"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 63

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 18 lut 2009, 14:12

Widze, ze rozgorzala tutaj na dobre dyskusja. Jako, ze Babel wywolal mnie do tablicy napisze slow kilka, co stanowia w tej sprawie przepisy.
"Kontakt reki zawodnika z pilka, ktory nastapil na skutek swiadomego dzialania tego zawodnika, uznaje sie za rozmyslne dotkniecie pilki reka. Ma to miejsce nawet wtedy, gdy reka scisle przylega do ciala zawodnika, lecz nastapil rozmyslny ruch ciala w kierunku pilki w celu jej zatrzymania lub zmiany kierunku jej lotu."
Oczywistym jest, ze proba zdobycia bramki przez Adriano byla zamiarem celowym i nastapil rozmyslny ruch ciala w kierunku pilki.
Dodatkowo Brazylijczyk powinien zostac ukarany w mysl przepisow zolta kartka, gdyz stanowia one, ze zdobycie bramki reka druzynie przeciwnej kwalifikowane jest jako niesportowe zagranie, za co naklada sie kare napomnienia (zolta kartka).

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 lut 2009, 14:27

Nie wygłupiaj się. Adriano zrobił ruch do piłki, bo składał się do główki (spróbuj złozyć się do główki bez rozmyślnego ruchu tułowia). Zrobił to tak nieudolnie, że nabił sobie piłke głową (lub uchem) na rękę. Jak to było umyslne to Adriano powinien dostać oscara za pierwszoplanową role męska. Uważam, że interpretacja Colliny jest zła, gol nieprawidłowy ale nie wmawiaj że Brazylijczyk zrobił to umyślnie. Naprawdę nie przypuszczałem, że ktos moze byc az tak tendencyjny.


W ostanich 5 sekundach ewidentnie widac jak piłka zsuwa się na reke.
http://www.youtube.com/watch?v=yZ8DCIbHz0Y

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 18 lut 2009, 15:40

Nie zrozumiales mnie. Samo odbicie pilki reka przez Adriano bylo zagraniem zupelnie nieswiadomym. Niemniej jednak zamiar uderzenia pilki glowa byl zamiarem rozmyslnym i nastapil ruch ciala w kierunku pilki. To, ze indolencja Brazylijczyka spowodowala sie zsuniecie pilki na jego reke niczego w tej sytuacji nie usprawiedliwia. Nastapil ruch ciala w kierunku pilki w wyniku czego Adriano zdobyl bramke reka i tego nalezy sie trzymac w mysl przepisow. Wczesniejsze "uderzenie" glowa nie ma tutaj zadnego znaczenia.

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 18 lut 2009, 22:49

Jak dla mnie Collina jest większym autorytetem niż jakiś tam arek ahig. Jak zatem ustosunkujesz się do słów Colliny, który wyjaśnił, dlaczego sędzia uznał bramkę Adriano?

- Jeżeli piłka najpierw zostanie zagrana głową, a następnie odbije się od ręki, nawet ewidentnie. Sędzia nie może uznać tego zagrania jako zamierzone, tylko przypadkowe -

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10055
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 18 lut 2009, 22:58

Bezczelność kibiców Interu nie zna granic...przypadkowo czy nie piłka zmieniła tor lotu,bez uderzenia w rękę Brazylijczyk nie trafiłby nawet w światło bramki ergo rzut wolny pośredni...No ale jak ktoś nie potrafi myśleć samodzielnie to podpiera się autorytetami,które zrobią wszytko by ponownie zaistnieć w mediach to później mamy takie kwiatki...Trzeba oddać Adriano,że przynajmniej nie nazywa tego 'ręką Boga'...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 lut 2009, 23:18

Żeby było smieszniej. Pisałem już o tym w komentrzach. Interpretacja Colliny była orężem w walce z Interem po ubiegłorocznym meczu z Parmą. Teraz znów jestesmy źli, bo jak coś działa na naszą korzyść i opieramy argumentacje na interpretacji jednego z największych autorytetów sedziowskich we Włoszech to już jesteśmy bezczelni. Jak klub śmie sie w ogóle bronić!

Ja jako osoba prywatna mam swoje zdanie, aczkolwiek nic w postawie dziłaczy Interu mnie nie dziwi. Na ich miejscu tez bym korzystał z wypowiedzi Colliny.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11265
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 26 sie 2009, 14:22

Czas chyba odświeżyć tema bo Wielkie Derby w Weekend :wink:

W sobote na San Siro o 20.45 odbędą się 271 derby Mediolanu.Mecz na który czeka cały Mediolan, Włochy i pewnie świat.
W dotychczasowych 270 meczach Milan wygrywał 105 razy, remis był 72 przypadkach natomiast Inter zwyciężał 93 razy.
Troche inaczej to sie prezentuje gdy tylko patrzymy na Serie A i tak:
Milan:47
Remis: 49
Inter 54

Najwięcej tych że meczów rozegrał EL Capitano Paolo Maldini bo aż 56.Z graczy którzy w sobotni wieczór prawdopodobnie wyjdą na boisko najwięcej meczy ma Javier Zanetti (37.

W ostatnich latach w Serie A mecz tych drużyn były bardzo wyrównane:

28/10/06 Milan - Inter 3-4
11/03/07 Inter - Milan 2-1
23/12/07 Inter - Milan 2-1
04/05/08 Milan - Inter 2-1
28/09/08 Milan - Inter 1-0
15/02/09 Inter - Milan 2-1

Jak widać ostatnie mecze to ciągłe wygrywanie drużyn tylko jedną bramką a najczęstszym wynikiem jest 2-1 :wink: .W ostatnich derbach gdy Nerazzuri zwyciężyli 2-1 było wiele kontrowersji.Adriano strzelił bramke ręką i w pierwszej sytuacji wszyscy widzieli tą ręke tylko nie sędzia.Drugą sporną sytuacją był faul Ambro za który należała mu sie żółta kartka a w konsekwencji czerwona.

W tym roku zabraknie dwóch wielkich gwiazd które odeszły w lecie do klubów hiszpańskich.Ricardo Kaka który zasilił Real madryt za kwote 67 milionów euro oraz Zlatan Ibrahimovic który na zasadzie wymiany zasilił szeregi Barcelony a w drugą strone zawitał do Mediolanu Eto (dodatkowo Inter dostał około 50 milionów Euro).Strata tych dwóch graczy wydaje sie bardzo duża w przypadku Interu może jeszcze większa jednak zespuł Morattiego w lecie bardzo mocno sie wzmocnił i na papierze wydaje się że są silniejsi niż rok temu.Jeżeli chodzi o Kake to w ekipie Milanu uzupełniono skład kilkoma nazwiskami a z bardziej znanych nazwisk przybył Onyewu oraz Huntelaar.

W pierwszej kolejce Inter zawiódł w meczu z Bari, natomiast Milan zagrał fajny football w Sienie i zamknął usta krytykom mówiącym o końcu wielkiego Milanu.

Kto jest faworytem :?: W meczach o prym w Mediolanie chyba takowego nie ma.Ostatnie wyniki pokazują że zawsze są to mecze bardzo wyrównane i trudno wskazać drużyne która może to wygrać.W ostatniej kolejce bardziej pozytywnie zaprezentował sie Milan jednak z drugiej strony Inter w lecie wzmocnił sie bardzo mocno i wydaje się że pierwsza 11 Interu nie ma słabych punktów ( no może po za brakiem rozgrywającego ale tu daje pole do popisu dla fanów Interu a dodatkowo nie wiadomo czy jeszcze do soboty ktoś nie zasili Interu właśnie na pozycji rozgrywającego).

Forza Calcio :!: :wink:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11265
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 28 sie 2009, 13:45

Sory za post pod postem ale nie moge edytować :?

Dzisiaj Pirlo udzielił ciekawej wypowiedzi:
"Nasza gra jest efektowniejsza i skuteczniejsza niż Interu. Sztuczki z Mourinho już nie działają, on jest śmieszny i bawi mnie to, jak próbuje odwrócić uwagę otoczenia od swojej drużyny i przenieść ją na siebie. Presji nie da się tak po prostu zrzucić. Co do gry Interu - tym razem nie można już po prostu wrzucić piłki na Ibrahimovica. Z niecierpliwością czekam na derby"
Chłopaka troche poniosło.Ale trudno się nie dziwić w ostatnich sezonach Vieira, Materazzi czy Mourinho też mieli bardzo wiele do powiedzenia a to na temat stylu a to na tema zwycięstwa w LM i chyba Andrea w końcu powiedział co wiedział.

Będzie mega walka na boisku i to już widać w wywiadach.I jak tu nie Kochać Włoskiego Calcio :?: :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 28 sie 2009, 13:58

A propos stylu gry to moze Pirlo zacznie w koncu biegac, bo jak pokazały ostatnie sezony bez tego nawet piłka do przodu na jednego zawodnika zdecydowanie wygrywa z polotem i finezja Seedorfa i społki.

Inter zremisował jeden mecz, Milan ograł Siene i juz jacy butni sie zrobili. Pirlo z Gallianim kozacza na potege, Pato stawia własna zycie. Ja wiem derby rzadza sie swoimi prawami, ale przydałby sie Milanistom kubeł zimnej wody. Troche sie zagotowaliscie, tym bardziej ze Mourinho milczy.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10055
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 28 sie 2009, 14:30

Babel pisze:Troche sie zagotowaliscie, tym bardziej ze Mourinho milczy.
Po przegranej z Lazio i remisie z jakimiś ogórkami też bym asekuracyjnie milczał.Prawda jest taka,że to Inter w tym okienku stracił swojego kluczowego gracza jesli chodzi o konstruowanie akcji,a nie Milan (u nas pozostał R80,Pirlo czy nawet Seedorf - w Interze brak natomiast typowego fantasisty,Sneijder na 100% takim graczem nie będzie).Kaka' przez ostatnie 2 lata grał szczerze mówiąc średnio z przebłyskami (chociaż nie tak tragicznie jak Pirlo) i mimo wszytko daleko mu było do Szweda.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11265
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 28 sie 2009, 15:06

A propos stylu gry to moze Pirlo zacznie w koncu biegac, bo jak pokazały ostatnie sezony bez tego nawet piłka do przodu na jednego zawodnika zdecydowanie wygrywa z polotem i finezja Seedorfa i społki.
A propo stylu zajmij sie Interem stylem gry i wielką techniką w środku pola.Bo samo bieganie wystarczy na Siene czy Bari ale już napewno nie na 1/8 LM :twisted:

.
Pirlo z Gallianim kozacza na potege
Nikt tu nie kozaczy tylko nawet ekipe Rossonerich zaczynają denerwować bzdurne wypowiedzi Mourinho czy nie których zawodników o Milanie i teraz gdy jest okazja w jakiś sposób odpowiadają.Skończyła sie Era Ancelottiego i lizanie wszystkim dupy w wywiadach...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 28 sie 2009, 15:48

Pirlo mocno się rozpędził :P Na pewno Inter wiele stracił bo Ibra w tworzeniu akcji miał duży udział ale Eto moim zdaniem jest lepszym snajperem na którego trzeba uważać. Jeżeli Pirlo, Pato i Ronaldnho zagrają na wysokim poziomie to możemy wygrać.
O obronę jestem spokojniejszy. Zobaczymy jak do meczu podejdzie Inter. Sneijder w ogóle mnie nie przeraża.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 28 sie 2009, 15:49

Chciałbym zauwazyc taki zlosliwy fakt ze wasza gra nie starcza ani na zespoly sienopodobne ani na 1/8 UEFA Cup. Tylko tu nie chodzi o zadna napinke z mojej strony czy psychologiczna wojenka a la Mourinho czy ostatnio Gallianii. Po prostu Pirlo puscił brzydkiego baka odnosnie naszego stylu gry zapominajac ze w ostatnich trzech sezonach Milan tracił 10-20 punktów a sam Pirlo grał momentami siermieznie i gre ciagnal jedynie Kaka czy pozniej Pato. Nie jest to najszczesliwsza wypowiedz. Podobnie jak twoja wysmiewajaca rzekomy brak umiejetnosci naszej drugiej linii. Przy wirtuozach jak Gattuso, Ambrosini, truchtajacym Pirlo i napastniku Seedorfie to Camabiasso ani nawet Motta nie moga miec kompleksów. Mourinho, poza wpadkami jak ostatnio z Lippim, trudno odmówic inteligencji i umiejetnosci celnej riposty. Wypowiedz Pirlo to klasyczny przyklad przeoczenia belki w oku. Z jednym sie zgadzam z Andrea: z niecierpliwoscia czekam na derby.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11265
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 28 sie 2009, 17:09

ze wasza gra nie starcza ani na zespoly sienopodobne ani na 1/8 UEFA Cup
Na kogo starczy okaże sie w Sobote.Przy odpowiedniej grze na Inter powinno starczyć.
Po prostu Pirlo puscił brzydkiego baka odnosnie naszego stylu gry zapominajac ze w ostatnich trzech sezonach Milan tracił 10-20 punktów
Czyli gdyby nie te 10-20 punktów to miałby prawo coś takiego powiedziec :?: Chodzi o szacunek..Andrea dla mnie troche przesadził ale z drugiej strony po gierkach ze strony Interu w kilku poprzednich derbach uważał że czas odpowiedzieć i było to na poziomie wcześniejszych wypowiedzi osób związanych z Interem.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 28 sie 2009, 18:04

gilardino11 pisze:Nikt tu nie kozaczy tylko nawet ekipe Rossonerich zaczynają denerwować bzdurne wypowiedzi Mourinho czy nie których zawodników o Milanie i teraz gdy jest okazja w jakiś sposób odpowiadają.Skończyła sie Era Ancelottiego i lizanie wszystkim dupy w wywiadach...
Jeśli chodzi o Milan to nie pamiętam aby Jose coś ostatnio na wasz temat mówił. Bardziej utkwiły mi w pamięci pyskówki z Ancelottim, którego już w Milanie nie ma. Widać nasz trenejro nie znalazł nikogo w Milanie, z którym mógłby podyskutować na "odpowiednim" poziomie :lol: Wypowiedzi przedmeczowe w tym sezonie z naszej strony są bardziej stonowane, przeciwnie po stronie MIlanu. Widać sytuacja się odwróciła. To co kiedyś było wytykane Mourinho teraz jest stosowane przez innych. Ciekaw jestem jak VIP-y Calcio ustosunkują się do tego typu wypowiedzi.

Co do samego spotkania to ciężko wytypować faworyta. Oba kluby nie błyszczały w meczach przedsezonowych, ale to Rossoneri lepiej rozpoczęli sezon ligowy. Na naszą korzyść przemawia fakt, że w dwóch konfrontacjach wakacyjnych musieliście uznać naszą wyższość. Albo Mou znalazł jakiś pewny sposób na pokonanie Milanu, albo Rossoneri nie przykładali się należycie do tamtych spotkań. Liczę na to, że w tym sezonie będzie mniej wypowiedzi w stylu Pirlo, a więcej dobrej gry. Marzy mi się powtórka z 4-3 sprzed 3 lat.

Niech wygra lepszy :beer:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”