Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 574

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 14 sie 2009, 18:27

michal2 pisze: Ostatni byl mocno przecietny. Czesciowo pewnie przez Euro a czesciowo przez to ze gral w pomocy z 3 innymi graczami niz rok wczesniej. Zgranie jak i nizsza klasa partnerow musialy miec tu swoj udzial.
Oczywiście fakt długiej przerwy spowodowanej urazem nie ma w tym wypadku najmniejszego znaczenia ...
michal2 pisze:Walcottem
Walcott - za słaby. Nasri - za słaby :o

Czas przestać wspominać czasy kiedy Robert i Freddie biegali po skrzydłach. Łezka w oku się kręci, bez dwóch zdań, ale Samir, a już szczególnie Theo to świetni piłkarze.

Fabregas odejdzie. Ze sezon, może dwa, ale odejdzie. Oby przeprowadził się do Barcelony mają na koncie jakiś puchar zdobyty z Arsenalem :wink:

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 14 sie 2009, 18:33

Jesli chodzi o Samira Nasriego i Walcotta to chodzi mi tu o walke o mistrzostwo. Nie ogladales ich w poprzednim sezonie?

Co do Fabregasa to chodzilo mi o jego gre przed kontuzja ktorej doznal dopiero w grudniu. Chyba jasne ze nie oceniam jego gry po kontuzji bo miesiac po jego powrocie skonczyl sie sezon. Wiadomo ze miesiac nie jest miarodajna iloscia czasu na ocenienie gry Fabregasa w przeciagu calego sezonu.



Edit. Ja narzekam no ale wg prawdziwych kibicow Arsenalu to ja nie jestem prawdziwym kibicem. :oops:
Ale jesli pijesz do odejscia Ade i Kolo to oslabieniem to to nie jest. Eduardo slabszy nie bedzie od kiepskiego ostatnio Ade, podobnie Vermaelen nie ebdzie slabszy od cienkiego ostatnio Toure. Inna sprawa ze sa inne braki. Obrona, defensywny pomocnik nie sa na mistrza.
Ostatnio zmieniony 14 sie 2009, 19:35 przez michal2, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sie 2009, 19:07

Ja naprawde podziwiam kibicow Arsenalu, ktorzy nie narzekaja na Wengera. Ja bym tak nie potrafil - ile to juz lat bez waznego trofeum - 4, 5?

Wenger wszystko ladnie i pieknie opowiada, ale chyba jedynie on w to wierzy. Czolowka europejska sporo wam odskoczyla i watpie, zebyscie ich szybko dogonili, nie przy takiej polityce, jaka prowadzi Wenger. W kazdym okienku praktycznie odchodza wazni zawodnicy pierwszego skladu. Naprawde niektorych podziwiam.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 sie 2009, 19:29

W KOŃCU :!: Jak to mówią lepiej poźno niż wcale. Trzeba było czekać 1867 postów. Ale w końcu coś mądrego i zgodnego z rzeczywistością udało Ci się napisać. Szczerze gratulacje :)

A żeby było na temat to dziś wszedłem sobie na stronę internetową przeglądu sportowego i ... http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Arsena ... 1,423.html
:lol: Jeśli jakimiś cudem Arsenal zdobędzie mistrza, to tylko będzie cud. NIC na to nie wskazuję. A koleś popełnia taki tekst... Argumenty też ma zajebiste :roll: Nie mogę, żeby w 38 milionowym kraju nie było ANI JEDNEJ gazety która umiałby napisać porządny tekst o ligach zagranicznych. W PN głupoty, w PS głupoty, w Futbol News typ pisząc zapowiedź o sezonie PL skupia się na tym, ze Ronaldo wyjechał z Manchesteru to sutenerzy mnie zarobią, ale za to zacierają ręce w Madrycie... :roll: Co za dno.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 14 sie 2009, 19:34

Najlepiej rozeznany w syt. będzie zapewne jakiś buk np. William Hill
Szanse na Mistrzostwo

Chelsea ---------- 15/8
Man Utd ------------23/10
Liverpool ------------4/1
Arsenal ------------9/1
Man City -----------11/1
Tottenham-----------125/1

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 sie 2009, 19:53

A ja wierzę w Wengera i jego politykę - wspomnicie moje słowa pod koniec sezonu albo tego albo następnego, ale zobaczycie ze wygramy. :P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sie 2009, 19:58

Dzieki Kamil. Nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze taki autorytet jak ty mi gratuluje.

Awatar użytkownika
.MgM.
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 206
Rejestracja: 30 kwie 2009, 15:31
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: .MgM. » 14 sie 2009, 20:09

Tu nawet nie chodzi o to, że linia pomocy jest za młoda. Arsenal ma krótką ławkę, a do tego jest chyba największym szpitalem na wyspach. Nie da się zastąpić czołowych piłkarzy takich jak Fabregas, Gallas czy Arshavin. Jutro pierwszy mecz sezonu, a 6 piłkarzy jest kontuzjowanych(!). W pojedynczych spotkaniach Arsenal jest w stanie wygrać z każdym ale w przeciągu długiego i wyczerpującego sezonu może wykonać tylko minimum, czyli miejsce w czwórce. Dlatego liczę, że w tym sezonie uda się wygrać Puchar Anglii albo Puchar Ligii.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 sie 2009, 20:51

Przesadzają tu niektórzy. Oczywiście Arsenal nie jest faworytem do wygranej w lidze, czy w LM, ale bez znowu nie jest chyba tak źle, żeby znów jechać na Emirates z białymi chusteczkami i żegnać Wengera :D
maciek_88 pisze:A za rok odejdzie Cesc i cały misterny plan w...
A Jacek może grać za niego. Widziałeś jakie chłopak potrafi prostopadłe piłki zagrać ? Może grać nie tylko na skrzydle, ale także w srodku pola. Jest Ramsey, który już w pre sezonie pokazał kilka świetnych zagrań. Będą z nich ludzie. Na Fabregasie świat się nie kończy. Tego lata już na pewno nie odejdzie, co dziś potwierdził Wenger.
maciek_88 pisze:Projekt Wengera jest fajny. Problem z tym, że zanim ci młodzi piłkarze osiągają poziom, z którym mogliby zwyciężyć w lidze i walczyć o Ligę Mistrzów, to tych najbardziej doświadczonych w klubie już nie ma.
Projekt Wengera jest o tyle fajny, że klub jedyne długi jakie ma to za stadion. W tym obszernym wywiadzie Wenger mówi jak prowadzi klub i jak zarządza pieniędzmi - pieniędzmi, które sam klub zarabia, a nie dostaje od np. szejków. Pod tym względem, nic tylko się cieszyć. Jest oczywiście druga strona medalu. Strona sportowa. Tu jest gorzej, ale znowu nie ma tragedii. Piszesz, że odchodzą ci, którzy mogliby walczyć w LM, a czy Arsenal w poprzednim roku w tej lidze nie walczył ? A przed 2 laty ? Wcześniej była 1/4 finału i dwumecz z Liverpoolem, który moim zdaniem został przegrany w dużej mierze dzięki arbitrom, przed rokiem odpadliśmy z United, które dominuje w lidze, więc wstydu być nie powinno - tym bardziej, że kontuzje nas nie oszczędzały. Mimo to 1/2 finału była - podobnie jak w Pucharze Anglii - też była 1/2 finału i porażka z Chelsea Hiddinka, głównie przez błędy Fabiana w bramce, ale też młodej obrony [znów kontuzje]. Dlaczego więc z Eduardo, czy Rosickim [jak wróci] Arsenal ma nie powalczyć ? Arshavin będzie grał w tym sezonie w LM - też pewnie niejedno spotkanie nam wygra. Ile klubów chciałoby występować w 1/2, czy 1/4 finału LM, a nie jest im dane ? Oczywiście potrzebne są jakieś trofea [ostatnie w 2005 roku], jednak trzeba sobie jasno powiedzieć - ze sprzedażą ważnych graczy i z masą kontuzją, te wyniki Arsenalu nie są aż takie złe. Przed rokiem w lidze była spora strata, ale 2 lata temu Arsenal długo walczył o tytuł. Podjął walkę, choć już wtedy nie było starego Arsenalu i Highbury. Można więc powalczyć.
mistyk pisze:Czolowka europejska sporo wam odskoczyla i watpie, zebyscie ich szybko dogonili
To samo. Kiedyś, jak był Vieira, Henry, Pires, Ljungberg, Parlour, czy Seaman Arsenal co roku zawodził w LM. Teraz dochodzi do 1/2 finału ...
.MgM. pisze:Jutro pierwszy mecz sezonu, a 6 piłkarzy jest kontuzjowanych(!)
No tak, ale podstawowymi można nazwać jedynie Samira, Tomasa i Theo. Diaby, Fabian i Djourou raczej i tak by nie zagrali. A na ławkę zawsze się ktoś znajdzie.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 14 sie 2009, 20:57

Theo i Nasri to raczej rezerwowi-przy zdrowym Arshavinie, Eduardo, Robinie i Tomasie, rzez jasna. A poniewaz ta 4 moze grac razem tak rzadko to mamy takie kwiatki jak Theo czy Denilson w pierwszej 11.

To prawda fieldy co piszesz, ze nie jest tak zle, tylko ze to jest Arsenal a nie Everton, a co wiecej, Wenger ma kase na transfery. Mowil wczoraj ze moglby kupic dwoch graczy po 25 milionow funtow kazdy. Dzis mowil ze jest tylko okolo 10 zawodnikow na swiecie na ktorych Arsenalu nie stac. I to jest irytujace ze Wenger poswieca wyniki sportowe dla swoich eksperymentow, ktore zreszta od 3, 4 lat nie daja efektow w postaci zwyciestw. Co wiecej, w ciagu poprzednich 4 sezonow tylko raz wlaczyl sie do walki o mistrzostwo i tylko raz o Lige Mistrzow. Poprzedniego sezonu nie licze bo zespol z tak cienkim skladem rzadko przebija sie do polfnalow. Fuks z Roma i pokonanie Villarrealu to nie jest az takie osiagniecie. Az tak slabi nie jestesmy ale kilka lepszych ekip odpadlo w cwiercfinalach z powodu gorszych wynikow losowania.

Nie powinno sie gloryfikowac Wengera z tego powodu ze przyszedl i z przecietnego zespolu zrobil kilka pucharow. Owszem zrobil to ale teraz systematycznie idzie w dol. Ja moglbym zaakceptowac te eksperymenty gdyby Arsenal przed Wengerem nigdy nie byl wielki ale dobrze wiemy ze wczesniej tez zdobyl sporo pucharow.

Wenger jest po prostu zbyt dobry i nie potrafi odstawic od gry pilkarzy ktorzy nie robia postepow i stale zawodza. Bedzie dawal im szanse w nieskonczonosc. Jak dla mnie to ten sezon jest make or break dla Wengera. Skoro mamy pieniadze to znajda sie managerowie ktorzy beda nas w stanie wyciagnac wyzej niz walka o 4 miejsce. Znajda sie tacy. Kto by pomyslal ze Wenger nadaje sie do Arsenalu przed jego przyjsciem??

Aha i pamietajcie ze odejscie Adebayora i Toure z pierwszej 11 to raczej wzmocnienie. Pomijajac odejscie Hleba, Flaminiego i Gilberto, to Wenger pozbywa sie zawodnikow w odpowiednim momencie. Problem w tym ze zwykle zastepuje ich slabszymi.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26662
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6634

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 14 sie 2009, 21:56

fieldy pisze:Tu jest gorzej, ale znowu nie ma tragedii. Piszesz, że odchodzą ci, którzy mogliby walczyć w LM, a czy Arsenal w poprzednim roku w tej lidze nie walczył ? A przed 2 laty ? Wcześniej była 1/4 finału i dwumecz z Liverpoolem, który moim zdaniem został przegrany w dużej mierze dzięki arbitrom, przed rokiem odpadliśmy z United, które dominuje w lidze, więc wstydu być nie powinno - tym bardziej, że kontuzje nas nie oszczędzały. Mimo to 1/2 finału była - podobnie jak w Pucharze Anglii - też była 1/2 finału i porażka z Chelsea Hiddinka, głównie przez błędy Fabiana w bramce, ale też młodej obrony [znów kontuzje].
michal2 pisze:To prawda fieldy co piszesz, ze nie jest tak zle, tylko ze to jest Arsenal a nie Everton
Nie czuję się tu zbyt kompetentny w tej kwestii (czyt. nie kibicuje Arsenalowi ani nie interesuję się za bardzo ligą angielską) ale ostatni puchar w 2005 roku to trochę przeciętnie jak na wielki klub. Przytoczę tu Juventus - ostatni puchar w 2006 roku, czyli już 3 lata bez trofeum i kibice wręcz domagają się zwycięstwa, i żadne wicemistrzostwa czy półfinały tego nie zrekompensują. Dlatego nie wiem czemu kibice Arsenalu jeszcze tolerują zagrywki Wengera w stylu "sprzedam kogoś, a kupię następcę który za trzy lata będzie na poziomie tego kogoś".

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 14 sie 2009, 22:12

Nie czuję się tu zbyt kompetentny w tej kwestii (czyt. nie kibicuje Arsenalowi ani nie interesuję się za bardzo ligą angielską) ale ostatni puchar w 2005 roku to trochę przeciętnie jak na wielki klub. Przytoczę tu Juventus - ostatni puchar w 2006 roku, czyli już 3 lata bez trofeum i kibice wręcz domagają się zwycięstwa, i żadne wicemistrzostwa czy półfinały tego nie zrekompensują. Dlatego nie wiem czemu kibice Arsenalu jeszcze tolerują zagrywki Wengera w stylu "sprzedam kogoś, a kupię następcę który za trzy lata będzie na poziomie tego kogoś".
No wlasnie, tyle lat bez zwyciestwa a Wenger nie robi wszystkiego co sie da by wygrywac. Gdyby nie mial pieniedzy to rozumiem ale w ostatnich 2 dniach mowil ze ma pieniadze na transfery. Coz, eksperyment jest wazniejszy. Miejmy nadzieje ze albo zrobi jeszzce transfery, albo sie uda w tym roku z tymi ktorych mamy, albo za rok zrobi transfery, albo odejdzie.

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 14 sie 2009, 22:13

Boromir pisze:Przytoczę tu Juventus - ostatni puchar w 2006 roku, czyli już 3 lata bez trofeum

a nie jest tego troche wiecej ?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 sie 2009, 22:19

michal2 pisze:Nie powinno sie gloryfikowac Wengera z tego powodu ze przyszedl i z przecietnego zespolu zrobil kilka pucharow. Owszem zrobil to ale teraz systematycznie idzie w dol.
:lol2:

Wenger przyszedł w momencie gdy klub zajmował miejsca 12, 10, etc. w pierwszym sezonie zajął 3 miejsce, a później 8 razy z rzędu ZAWSZE był w dwójce. Wygrywając przy tym 3 tytuły mistrzowskie i 4 puchary Anglii. Rok w rok gra w Lidze Mistrzów, czego wcześniej nie było.

Tak z ciekawości zapytam, ile ty masz lat ? Bo wydaje mi się, że nie pamiętasz wygranych Arsenalu, a wiedzę o pracy Wengera czerpiesz jedynie z ostatnich 3 - 4 lat.
michal2 pisze:Wenger ma kase na transfery. Mowil wczoraj ze moglby kupic dwoch graczy po 25 milionow funtow kazdy
z tego co pamiętam pytanie dotyczyło tego, co powiedziałby zarząd na pytanie Wengera o kasę - 50 mln na transfery.
Najpierw zapytaliby, czy jest pewny, że ich chce, a jakby potwierdził, to daliby kasę. Trochę inny sens był tego, absolutnie nie taki, że ma kasę :D

Kasy nie ma. Co mówi w tym wywiadzie chociażby.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 14 sie 2009, 22:29

michal2 pisze:Jesli chodzi o Samira Nasriego i Walcotta to chodzi mi tu o walke o mistrzostwo. Nie ogladales ich w poprzednim sezonie?
No właśnie oglądałem i nie mam pojęcia dlaczego tak nisko ich oceniasz. Piłkarze, którzy w pełni zdrowia są motorami napędowymi Arsenalu i swoich reprezentacji nie gwarantują odpowiednio wysokiego poziomu? Wybacz, ale mam całkowice odmienne zdanie w tej kwestii.
michal2 pisze:Wenger ma kase na transfery. Mowil wczoraj ze moglby kupic dwoch graczy po 25 milionow funtow kazdy. Dzis mowil ze jest tylko okolo 10 zawodnikow na swiecie na ktorych Arsenalu nie stac.
:stop:

Nie oszukuj. Wenger nigdy otwarcie nie przyznał, że ma tyle i tyle pieniędzy na transfery.
michal2 pisze: Poprzedniego sezonu nie licze bo zespol z tak cienkim skladem rzadko przebija sie do polfnalow. Fuks z Roma i pokonanie Villarrealu to nie jest az takie osiagniecie
:o

edytka

zresztą fieldy już odpowiedział :wink:

druga edytka

módlmy się co by Manu się nie połamał przez najbliższe tygodnie :pray:
Ostatnio zmieniony 14 sie 2009, 22:35 przez Duch, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”