Pomijając już to, że sam sobie trochę zaprzeczyłeś, bo chcesz rozgrywającego i to bardzo ofensywnego, a w tym schemacie gra Interu byłaby całkowicie oparta na skrzydłach. Dla Mourinho wystawienie razem Manciniego i Quaresmy byłoby równoznaczne z wystawieniem dwójki defensywnych pomocników. I matematyka odgrywa tu ogromną rolę. Piłka nożna to walory artystyczno-estetyczno-emocjonalne lecz także matematyka tworząca niekłamiące statystyki. Mnie oszukasz, Maćka oszukasz, ale boiska nie oszukasz.
Mourinho powiedział bardzo dobrze. Bo to piłkarze szybcy, zwłaszcza Maicon. Ale nie jest to wcale równoznaczne z tym, że obrona będzie wyręczała pomoc z jej zadań, bo tu jest więcej zmiennych. Przy wysoko grającej obronie konieczne jest bardzo szybkie przejście do gry agresywnej i odbioru lub zmuszenia rywala do zagrania do obrońcy/bramkarza. Powiem ci jedną rzecz. Mourinho będzie wystawiał dwójkę defensywnych pomocników. To nie jest jakaś fantazja. To jest pewne jak to, że jutro rano będzie wschód słońca. Twój skład jest życzeniowy (pomijając, że nie do końca mający sens bo ma za dużo mankamentów), a nie oparty o rzeczywistość. Macie w kadrze takich piłkarzy jak Motta, Zanetti, Vieira, Cambiasso, Muntari. Ilu z nich odejdzie? Może jeden. To piłkarze mający duże możliwości defensywne. Silni, twardzi, wielkie chłopy. To będzie kręgosłup drużyny Jose. Przynajmniej dwóch z nich zawsze będzie na boisku i tylko dlatego Jose ustawić może obrońców dalej od własnej bramki. Żeby siedzieć na rywalu, ale też mieć destrukcję, destrukcję i jeszcze raz destrukcję. Mourinho kocha dobrą obronę, bo brak dobrych tyłów nie daje nadziei na tytuły i jest oznaką chaosu, słabej organizacji. Portugalczyk przywiązuje do niej (obrony) ogromną wagę. Od zawsze i to się nie zmieni w tym sezonie. Wręcz przeciwnie. Wasz futbol nie będzie ładny dla oka. Masz rację, to będzie kolektyw. Siła, determinacja, walka i... indywidualności + skuteczność
Bądźmy realistami, nie marzycielami.



