Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1033

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 sie 2009, 0:46

mysle ze na tym forum swieczka zyje juz wlasnym zyciem, zdecydowanie zmieniajac symbolike. :lol:

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 01 sie 2009, 0:46

Sawyer pisze:Za to Real pokazal wielki futbol :lol: ... schowaj sie czlowieku
Poluzuj gacie, to był mecz towarzyski.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 01 sie 2009, 0:48

Nic takiego nie napisalem. Zapal sobie swieczke Sawyer, bedziesz lepiej widzial.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 01 sie 2009, 0:54

Mecz jak zazwyczaj ma to miejsce z Realem. Zwyciestwo Juve co jest oczywiste. Jeszcze sie nie przyzwyczailiscie do porazek?
Zauwazylem, ze ostatnimi czasy szczegolnie RealFanowi gula skacze z powodu wszelakiej indolencji pilkarzy klubu, ktoremu kibicuje.
Zachowanie Grygery karygodne, niemniej jednak taki Torres mial podobne wejscia tyle, ze od tylu, dodatkowo mialo to miejsce nie raz jeden jak w przypadku Zdenka. Mogl nam polamac Mauro, ktory stanowi o naszej sile ofensywnej i jest zdecydowanie najlepszym graczem w meczach przedsezonowych, czego nie mozna powiedziec np. o CR9. :)

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 01 sie 2009, 0:56

Sawyer pisze:
peepe pisze:Nie ma to jak zagrac sparing z rzeznikami.

Kompletnie nie podobaja mi sie zmiany Pellegriniego
Jak ma się w składzie porcelanowe laleczki to nie należy wychodzić na murawe...
jak ktos polamie noge np takiemu Chielliniemu on tez bedzie wtedy laleczką z porcelany ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18542
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 sie 2009, 0:58

Ale Torres nikomu nie wszedł w kolano. W Realu z rangą turnieju minęli się Torres i Drenthe. U was Grygera, Salihamidzic, Mela, chyba Camoranesi raz i możliwe, że o kimś zapomniałem. W każdym razie Juventus dużo faulował jak na mecz towarzyski.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 sie 2009, 1:01

Jeżeli Ty wymieniasz u nas Camora to ja mogę u Was Diarrę wymienić. Obaj mieli sporo przewinień, ale nie były takie drastyczne jak reszty wymienionych graczy.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 01 sie 2009, 1:03

RealFan pisze:Ale Torres nikomu nie wszedł w kolano. W Realu z rangą turnieju minęli się Torres i Drenthe. U was Grygera, Salihamidzic, Mela i możliwe, że o kimś zapomniałem. W każdym razie Juventus dużo faulował jak na mecz towarzyski.
Tak tyle, ze Grygera "idiota" w pelni zrozumial swoja glupote co mozna bylo ujrzec na powtorkach, a Torres "imbecyl" zamiast pokornie przeprosic za brutalne wejscia podskakiwal najpierw do arbitra,udajac, ze zadnego faulu nie bylo, a pozniej do Amauriego.
Moze ta glupota wynikajaca z irytacji przegrywajac to u pilkarzy Realu norma? (vide Pepe)

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 01 sie 2009, 1:05

RealFan pisze:i możliwe, że o kimś zapomniałem.
Marrone skosił Drenthe bodajże 2 razy, ale akurat Holender strasznie aktorzył niekiedy. Ogólnie to rzeczywiście było trochę ostro.

Juvek

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juvek » 01 sie 2009, 1:13

Przegrali i teraz faulami się zasłaniają...
Ludzie to football :afro:

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 01 sie 2009, 8:54

Pomijając ogólną napinkę, ani Real ani Juve nie zagrało nic wielkiego. Juve nie rozczarowało trochę swoją taktyką. Ktoś napisał, że to nie stałe fragmenty zadecydowały, w takim razie ja się pytam co? U was gole po rożnym i wolnym, u nas z karnego.


O brutalności wejść z obu stron nie będę wspominał, choć niewątpliwie gracze Juve w tym przodowali, gdyby Grygera ..a zresztą lepiej o tym nie myśleć.

Na pochwałę zasłużyli Granero, może Pepe i Drenthe, całkiem dobrze Cristiano i Lass. Ogólnie martwią nie te stałe fragmenty, Manu musi popracować z chłopakami, chociaż z drugiej strony nie grała 4 z naszego bloku defensywnego.

Czekamy na Kakę i obrońców, no i na Rozgrywającego ,którego brak znów był zauważalny.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2009, 9:27

Jak można popierać brutalną grę i jeszcze wyśmiewać rywala, że ma porcelanowe laleczki ?
Jakby ktoś najważniejszego piłkarza Juve połamał i ten wyleciałby z gry na, powiedzmy rok, też byś go nazwał porcelanową laleczką ?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 sie 2009, 9:29

fieldy pisze: Jakby ktoś najważniejszego piłkarza Juve połamał i ten wyleciałby z gry na, powiedzmy rok, też byś go nazwał porcelanową laleczką ?
Od Grygery i Poulsena ręce i nogi precz :x

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 01 sie 2009, 9:37

Widzę, że zwycięstwo nad Realem dało kibicom Juve nie małą dozę radości, ale nie spodziewałem się, aż takich zachwytów. Wystarczy spojrzeć jakich nazwisk w Realu brakowało, choć w tej fazie przygotowań to i z tymi nazwiskami można i przegrywać, od tego jest sezon przygotowawczy. To nie był półfinał żadnego prestiżowego pucharu, by popadać w samozachwyt :P
Real słabo wchodzi w sezon przygotowawczy, jak dotąd Pellegrini nie potrafi poradzić sobie z sfg co musi poprawić, mam nadzieję, że z Albiolem i Ramosem będzie to lepiej wyglądało. Większość graczy jeszcze nie jest nawet w normalnej dyspozycji, brakuje im bardzo dużo do pełni formy.
Florentino Perez na pewno nie jest zadowolony, miejmy nadzieję, że widzi to, iż Xabi może okazać się "zbawieniem" środka pola i to jego brakuje nam do szczęścia obecnie. Jednak IMO trzeba czekać na wyprzedaż, bo ponoć tylu chętnych i ofert jest za Negre i Huntera, a jakoś dalej siedzą w Madrycie.
Zobaczymy jak poukłada drużynę Pellegrini z Kaka. Choć i tak nie ma co podniecać się czy też martwić meczami pre sezonowymi jednak IMO liczę na to iż z Milanem zagramy już w optymalnym zestawieniu i choć trochę radości dadzą nam kopacze. Sparingi można przegrać wszystkie, byle w lidze chłopaki już grali.

Co do Grygery miłe to nie było, na szczęście nic się nie stało Ronaldo. Piłkarze Juve chyba za bardzo podeszli na poważnie do sparingu :P :P
Ostatnio zmieniony 01 sie 2009, 9:40 przez Toudinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Davson
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: 22 mar 2008, 22:58
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Davson » 01 sie 2009, 9:38

Z tymi faulami u nas to już konkretne przegięcie... nawet w ostatnim meczu z Azjatami też ich wycinaliśmy, nie podoba mi się to. Camor i Melo są bardzo zadziorni i często za ostro potrafią wejść, ale Grygera to totalny idiota, za którego jest mi wstyd. Lubię mecze walki, ale gdy grają inteligentni piłkarze, a nie bezmózgi...

Ogólnie jestem średnio zadowolony, bardziej niż wynik zadowoliłaby mnie lepsza gra...

Motm Camoranesi :mike:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”