Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 575

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26718
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6652

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 14 sie 2009, 22:30

OstatniSkaut pisze:
Boromir pisze:Przytoczę tu Juventus - ostatni puchar w 2006 roku, czyli już 3 lata bez trofeum

a nie jest tego troche wiecej ?
W żadnym wypadku nie. Ostatnie mistrzostwo zdobyliśmy w 2006 roku, nawet są filmiki na youtubie z fety, możesz sobie znaleźć.

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 15 sie 2009, 0:22

Boromir pisze:
OstatniSkaut pisze:
Boromir pisze:Przytoczę tu Juventus - ostatni puchar w 2006 roku, czyli już 3 lata bez trofeum

a nie jest tego troche wiecej ?
W żadnym wypadku nie. Ostatnie mistrzostwo zdobyliśmy w 2006 roku, nawet są filmiki na youtubie z fety, możesz sobie znaleźć.
wikipedia podaje jakies dziwne dane zatem
Obrazek


===============

a Arsenal to moze co roku walczylby o cos wiecej ,ale zdarzają sie im okresy gdzie jest szpital w klubie ;>

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 15 sie 2009, 1:07

Dosc off-topu. To jest temat Arsenalu :evil:

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Elfin » 15 sie 2009, 1:40

Ale tak btw tego Juventusu jeszcze tylko napiszę: OstatniSkaut, źle szukałeś:P Juventus miał "Mistrza" w sezonie 2006/07, ale w Serie B:P Jakby nie było, zawsze to jakieś trofeum - tym bardziej dla kibiców Juve, bo na bezrybiu i rak ryba:P

Sorry za OT, ale chciałem sprostować:P

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 15 sie 2009, 1:43

jak oceniacie szanse na EVerton ? ;>
ta 1 kolejka sie tak ulozyla ze i Arsenal z Evertonem i Lpool z Tottenhamem moze sie skonczyc kazdym wynikiem....

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Elfin » 15 sie 2009, 1:53

Będzie trochę loteria - te pierwsze kolejki zawsze są jedną wielką niewiadomą, tym bardziej gdy mierzą się dwie dobre drużyny. Mimo wszystko, stawiam na Arsenal - ma w tym sezonie coś do udowodnienia (chociaż to samo można powiedzieć o Evertonie, Tottenhamie, LFC, Man City, Chelsea, a także... MU - że sobie poradzi bez CR7).

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26718
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6652

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 sie 2009, 10:24

Elfin pisze:Ale tak btw tego Juventusu jeszcze tylko napiszę: OstatniSkaut, źle szukałeś:P Juventus miał "Mistrza" w sezonie 2006/07, ale w Serie B:P Jakby nie było, zawsze to jakieś trofeum - tym bardziej dla kibiców Juve, bo na bezrybiu i rak ryba:P

Sorry za OT, ale chciałem sprostować:P
:brawo:

Chociaż ja znam kluby i kibiców którzy nie wygrali, a się cieszyli. Koniec OT.

Ciężko coś powiedzieć odnośnie tego meczu, ja stawiam remis bo na papierze to Everton jest solidną drużyną a sezon dopiero co się zaczął więc każdy chce się pokazać.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 sie 2009, 10:42

Nie czuję się tu zbyt kompetentny w tej kwestii (czyt. nie kibicuje Arsenalowi ani nie interesuję się za bardzo ligą angielską) ale ostatni puchar w 2005 roku to trochę przeciętnie jak na wielki klub.
O tym już kiedyś pisałem. Jeśli ktoś uważa Arsenal za wielki klub, to polityka Wengera nie może mu tak bardzo imponować, bo nie przynosi sukcesów. A wielkie kluby muszą wygrywać. Drugie miejsce to już porażka.

Co do dzisiejszego meczu. Mam nadzieję, że w Evertonie zagra Fellaini, który ponoć boryka się z jakimś wirusem. Ależ mi brakowało tej Premier League :twisted:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 15 sie 2009, 11:23

fieldy pisze:
maciek_88 pisze:A za rok odejdzie Cesc i cały misterny plan w...
A Jacek może grać za niego. Widziałeś jakie chłopak potrafi prostopadłe piłki zagrać ? Może grać nie tylko na skrzydle, ale także w srodku pola. Jest Ramsey, który już w pre sezonie pokazał kilka świetnych zagrań. Będą z nich ludzie. Na Fabregasie świat się nie kończy. Tego lata już na pewno nie odejdzie, co dziś potwierdził Wenger.
Oczywiście zgadzam się, że obaj mają olbrzymi talent (zwłaszcza Jacuś :P) z tym, że oni nie dadzą tego co może dać Cesc - regularność. Hiszpan jest już ograny na piłkarskich salonach od paru dobrych lat i jest liderem tego zespołu. Strata takich zawodników zawsze odbija się na grze. Pamiętasz zapewne co się działo u Was i jakie lamenty były przez pół sezonu kiedy odszedł Vieira. Dopiero po jakimś czasie zespół się ułożył a sezon w lidze angielskiej był już w plecy. Aczkolwiek trzeba Wam oddać, że w Lidze Mistrzów zaprezentowaliście się pięknie (m.in z Juventusem :roll: ).

maciek_88 pisze:Projekt Wengera jest fajny. Problem z tym, że zanim ci młodzi piłkarze osiągają poziom, z którym mogliby zwyciężyć w lidze i walczyć o Ligę Mistrzów, to tych najbardziej doświadczonych w klubie już nie ma.
fieldy pisze: Projekt Wengera jest o tyle fajny, że klub jedyne długi jakie ma to za stadion. W tym obszernym wywiadzie Wenger mówi jak prowadzi klub i jak zarządza pieniędzmi - pieniędzmi, które sam klub zarabia, a nie dostaje od np. szejków. Pod tym względem, nic tylko się cieszyć. Jest oczywiście druga strona medalu. Strona sportowa. Tu jest gorzej, ale znowu nie ma tragedii. Piszesz, że odchodzą ci, którzy mogliby walczyć w LM, a czy Arsenal w poprzednim roku w tej lidze nie walczył ? A przed 2 laty ? Wcześniej była 1/4 finału i dwumecz z Liverpoolem, który moim zdaniem został przegrany w dużej mierze dzięki arbitrom, przed rokiem odpadliśmy z United, które dominuje w lidze, więc wstydu być nie powinno - tym bardziej, że kontuzje nas nie oszczędzały. Mimo to 1/2 finału była - podobnie jak w Pucharze Anglii - też była 1/2 finału i porażka z Chelsea Hiddinka, głównie przez błędy Fabiana w bramce, ale też młodej obrony [znów kontuzje]. Dlaczego więc z Eduardo, czy Rosickim [jak wróci] Arsenal ma nie powalczyć ? Arshavin będzie grał w tym sezonie w LM - też pewnie niejedno spotkanie nam wygra. Ile klubów chciałoby występować w 1/2, czy 1/4 finału LM, a nie jest im dane ? Oczywiście potrzebne są jakieś trofea [ostatnie w 2005 roku], jednak trzeba sobie jasno powiedzieć - ze sprzedażą ważnych graczy i z masą kontuzją, te wyniki Arsenalu nie są aż takie złe. Przed rokiem w lidze była spora strata, ale 2 lata temu Arsenal długo walczył o tytuł. Podjął walkę, choć już wtedy nie było starego Arsenalu i Highbury. Można więc powalczyć.
Dokładnie chodzi mi o aspekt finansowy, zwłaszcza w dobie kryzysu.
Co do gry 2 lata temu, to jak dla mnie mieliście skład na miarę mistrza. I do pewnego momentu dawaliście sobie radę, ale potem kontuzje, spadek formy i Chelsea wraz z Manchesterem Wam uciekły. Ale też uważam, że w tym momencie wyszedł trochę brak klasowych rezerwowych u Was. Ja rozumiem, że można się cieszyć jak Bendtner wejdzie z Tottenhamem i po paru minutach strzeli gwoździa głową dając 3 pkt, ale tak nie będzie zawsze. Osobiście nie rozumiem dlaczego tak łatwo puściliście Piresa do Villarealu.

To było 2 sezony temu, ale w tym czasie kolejni zawodnicy odeszli. Co do Hleba, to rozumiem, że sam chciał odejść, magia Katalonii itd, ale na pewno go szkoda, bo przystosował się do Waszego stylu gry po poczatkowym (dość długim) okresie potykania się o nogi. Może nie miał dużo asyst, ale i tak miał mnóstwo kluczowych podań. Z tym, że Arshavin to ta sama a nawet wyższa półka. Co do Adebayora to niby radość, że udało się sprzedać za dobre pieniądze gracza po kiepskim sezonie, ale przecież każdy zawodnik taki w końcu zaliczy. Chociaż też rozumiem, że ciągle chciał podwyżek itd. Za to zupełnie nie rozumiem sprzedaży Toure. Fakt, też miał może nienajlepszy sezon, ale to wciąż w moim uznaniu klasowy obrońca, który zresztą może grać na kilku pozycjach w obronie i tutaj jego oddanie jest niezrozumiałe. Wiem, że tam w zimie flirtował z M.City, ale wielu graczy miało coś podobnego, że niemal żądali transferu a jednak udawało się ich zatrzymać a po jakimś czasie przestali płakać. Zobaczymy co ten nowy z Ajaxu pokaże, czy go godnie zastąpi.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sie 2009, 11:39

Pires przekroczył magiczną barierę 30 lat i Wenger nie dał mu 2 letniego kontraktu. Pires chciał 2 lata, a Wenger dawał 1 - roczną umowę. Wiec odszedł :?
Kolo w styczniu prosił o wystawienie na listę, ale klub się nie zgo
maciek_88 pisze:Co do Hleba, to rozumiem, że sam chciał odejść, magia Katalonii itd, ale na pewno go szkoda, bo przystosował się do Waszego stylu gry po poczatkowym (dość długim) okresie potykania się o nogi. Może nie miał dużo asyst, ale i tak miał mnóstwo kluczowych podań. Z tym, że Arshavin to ta sama a nawet wyższa półka.
dził. Odszedł teraz, a już dawno chciał odejść. W klubie nie mógł się dogadać z Gallasem. Niby Wenger mówił, ze wszyscy się kochac nie muszą, ale ...
maciek_88 pisze:Co do Hleba, to rozumiem, że sam chciał odejść, magia Katalonii itd, ale na pewno go szkoda, bo przystosował się do Waszego stylu gry po poczatkowym (dość długim) okresie potykania się o nogi. Może nie miał dużo asyst, ale i tak miał mnóstwo kluczowych podań. Z tym, że Arshavin to ta sama a nawet wyższa półka
nawet ? na pewno :lol:

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 15 sie 2009, 17:04

Gdzie można zobaczyć dzisiejszy mecz Arsenalu w necie poza justinem ?

@red85

Dziękować :P
Ostatnio zmieniony 15 sie 2009, 17:07 przez Sammyy, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 sie 2009, 19:33

Nie mam pytań po pierwszej połowie :o

Nicklas znakomicie na skrzydle. Song i Denilson na środku więcej niż dobrze. Cieszę się, że dwa gole wpadły nam po stałych fragmentach. Mam nadzieje, że to nie ostatnie tego typu trafienia w tym sezonie.

Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, bo nie spodziewałem się tak łatwych pierwszych 45 minut.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sie 2009, 19:36

Bo Everton nie gra tego co zwykle. Widać brak Artety i Jagielki. Przecież Thomas i William wyszli do piłki jakby obrony tam nie było. Co z bramką Arshavina ? Spalony ?

Song bardzo dobrze, kłopoty sie zaczną jak pojedzie na PNA ...

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14302
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 15 sie 2009, 19:59

ależ Arsenal gniecie , szacun bo 0-4 (puki co ) i w dodatku na bardzo cieżkim terenie Evertonu robi wrażenie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”