Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1025

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11114
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1299
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 21 lip 2009, 15:32

Hmmm, dziwne, wy go dostaliście za 35 mln Euro, a od nas Lyon chciał więcej?
Albo cena jaką ujawniono za kupno Franzcuza to kłamstwo i nie 35 euro tylko 35 funtów :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 lip 2009, 15:42

Nie umieliście negocjować / nie zależało wam aż tak bardzo / Benzema po prostu wolał Madryt / sir kłamie.
1 kto wie
2 sadze, że zależało to byłoby idealne wzmocnienie dla nas
3 najbardziej prawdopodobne z tymże, Fergie mówi, że to oni sie wycofali, a nie że Francuz nas olał, no ale może tak mówić żeby zachować twarz
4 kto wie :mrgreen: ale jaki miałby w tym cel?

W każdym bądź razie dziwne to, ile 35 mln funtów to euro?
Ostatnio zmieniony 21 lip 2009, 15:42 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 lip 2009, 15:42

Karim chciał do Realu- wiec sprawa była jasna a Lyon majac dobra oferte Realu jak przyjął i tyle.

Co do wczorajszego mecz, jakoś mnie naszło że jesli Ronaldo nie będzie mial pomagierów jak w MU czyli Roo i Teveza to może być smiesznie.Biegający po lini,cofający się do obrony .... no nie wiem a jeszcze nie grał z Kaka i Benzema. Nie moge się doczekac sezonu w Hiszpani - serio.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 lip 2009, 16:42

Pelart pisze:J Garcia w Benfice
Dobrze dla niego i - biorac pod uwage cene - dobrze dla nas. Javi nigdy mnie nie przekonywal, taki klub jak Real to jednak dla niego za wysokie progi. Zycze mu powodzenia w Benfice. Sprzedalismy tez Schrocha z Castilli do FC Koln za 1 mln euro.
Z drugiej strony, niemal pewne podobno jest wykupienie Granero z Getafe. Dobrze by bylo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2009, 20:31

http://www.dziennik.pl/sport/pilkanozna ... _Kaki.html
To Bóg czuwał nad transferem Kaki

"Kiedy mój mąż będzie strzelać gole, ja będę zgniatać głowę szatanowi" – mówi Caroline Celico, żona znanego ze swojej religijności gwiazdora Realu Madryt, Brazylijczyka Kaki. 22-letnia modelka, matka potomka wielkiego piłkarza, niedawno została pastorem Renascer em Cristo, odłamu Kościoła ewangelickiego, i zamieszcza swoje "kazania" w serwisie YouTube.

Pani Celico w swojej pierwszej przemowie nawołuje do wiary chrześcijańskiej, przywołując swoje własne doświadczenia z życia u boku Kaki. "W przejściu Kaki z Milanu do Realu jest boskie przesłanie" - uważa Caroline. "Wszyscy byli przekonani, że nie istnieje taka suma pieniędzy, która mogłaby przekonać męża do opuszczenia Milanu. A jednak znalazły się takie pieniądze i oboje widzimy w tym rękę Boga. W czasach wielkiego kryzysu to tylko Bóg mógł dać tyle pieniędzy Realowi, aby oferta dla Kaki była nie do odrzucenia. Jest to dla nas również wyzwaniem. W Madrycie będziemy rozpowszechniać naszą religię i wierzę głęboko, że właśnie z tego powodu wszystko tak się potoczyło. Dzięki temu transferowi możemy być w Madrycie i teraz otworzymy nasz Kościół Renascer również tutaj, to wspaniałe".

Małżonka słynnego piłkarza wspomina także początki swojej znajomości z Kaką. "To ja zaproponowałam mu celibat przedmałżeński. Miałam wtedy zaledwie 15 lat i bałam się, że mnie odrzuci i wyśmieje. Przecież był już znanym piłkarzem, mógł wybrać łatwiejszą drogę do szczęścia. Ale on odpowiedział, że to był dla niego znak od Boga, jakiego oczekiwał, ponieważ chciał wiedzieć, czy ja byłam dla niego odpowiednią osobą" - opowiada Caroline.

Decyzja Kaki i jego wybranki o celibacie została nagłośniona przez media, nie brak było takich, którzy wyśmiewali piłkarza. Jednak z czasem Brazylijczyk przekonał nawet najbardziej nieufnych, że jego religijność nie jest pozą. Gesty w stronę niebios po każdym strzelonym golu oraz eksponowanie koszulki z napisem „Należę do Chrystusa” były świadectwem głębokiej wiary. Gwiazdor Milanu utrzymywał też, że to tylko cud uratował go od paraliżu, kiedy skoczył do basenu i złamał sobie kręgi szyjne. Dopiero kilka dni po wypadku został usztywniony i poddany leczeniu. Prawie całkowicie unieruchomiony błagał Boga o wyzdrowienie i szczegółowo, etap po etapie, zaplanował swoją karierę. Wszystko przyszło jak z płatka. Kaka wyzdrowiał, a potem stał się wielkim piłkarzem, zarobił mnóstwo pieniędzy i wiedzie przykładne życie osobiste.

Brazylijczyk już zapowiedział, że kiedy przestanie zawodowo grać w piłkę, to chce zostać pasterzem w swoim Kościele. Na razie tę rolę przejęła jego młoda i urocza żona, która świetnie daje sobie radę i już wzbudza ogromne zainteresowanie mediów, a także nowych wiernych. "Teraz po prawie czterech latach małżeństwa, narodzinach naszego syna niczego nie żałujemy, żadnego z naszych wyborów" - utrzymuje Caroline.

Katarzyna Koziarz, Rzym
Inkwizycję czas zacząć. Z mocą Boga Real zgniecie głowę szatanowi.

No i już wiemy skąd Perez wziął hajs na transfery :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 lip 2009, 20:58

Z Bogiem nie wygracie. Czekają was teraz długie lata bez sukcesów.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 21 lip 2009, 21:01

wychodzi więc na to, że Laporta sprzedał duszę diabłu by Barcelona wygrała LM w poprzednim sezonie. Socios powinni być wdzięczni.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 lip 2009, 21:25

Czytalem te wynurzenia zony Kaki jakis czas temu. To rzuca pewne swiatlo dlaczego tak rzadko wypowiada sie ona dla prasy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2009, 21:26

Swoją drogą aż dziwne, że pozwoliła Kace tak długo grać dla Milanu gdzie rządzi grzesznik Berlusconi. Czyżby Bóg w czasach kryzysu również musiał zaczekać na udzielenie odpowiednio wysokiego kredytu pod zakup Brazylijczyka? :lol:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 21 lip 2009, 21:28

Bolą Cię strasznie te KREDYTY, nie?

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 21 lip 2009, 21:31

RealFan pisze:Z Bogiem nie wygracie. Czekają was teraz długie lata bez sukcesów.
Istotnie to Bóg dopomógł Realowi pokonać 1:0 Shamrock Rovers , siły boskie już działają .
:spoko:
Diamen23 pisze:wychodzi więc na to, że Laporta sprzedał duszę diabłu by Barcelona wygrała LM w poprzednim sezonie. Socios powinni być wdzięczni.

Ale wtedy jeszcze Bóg nie zajął się Kaką , wtedy jeszcze można było wygrać LM bez podpisania cyrografu . Lecz od sezonu 09/10 kto , nie będąc Realem , waży się LM wygrać , ten o paktowanie z Lucyferem podejżewan będzie . :lol:
Mentor pisze:Czyżby Bóg w czasach kryzysu również musiał zaczekać na udzielenie odpowiednio wysokiego kredytu pod zakup Brazylijczyka? :lol:
Świata też w jeden dzień nie stworzył . Toć nawet najwiekszy ignorant wie iż Kaka swym pięknem cały świat przyćmił .

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2009, 23:41

brylancik pisze:Bolą Cię strasznie te KREDYTY, nie?
Nieszczególnie. Zresztą spłacą się w rok więc szybko zdążę zapomnieć. Nie mniej jednak dzięki za troskę :)

pozdro666

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 22 lip 2009, 7:03

Granero wraca, ciekawy ruch. Piłkarz ograny w lidze, ze sporym potencjałem pytanie kto musi odejść?

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 22 lip 2009, 8:18

Mentor pisze:Nieszczególnie. Zresztą spłacą się w rok więc szybko zdążę zapomnieć. Nie mniej jednak dzięki za troskę :)

pozdro666
Kredyty mają to do siebie że nie spłaca się ich ile się chce. Ostatnio interesujesz się silnie ekonomią, powinieneś to wiedzieć.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 lip 2009, 10:29

Hehehe jeśli to ręka Boga pomogła przy transferze Kaki to jestem ciekaw czyja ręka pomogła przy transferze Ronaldo ?? :mrgreen:
Kamil232 pisze: W każdym bądź razie dziwne to, ile 35 mln funtów to euro?
35.000.000 GBP (czyli 172.648.000 zł) jest warte 40.450.786.06 EUR.

Przelicznik (GBP/EUR) wynosi 1.1557.

Wartość średnia 1 GBP z 2009-07-21 to 4.9328 zł.
Wartość średnia 1 EUR z 2009-07-21 to 4.2681 zł.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”