FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 963

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2009, 14:17

Chyba masz jakieś braki jeśli chodzi o sytuację kadrową Barcelony :P

Toure, Busquets - nominalnie defensywni pomocnicy, ale taki Toure z powodzeniem może grać wyżej i pewnie będzie od czasu do czasu tak grał. Może nawet dzisiaj?

Na DM-ie można śmiało wypróbować Marqueza (grał tak już kiedyś) czy Pique (również grał tak już kiedyś). Obaj mają ku temu inklinacje. Nie wiem czy by się sprawdzili, ale to jest jakaś opcja w razie potrzeby. Pewnie dlatego nie myślimy już o sprowadzaniu defensywnego pomocnika pomimo wyjazdu Toure i Keity na PNA.

Xavi, Iniesta, Keita - sytuacja jasna i klarowna. Seydou jest przez niektórych niedoceniany, ale zupełnie nie wiem czemu. Sam potrzebowałem trochę czasu, aby się do niego przekonać, ale teraz naprawdę go doceniam. Nieco inny typ piłkarza, ale bardzo pożyteczny i solidny. Silny punkt ławki rezerwowych.

Gudjohsen to alternatywa pokroju Jeffrena w ataku.

Mamy więc sześciu piłkarzy + od biedy Dos Santos. Tyle tylko, że aż pięciu dobrych/bardzo dobrych. Ilu mamy dobrych/bardzo dobrych piłkarzy w ataku?

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 16 sie 2009, 14:26

Tyle, że mi chodziło o pomocników pokroju Iniesty i Xaviego. A nie o defensywnych. :P I jesli chodzi o defensywnych, to uważam, że jesteśmy w bardzo dogodnej sytuacji. Mamy 3 świetnych piłkarzy na tą pozycje(no Keita gra trochę wyżej co prawda, ale nie jest on zbyt wybitnym kreatorem akcji - nie umniejszając mu nic, bo to świetny piłkarz)), i moim zdaniem nie wymaga ona wzmocnień. Zwłaszcza, że może tam grać też Marquez i Pique. Jak napisałeś.
A na pozycje Xaviego, i Iniesty mamy tylko Gudiego, i od biedy Dos santosa. I może Toure jeśli Pep zdecyduje się go postawić wyżej. Czyli jednym słowem - bieda.

A mam pytanie przy okazji - uważasz, że pozycja ofensywnego środkowego pomocnika nie potrzebuje wzmocnienia?? Albo inaczej - wolałbyś napastnika bardziej niż pomocnika??

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2009, 14:37

Tyle tylko, że Keita nie grywa u nas jako DM więc dlaczego miałby go jako takiego postrzegrać? On grywa prawie jak Gudi. Potrafi się świetnie podłączyć do akcji o czym świadczy 6 bramek jakie zdobył w ubiegłym sezonie.

Dalej nie rozumiem o co Ci chodzi szczerze mówiąc. Fakty są takie, że na trzy miejsca w pomocy mamy pięciu bezwzględnie dobrych/bardzo dobrych piłkarzy a do tego jeszcze dochodzi Gudi i Dos Santos. Toure to nie tylko defensywny pomocnik. Można go traktować tak samo jak Keitę.

Zresztą sam zobaczysz gdzie tkwi problem kiedy Iniesta zamiast grać na pomocy będzie rzucany po ataku :] Tam będą braki a w pomocy znajdzie się ktoś, aby go zastąpić.
Cloud pisze:Czyli jednym słowem - bieda.
To jak określisz sytuację w ataku? Dlaczego Twoim zdaniem tam jest lepiej? Weź mi to wytłumacz bo nie rozumiem :P



Optymalnym wyjściem byłby IMO transfer... Silvy :] Mógłby grać w pomocy i w ataku. Niestety wyjście tyleż świetne co kosztowne i bardzo mało realne.

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 16 sie 2009, 14:56

W ataku jest lepiej, bo tam może wystąpić Iniesta, i to z dużym powodzeniem. Także Bojan może grać i na środku i na skrzydle,a i w tym sezonie ma podobno odgrywać większą rolę niż ostatnio. Jest też Pedro, który stał się pełnoprawnym członkiem 1 zespołu.
A w pomocy nie ma nikogo kto by godnie zastąpił Xaviego. Oprócz Iniesty, ale on miałby łatać dziury w ataku tak jak, to robił w poprzednim sezonie. Zresztą sam zarząd też raczej skupia się na szukaniu pomocnika.

Ogólnie, to masz rację co do Silvy. Taki piłkarz byłby idealny. Mógłby grać i w ataku i w pomocy. Szkoda, że sam Silva jest raczej nieosiągalny, ale właśnie piłkarz o takim profilu by się nam przydał. Do tego obrońca środkowy, i byłoby dobrze.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2009, 15:43

Iniesta :] Absolutnie fantastyczny piłkarz. Najlepiej gra u boku Xaviego w środku pola. W takim zestawieniu drużyna czerpie najwięcej korzyści. Dlatego właśnie powinniśmy w taki sposób budować kadrę, aby Andresito jak najrzadziej musiał występować w ataku. Oczywiście radzi tam sobie bardzo dobrze bo jest po prostu zajebisty, ale i tak to gorsze wyjście dla niego i dla zespołu niż jego gra na środku.

To, że Pedro stał się pełnoprawnym członkiem zespołu nie oznacza, że jest bardzo dobrym zawodnikiem. Lubię go i wierzę w niego, ale ma wiele do udowodnienia zanim zaczniemy go traktować jako dobrego zmiennika.

Postawię sprawę inaczej.

Busquets jako zmiennik Toure vs Pedro jako zmiennik Messiego. Kto wypada lepiej?
Keita jako zmiennik Iniesty vs Jeffren jako zmiennik Henry'ego. Kto wypada lepiej?

Diabeł tkwi w szczegółach a w tym wypadku szczegółem są zmiennicy. Busquets i Keita to bardzo dobrzy piłkarze w pełni spełniający oczekiwania.

Czy Bojan w pełni spełnia oczekiwania? Nie. Na środku u Pepa pewnie za wiele nie pogra bo nie ma ku temu predyspozycji. Jeżeli w jednym składzie wyjdzie Messi i Bojan to obstawiam, że na środku ataku grać będzie Argentyńczyk :] W najlepszym razie będą się często wymieniać pozycjami, ale na pewno Krkic nie będzie tym stałym środkowym. Pedro również nie sposób porównać do Keity czy Busiego o czym już pisałem. Jefrren? Chyba nie ma się nawet nad czym rozpisywać :] Zresztą doniesienia o jego niepewnej przyszłości mówią same za siebie. Trener na pewno nie jest do niego w pełni przekonany. Jeżeli zostanie w składzie to nie dlatego, że jest wystarczająco dobry tylko dlatego, że nie mamy innej alternatywy.

Suma summarum ilościowo sytuacja w pomocy i ataku przedstawia się podobnie. Jakościowo w pomocy jest lepiej.

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 16 sie 2009, 16:26

No co do Iniesty, to oczywiście masz rację, to absolutnie fantasyczny piłkarz. :)

Przejdźmy dalej, i cóż wysunąłeś bardzo przekonujące argumenty, ale nie podałeś jeszcze zmiennika Xaviego. :P

Ale generalnie mogę się zgodzić, że jakościowo pomoc jest jednak lepsza. Jednak gdyby przyszedł pomocnik, to i atak by się polepszył, bo Iniesta mógł spełniać rolę skrzydłowego. A jakby spełniał rolę skrzydłowego, to i w środku byśmy nie stracili, bo byśmy mieli przykładowo Xaviego i Cesca. :)

Więc wydaje mi się, że najlepiej dla nas byłoby gdyby doszedł piłkarz typu Silvy(ewentualnie zwykły śr.pomocnik, i wtedy Anders by musiał łatać dziury w ataku). Wtedy byśmy mieli 2 problemy z głowy.(ataku i pomocy)

Zgodzę się też w przypadku Bojana, który póki co nie spełnia oczekiwań. Ale ja nadal w niego wierze, i myślę, że ten sezon mu wyjdzie o wiele lepiej niż ostatnio. A co do jego pozycji na boisku, to on chyba już teraz jest bardziej skrzydłowym, bo jak napisałeś u Pepa prędzej to Messi będzie na środku niż Bojan. A poza tym może, to nawet dobrze, bo jak odejdzie Henry, to Bojan będzie mógł go zastąpić.(jeśli się oczywiście odpowiednio rozwinie)

Z innej beczki Guardiola właśnie potwierdził, że Messi nie zagra z Gijon --> http://fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=28415
Dosyć znaczne, to osłabienie, ale i bez niego jesteśmy faworytami, i nie wyobrażam sobie, żebyśmy stracili punkty. Zwłaszcza, że gramy na CN.

Awatar użytkownika
Dusan
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 13 sie 2009, 21:46
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dusan » 16 sie 2009, 16:42

Mnie też się wydaje, że mimo wszystko bardziej potrzebne byłoby wzmocnienie ataku, bo na tej pozycji braki sa jednak wieksze. Fajnie by bylo aby przyszedl Mata, ale cos teraz ucichlo o nim wiec nie wiadomo jak to bedzie (chyba ze zarzad zrobi taka sama niespodzianke jak ze Zlatanem ;)). Ogólnie to Txiki ma spory problem, bo ciezko bedzie znalezc odpowieniego pilkarza na pomoc jak i na atak. Cesc pewnie odpada w tym okienku, a innego zawodnika jakos nie widac (strasznie zaluje ze nie staralismy sie o Lucho Gonzalesa). Mam nadzieje ze mimo wszystko Gudi pozostanie z nami, bo w razie braku transferów (tfu :p) moze byc nieciekawie. No ale powiedzieli ze transfery beda, to pozostaje nam tylko czekac ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2009, 19:04

Cloud pisze:Przejdźmy dalej, i cóż wysunąłeś bardzo przekonujące argumenty, ale nie podałeś jeszcze zmiennika Xaviego.
Nie podałem bo go nie ma. Tak samo jak nie ma zmiennika dla Alvesa (a jeżeli jest nim Puyol to brakuje zmiennika na środek i tak to się toczy).

Ja też bym chciał Cesca, ale to raczej nierealne w tym okienku. Trzeba jeszcze trochę poczekać.

Napiszę raz jeszcze (i będę to powtarzał do skutku), że przesuwanie Iniesty to złe wyjście. Jasne, że można kupić środkowego pomocnika i w razie potrzeby przesuwać Iniestę na atak, ale po co świadomie się osłabiać? Iniesta najlepiej gra na pomocy. Kropka. Drużyna czerpie najwięcej korzyści z Iniesty na pomocy. Kropka. Dlaczego zatem mamy kupować pomocnika i jego przesuwać zamiast po prostu kupić napastnika i zostawić Andresa w spokoju?

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 16 sie 2009, 19:50

Tak przesuwanie Iniesty, to nie jest najlepszy pomysł, ale jeśli napastnicy(ciekawi) są w cenie, a dostępny byłby pomocnik, to chyba lepszy rydz niż nic co?

A i widzisz nie podałeś zmiennika Xavie, bo go nie ma - racja. Właśnie dlatego jestem za transferem pomocnika, żeby taki zmiennik się w końcu pojawił.(chociaż Xaviego nikt nie jest w stanie w pełni zastąpić, ale żeby go ktoś odciążył przynajmniej)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2009, 20:06

Cloud pisze:ale jeśli napastnicy(ciekawi) są w cenie, a dostępny byłby pomocnik, to chyba lepszy rydz niż nic co?
Masz kogoś na myśli? Bo ja nie słyszałem żadnej plotki o ciekawym pomocniku albo sobie nie przypominam, ale raczej to pierwsze. Pojawiało się za to nazwisko Juana Maty. Niezłego, dobrze rokującego bocznego napastnika.

A może masz jakieś typy?

Zresztą ja mam zupełnie inne podejście. Ty piszesz, że lepszy rydz niż nic a ja mówię, że jesteśmy Barceloną i nie powinniśmy się ograniczać do wybierania resztek ze stołu tylko sprowadzać takich piłkarzy jakich potrzebujemy.
Cloud pisze:A i widzisz nie podałeś zmiennika Xavie, bo go nie ma - racja. Właśnie dlatego jestem za transferem pomocnika, żeby taki zmiennik się w końcu pojawił.(chociaż Xaviego nikt nie jest w stanie w pełni zastąpić, ale żeby go ktoś odciążył przynajmniej)
:/

Nie dogadamy się. Będziesz dorabiał teorię i trzymał się kurczowo tej pomocy pomimo iż dowiodłem większych problemów jakościowych w ataku z czym sam się zgodziłeś. Jasne jest, że nie każdy zawodnik będzie miał swojego naturalnego zmiennika na dobrym poziomie o podobnej charakterystyce. Zresztą szukając na siłę zmiennika dla Creusa pamiętaj o jednym. Za rok prawie na pewno będziemy się poważnie starać o Fabregasa.

Na pozycji Xaviego może zagrać co najmniej kilku piłkarzy. Oczywiście z różnym skutkiem, ale to jasne, że nie sprowadzimy nikogo dobrego na jego pozycję do regularnego grzania ławy. To już wolę przesuwać wyżej Toure i od czasu do czasu dać 20 minut Dos Santosowi przy pewnym wyniku.

Myślisz, że więcej stracimy wystawiają Toure w miejscu Xaviego czy może jednak Jeffrena w miejscu Henry'ego albo Pedro w miejscu Messiego?

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 16 sie 2009, 20:18

W tym lepszy rydz niż nic chodziło mi tylko i wyłącznie, o to, że gdyby był do wyjęcia ciekawy pomocnik, to lepiej by było się długo nie zastanawiać, i go brać niż czekać na napastnika. Oczywistym jest, że nie możemy kupować byle kogo.

A w ataku jasne są większe problemy patrząc ogółem. Bo w pomocy niezaprzeczalnie mamy lepszych zmienników, ALE jeśli był zabrakło Xaviego, to byłoby bardzo źle(w ostatnim sezonie zagrał on w prawie wszystkich meczach- jest on dla nas postacią fundamentalną). Jednak tu pojawia się taki problem, że obecnie pomocników, którzy godnie zastąpili by Xaviego jest mało. Mi przychodzi do głowy tylko Cesc, może Gourcuff, no i Silva(który także z powodzeniem może grać na skrzydle).

Co do ostatniego pytania, to moim zdaniem więcej stracimy wystawiając Toure w miejscu Xaviego niż jakbyśmy postawili Jeffrena w miejscu Henry'ego. Xavi jest po prostu naszym najważniejszym piłkarzem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2009, 20:26

Cloud pisze:Co do ostatniego pytania, to moim zdaniem więcej stracimy wystawiając Toure w miejscu Xaviego niż jakbyśmy postawili Jeffrena w miejscu Henry'ego. Xavi jest po prostu naszym najważniejszym piłkarzem.
No to nie ma szans na dojście do konsensusu :P Toure poradzi sobie na pozycji Xaviego przynajmniej dobrze. Nie jestem pewien (delikatnie mówiąc) czy podobnie da sobie radę Jeffren z zastąpieniem Henry'ego.

Rola Xaviego jest nie do przecenienia. Jest tak ważny i tak dobry, że po prostu nie sposób go dobrze zastąpić. Pogodziłem się z tym. Oczywiście mogę sobie pomarzyć o Cescu, ale nie ma to za bardzo sensu. Za Silvę musielibyśmy zdrowo przepłacić o ile w ogóle chciałby odejść. Za Gurkufa po jednym bardzo dobrym sezonie w Ligue 1 również trzeba być dać około 30 mln a więc bez sensu.

Jeżeli nie możemy zabezpieczyć pomocy dobrze (a więc kupując Cesca/Silvę) to lepiej nie robić tego po łebkach sprowadzając kolejnego Hleba tylko wziąć się za atak gdzie też są dziury i to łatwiejsze do załatania bo taki Mata to lepsze wyjście niż skazywanie się na Jeffrena albo przesuwanie Iniesty. Jeżeli nie sprowadzimy napastnika to dopiero wtedy może się okazać, że częsta nieobecność Iniesty na środku obnaży nasze braki w tej formacji. To są wszystko naczynia połączone.

Odpisuj śmiało, ale na odpowiedź nie czekaj bo zaraz opuszczam stanowisko i wychodzę na mecz. Jutro na pewno odpiszę :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 sie 2009, 20:35

Cicho Mentor. Od widolu Juana w waszych barwach mogłyby mnie rozboleć oczy, a tego bym nie chciał. :P

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 16 sie 2009, 20:57

Mentor pisze:
Cloud pisze:
Odpisuj śmiało, ale na odpowiedź nie czekaj bo zaraz opuszczam stanowisko i wychodzę na mecz. Jutro na pewno odpiszę :]
Eee :wink: Myśle, że już wszystko napisaliśmy. :) Ale jeszcze tak dodam, że oczywiście zgadzam się z tym, że jak nie można dobrze zabezpieczyć pomocy, to lepiej kupić napastnika. Ale czy i napastnik nie kosztował by nas koło 30mln? Jak Gourcuff? Lub Silva?(z tym, że ten znając Valencie nawet za 30 nie do wyciągnięcia.
Ogólnie rzecz ujmując - jęsli da się wyciągnać napastnika za około 20mln.(np Mate) to Barca także powinna brać. Jesli jednak cena za napastnika i pomocnika miałaby być podoba, to wolałbym pomocnika. Tyle. :)

Chyba :wink: już EOT ode mnie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20172
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 741

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 sie 2009, 22:25

Za Gurkufa po jednym bardzo dobrym sezonie w Ligue 1 również trzeba być dać około 30 mln a więc bez sensu.
Gourcuff ma klauzule w kontrakcie o wysokosci 20 mln.sek w tym ze nie wrocil do Milanu by miec miejsce w kadrze na mundial wiec do was raczej by tez nie przyszedl.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”