Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1028

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 26 lip 2009, 23:22

nie strzelajcie juz tyle bo mi zal waszych przeciwnikow. ciagle musza wyciagac pilke z siatki

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 26 lip 2009, 23:24

tos dojebal do pieca

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 26 lip 2009, 23:38

przeciez liczysz na kanonade ;)

ogladam wasz mecz i poza jedna ladna akcja benzemy z ronaldo i strzalem raula z woleja wyglada to strasznie mdlo jak na razie. chyab naprawde potrzebujecie rozgrywajacego z prawdziwego zdarzenia

Awatar użytkownika
Turazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 25 sty 2009, 19:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Turazz » 27 lip 2009, 0:28

Ale padaka. O ile w pierwszej połowie były ciekawe fragmenty, o tyle w drugiej 2 akcje, poprzeczka pirata i wielkie nic. Dobrze, że nie skonczyło się z 1:4. Pod koniec oglądaliśmy typową Realuwę-walenie głową w mur przy ataku pozycyjnym.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 27 lip 2009, 0:32

Ciekawe, Gago zdecydowanie ulatwia zarzadowi decyzje w sprawie starania sie o X. Alonso, ciezko bylo patrzec o on gra dzisiaj. Zadziwil mnie Drenthe, nie wiem za bardzo co sie stalo - ale on gral dzisiaj DOBRZE, nie spodziewalem sie ze to jest mozliwe. Na fioletowej juz Pellegriniego zwalniaja ;D

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 lip 2009, 0:32

Na razie gra jest wolna. Nie tyle brak pomysłu, co tempa. Pellegrini chce ich nauczyć całkiem innej gry niż do tej pory, więc wymaga to trochę czasu. Pewnie to na potrzeby szybszego zgrania tak mocno ograniczono grę indywidualną u wszystkich. Z takimi drużynami jak dzisiejszy rywal wypadałoby wygrywać, ale wynik nie jest tu najważniejszy.

Cieszy fakt, że Granero dobrze wprowadził się do zespołu i cały czas był pod grą.

Ps. Oby obrona w takim składzie już nigdy więcej się nie pokazywała.

Edit:

Cru - Drenthe grał dobrze? Co to to nie :naughty: Do tej pory widzę to ogranie go przy linii końcowej w pierwszej połowie i ten wyrzut piłki z autu w końcówce, gdy o włos nie straciliśmy gola. Więcej boję się sobie przypominać.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 27 lip 2009, 0:46

No taa, ale jak na jego standardy mial sporo fajnych zagran - nie bal sie pokiwac przy bocznej i dosrodkowac slabsza noga, o dziwo celnie. Jakas tam sensowna pila zagrywana z lewej z czego wyszedl wolej Raula, bylo tez pare odbiorow w obronie. Patrzac standardami LO klasy swiatowej to gral slabo, ale jak na to co ostatnio prezentowal to progres jest zauwazalny - przede wszystkim dosrodkowania wzglednie celne, a nie znowu w kosmos, no i tak jakby wieksza pewnosc siebie. Skoro Marcelo byl w kadrze... wychodzi na to, ze Pellegrini preferuje Drenthego?

Jesli sezon sie zacznie, ktos z dwojki Benzema/Higuain bedzie siedzial na lawie, a w pierwszym bedzie wybiegal Raul, to ja nie wiem co zrobie. Zaznacze chyba date w kalendarzu kiedy El Siete konczy kariere, i bede czas odmierzal.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 lip 2009, 0:50

Raul będzie grał tak długo, jak długo dwóch napastników nie będzie wyraźnie lepiej grać od niego. Higuain póki co prezentuje się średnio i widać u niego zmęczenie treningami fizycznymi.

Drenthe nie mamy oceniać przez pryzmat jego standardów, bo to jest niepoważne. Mamy go oceniać pod kątem gry w Realu Madryt. Jest lata świetlne od odpowiedniego poziomu. Dziś zagrał kolejny słaby mecz i kilka udanych zagrań tego nie zmieni. Zbyt wiele było zagrań fatalnych.

Awatar użytkownika
Turazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 25 sty 2009, 19:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Turazz » 27 lip 2009, 1:05

Fakt, Drenthe zagrał dziś przyzwoicie. Ale gdy nie ma w jego okolicy Lassa to strach, bo nigdy nie wiadomo kiedy coś spierdoli.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 27 lip 2009, 7:38

krótkie podsumowanie meczu:

Na plus:
-postawa Metzeldera,Lassa
-gol Raula
- dobry debiut i owacja dla Granero
- widać ,że powoli zmienia się nasz sposób gry na oparty na dużej liczbie podań
-Drenthe, ponieważ się nie przewracał, nie trafiał w dach
- Garay, ma zadatki na niezłego stopera i to widać
Na minus:
- Gago jako rozgrywający! nei, nie ,nie...wczorajszy mecz pokazał, czemu oczekujemy Xabiego
- błędy w defensywie, tragiczne czasami
- Sneijder , któy miał wiele irytujących zagrań

Cristiano i Benzemy , zagrali przeciętnei ale mają mój kredyt zaufania, podobnie jak reszta chłopaków.

Co do Robbena, zacytuję jednego z komentatorów " Piłkę ma Robben, z prawej ma Torresa ale go nie potrzebuje..."

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 27 lip 2009, 8:38

Cru nie rozumiem, czego brakowało ci w grze Raula? dostal tyle pilek ile dostal, strzelil pieknego gola. Igla drugi mecz z rzedu kompletnie nie widoczny, z prostymi stratami pilek. Benzema staral sie atakowac z glebi, niewiele brakowalo by dwie-trzy klepki zakonczyly sie wysjciem na czysta pozycje.

Jesli chodzi o Drenthe, to ciagle sporo chaosu w jego grze, gdyby sie ogarnal i trzymal koncentracje byloby przyzwoicie. Mial pare ciekawych, celnych wrzutek a mial kilka baboli, o czym pisal RealFan. Moim zdaniem Holender wypadl lepiej od Torresa, ktorego kazde wrzucenie pilki konczylo akcje autem.

Zdarzaly sie we wczorajszym meczu okresy dobrej fry kombinacyjnej, wymiany pozycji, przyspieszenia akcji. W drugiej polowie taktyki juz nie bylo, kazda formacja grala co innego, a i zmiennicy jakos tak mniej zgrani, nie weszli w mecz.

Jesli chodzi o Gago- jesli przyjdzie Alonso, nie widze nowego Redondo w skladzie.

Najbardziej wkurzaly mnie stale freagmenty, jak mozna tak przerzucac rzuty rozne? kuwa na jakim poziomie technicznym ejst ta druzyna?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 lip 2009, 10:55

Pellegrini zapowiedział, że w kolejnym meczu zagra innym składem, więc możemy spodziewać się Pipity od pierwszej minuty i Benzemy (?), to już nie jest takie pewne, ale z jego wypowiedzi wynika, iż Raul usiądzie na ławce. To dobrze, bo trzeba sprawdzić każdego.
peepe pisze:Najbardziej wkurzaly mnie stale freagmenty, jak mozna tak przerzucac rzuty rozne? kuwa na jakim poziomie technicznym ejst ta druzyna?
Fakt, o tym zapomniałem napisać po meczu. Real miał kilkanaście rzutów rożnych i ani jeden nie zakończył się zagrożeniem pod bramką, a do dośrodkowań w drugiej połowie podchodziło przynajmniej czterech różnych zawodników i zawsze ten sam efekt.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 28 lip 2009, 10:36

"Garay, el central argentino que fichó por el Madrid por 10 millones la temporada pasada y que jugó cedido en el Racing aún no sabe si se quedará en el Madrid. El club le ha dicho que se lo comunicará en cuatro días. El fichaje de Arbeloa, que puede jugar de central o de lateral, y la imposibilidad del Madrid de dar salida a Heinze, podría variar su situación. Para Valdano es más fácil encontrar equipo a Garay que a Heinze, pero se prioriza la salida del ex del Manchester, que cobra cuatro millones netos."

W skrócie, klub może sprzedać Garaya, chociaż nie do końca tego chce. wkrótce ma przyjść Arbeloa, chcemy sprzedać Heize ale jego wysoka pensja (4 mln netto!) utrudnia to. Moim zdaniem to paranoja. Sprzedamy obiecującego Garaya, bo Heinze trzyma się klubu jak tonący brzytwy. Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć Gabiego, sory, ale nie a dla neigo miejsca. Kolejnym balastem jest Salgado, bardzo go lubię ale facet ma świadomość że nei pogra za wiele a miejsce w składzie zajmuje.

Xabi ponoć w ciągu 48 godzin. Prawda jest taka, że trudno będzie się dogadać, chyba, że da nam się któregoś z naszych niechcianych włączyć w transfer.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 lip 2009, 11:23

Rafa kiedyś chciał Heinze :p

Salgado i tak odejdzie dopiero za rok, bo nikt by go nie zechciał poza Katarem.

Co ma Arbeloa do Garaya? Alvaro grający na środku defensywy to jakaś fantazja. Miguel Torres też kiedyś tam grał, może tam grać, co nie znaczy, że się nadaje. Ta sama sytuacja. Głupie pismaki.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 lip 2009, 22:06

Za niespełna pół godziny mecz, który zadecyduje o być albo nie być Realu na Peace Cup.

Dudek; Salgado, Pepe, Metzelder, Marcelo; Gago, Guti, Cristiano Ronaldo, Robben; Higuaín y Benzema

Wreszcie będzie okazja zobaczyć duet Higuain - Benzema z przodu :)

Tymczasem zdaniem Marci Arbeloa jest już praktycznie graczem Realu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”