Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 316

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 wrz 2009, 20:59


Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 wrz 2009, 21:10

Nie rozumie jednej rzeczy... znaczy nie rozumie po co wrzucac ten wytworzony ogromny glaz do ogrodka Skorzy, ludzie jednak jaskolka wiosny nie czyni, znaczy jedna porazka z Levadia nie przekresla go jako trenera, jezeli by tak bylo to Leo powinien zostac wypierdolony na zbity pysk juz dawien dawno.
Skorza przyznal sie, ze popelnil blad, myslal ze z marszu poradza sobie z estonczykami a forma przyjdzie na kolejne rundy no trudno...
Wczesniej rozwalil naszpikowany kasa i gwiazdami jak Abreu Beitar i walczyl jak rowny z rownym z bedacym w slabszej fromie Tottenhamem. Wydzwignal Wisle z marazmu, zdobyl z Groclinem wiele, ktory po takich coachach jak liczka rowneiz byl w glebokim dolku. W poprzednim sezonie mimo pzeciwnoscia losu, /............kontuzje... i wcale nie najmocniejsza kadra okazal sie najlepszy, bowiem personalnie lepiej wygladal Lech a nawet Legia ale no wlasnie cos ten wielki Smuda sie nie popisal a papcio niedzwiadek to nie trener...

Piszecie, ze Smudzie sie nalezy.... ale idac tym tokiem Kasperczakowi tez sie nalezy :!: Jednak zarowno jeden jak i drugi powinien objac kadre duzo wczesniej :!: Smuda juz po Piechniczku, ewentualnie po Wojciku zas Kasperczak po Engelu :!: Jednak tak sie nie stalo :!:

Czym Smuda tak sie wykazal ? tym wystepem Lecha w pUEFA? no to moze Kasperczak tez wystepem Wisly przeciw Schalke, Parmie, Lazio ... Zarowno jeden i drugi mial wpadki tylko akurat ostatnio na tapecie jest porazka Henka i triumf Smudy w UEFA - jednak totalnie dal dupy w lidze :!:

Popatrzcie kiedy Smuda cos zdobyl, znaczxy MP - 10lat temu, a od tego czasu prowadzil zespoly ktore mogly walczxyc o triumf a nie tylko Piotrcovie czy tonacy Widzew... 3lata Lech, Legia i Wisla od tego czasu... no i do tej pory posucha :!:


A poza tym, w tym co pisze Zibi cos jest... ze trzeba raczej analityka anizeli czlowieka zywiol, w goracej wodzie kompanego

Wg mnie w tej wizji odnajduje sie jak najbardzie Skorza

Trener zza granicy...? moze Liczka <lol>

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 wrz 2009, 21:18

Zdecyduj sie w koncu bo sam nie wiesz chyba juz co mowisz. Z jednej strony uwazasz ze miejsce Polski jest za Slowenia i Irlandia i pewnie jeszcze za Estonia a z drugiej strony wierzysz ze Polsce moga sie "przydarzyc" zwyciestwa z Portugalia i Czechami i awans z trudnej grupy na Euro. Czyli musimy miec jednak swietnego trenera zeby liczyc na fart ?
W tym poście nie ma logiki. Tak, nasze miejsce jest pod względem sportowym za Słowenią i Irlandią, i tak, dzięki obecnemu trenerowi piłkarzom zdarzało się wspiąć na absolutne wyżyny umiejętności przynajmniej z rzadka, co jest jego atutem niewątpliwym. A że poza tym na co dzień przez ostatni rok kadry zespół zawsze grał na swoim poziomie, poza meczem z Czechami, to smutna rzeczywistość - z perspektywy kibica kadry wolę Leo, za którego zdarzało nam się wygrać takie mecze, od polskiego trenera, z którym (z takimi graczami) nie będzie nawet tego.
Wsadz sobie ta trudna grupe w d... Wielka Belgia, ktora dostaje baty od kazdego, wielka Portugalie widziałem ostatni raz podczas Mistrzostw Świata, a Serbia, zespoł, ktory dopiero co byl budowany. Dzisiaj by nam Stankovic i spolka wbila tyle, ze Boruc by nie naliczył.
Awans na MŚ 2006 był banalny, bo graliśmy z budowaną dopiero Austrią na ME, Irlandią, która dopiero miała osiągać wyniki, wypaloną Walią, Anglią, która zaczynała wielki dołek i Azerami, którzy wtedy jeszcze byli chłopcami do bicia dla każdego.
W ten sposób to ja Ci mogę z perspektywy czasu nawet udowodnić, że Włochy na MŚ grały słabo, a Polska w 74' nie powinna była wyjść nawet z grupy. Kwestia chęci, ja nie mam potrzeby deprecjonować czyichś sukcesów, jak Ty pokazywać, że Polska w tamtej grupie to miała szczęście, że wszyscy byli w dołku.
Tylko czas się zdecydować - albo byliśmy wtedy tak słabi i mieliśmy masę szczęścia, bo rywale byli w dołku, a teraz nie ma co narzekać na Leo, bo wtedy mieliśmy farta, albo wtedy byliśmy naprawdę dobrzy, rywale solidni tak, jak w rzeczywistości, i dopiero te eliminacje pokazały, że kadra jest wypalona. Zdecyduj się, bo dalej negując siłę rywali w tamtych eliminacjach sprawiasz wrażenie, jakby sprzyjało nam tylko szczęście, więc trudno teraz Leo krytykować za jego brak. :lol:

A opowiadanie podane przez Magnuma cudne. :lol:

czeher - świetnie opisałeś kwestię polskiego trenera, ja nie rozumiem, czemu tak wielu chce na selekcjonera Smudę, który wrzuci na pierwszym zgrupowaniu interwały w swoim wykonaniu i na sparing wyjdą gracze na kolanach.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 10 wrz 2009, 21:30

Wilmore pisze:takiemu Leo "przydarzy" się jeszcze awans na Euro z bardzo trudnej grupy
Taka trudna, że aż o licznych remisach rywali zapomniałeś z wysiłku. Wobec tych remisów rywali Leo się faktycznie przydarzył, bo to Engela ekipa awansowała jako pierwsza z europy w swoim czasie.
Wilmore pisze:zwycięstwo nad Czechami
Hura, 3pkt w zamian za straconych 3x3 na Słowacji, Słowenii czy Irlandii.
Wilmore pisze:patrząc z punktu widzenia tutaj wypowiadających się krytyków, to znaczy wyłącznie na dwa ostatnie mecze
Człowieku, 3 lata i pasmo "wpadek" o jakich Ty mówisz ostatnich dwóch meczach? Nie żyj meczami z 1 - Portugalią i 2 - Czechami bo to tylko 6 pkt i to w dwóch eliminacjach. Policz lepiej ile stracono na średniakach zamiast wymieniać na drobne i się podniecać że się wygrało mecz, to nie pucharowa faza tylko jakieś 8-10 meczów do rozegrania.

Zmierzam do tego, że ani Janas, ani Engel, nie mieli tylu wpadek ze średniakami co Leo, widać chociażby po tym że wyprzedzamy teraz jedynie jedną drużynę w tabeli. Nawet Boniek gdy wtopił z Łotwą 1-0 to Łotwa przynajmniej wyszła z grupy nie byle co wobec porażki Leo z nic nie znaczącą Estonią.
Dodam, że Boniek trafił na okres przebudowy po Engelu, Leo teraz miał drużynę którą sam budował chwilę wcześniej.

Aha, zapomniałbym. Leo, jak uczy kultury Pana Grzegorza Lato, to lepiej niech się zastanowi zanim znowu powie coś dziwnego. Bredzi o kulturze człowiek, skrytykował za brak kompetencji osobę która z naszą kadrą zdobyła 3 miejsce na mundialu 82', pan "kompetentny" i znawca kultury się znalazł, ha ha...
A dwa, nie ładnie Panie Leo informować przez media oj nie ładnie. Chodzi mi o to że kibice się z mediów dowiedzieli o żenującej grze oglądając mecze i to wielokrotnie.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 10 wrz 2009, 22:16

Pewnie nikogo nie zdziwię, jak napiszę, że najlepszym selekcjonerem byłby Skorża. Pomijając nawet kwestię prymatu w polskiej lidze, skąd miałby pochodzić przyszły trener (oczywiście jeśli trenerem nie zostanie Stefan, bo ciężko udowodnić nad nim przewagę w tak wąskiej konkurencji jak reprezentacje u-23). Leśne dziadki chcą pokazać, że polski trener coś potrafi, więc możliwe, że nie będą chcieli się skompromitować Piechniczkiem, czy Stefanem, bo są oni gwarancją żenady (a drugi zapewni nam dodatkowo atrakcje w stylu Wasiluk-Polczak). Oczywiście biorę pod uwagę, że będzie im to latać, podobnie jak nie interesowało ich kto będzie grał w ekstraklasie i i kto myśli o tym co :lol:. Skorża gwarantuje na wejściu jakiś poziom, jeśli eksperyment nie wyjdzie można mu podziękować bez afery, bo prawdopodobnie oczekiwania w ciągu następnych 4 lat nie będą wysokie.

Skorża byłby idealną fasada dla PZPN-u. Jest młody, z sukcesami, medialny jak Janas, nikogo nie przyćmi. Dodatkowym bonusem jest charakter, zatrudniając Skorżę, stawiają na spokój i mogą robić to co do tej pory, bo nikt nie będzie ich krytykował w mediach. Smuda tego nie gwarantuje, bo nie dość, że lubi z siebie publicznie zrobić idiotę, to jeszcze uważa się za bezkompromisowego gościa.
czeher pisze:W poprzednim sezonie mimo pzeciwnoscia losu, /............kontuzje... i wcale nie najmocniejsza kadra okazal sie najlepszy, bowiem personalnie lepiej wygladal Lech a nawet Legia ale no wlasnie cos ten wielki Smuda sie nie popisal a papcio niedzwiadek to nie trener...
Z tym bym nie przesadzał, moim zdaniem Wisła wygrała w ostatnim sezonie ostatecznie pokazując, że ma najlepszego trenera A TAKŻE drużynę. Duet Marcelo-Głowacki był gorszy od Bosackiego-Arboledy czy Choto-Astiza? Brożek od Lewandowskiego czy Chinyamy? Sobolewski od Stilicia czy Iwańskiego (Rogera :lol:)? Brożek od Wawrzyniaka (wg Leo owszem) itp.? Wisła miała swoje braki, średni skrzydłowi, słaby bramkarz, dystans do pozostałych zespołów się zmniejszył, ale w dalszym ciągu to piłkarze i ławka byli najlepsi i zapewnili zwycięstwo. Ile zasługi Skorży jest w tym, że się nie popłakał po stracie Brożka, jak Smuda po kontuzji Rengifo, czy Urban po Chinyamie? To głownie drużyna wygrała, Skorża ją tylko poukładał na początku i tego bym od niego oczekiwał jako selekcjonera.

Oczywiście gdyby wziął posadę selekcjonera po tym jak właśnie wszystko zostało w Wiśle ustawione pod niego, a sezon trwa, to pewnie znienawidziłbym go :lol:. Skorża mówił coś w stylu, że daje sobie koło 10 lat na objęcie reprezentacji, ma plan dla Wisły, tylko potrzebuje czasu. Tym bardziej, ze za te 10 lat mógłby dać kadrze więcej.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 wrz 2009, 22:23

Człowieku, 3 lata i pasmo "wpadek" o jakich Ty mówisz ostatnich dwóch meczach?
Rozumiem, że lata 2006-czerwiec 2008 to były wpadki? Ja rozumiem, Leo samo zło, on sam jest winien wszystkiemu, ale bez przesady.
Wobec tych remisów rywali Leo się faktycznie przydarzył, bo to Engela ekipa awansowała jako pierwsza z europy w swoim czasie.
Z najprostszej grupy w eliminacjach... Ale ile razy to już było wałkowane. :lol: Poza tym chyba nie trzeba przypominać, jak grali kadrowicze Engela na zachodzie i kto był w kadrze, a jak teraz wygląda sytuacja. Niebo a ziemia.
Nawet Boniek gdy wtopił z Łotwą 1-0 to Łotwa przynajmniej wyszła z grupy nie byle co wobec porażki Leo z nic nie znaczącą Estonią.
:shock:
:lol:
Ale pisząc o porażce z Estonią polskiej reprezentacji miałeś na myśli zwycięstwo Polaków w 2007 czy 2008 roku? :lol:
I to generalnie pokazuje, ile warte są Twoje posty w tym temacie.
O, do licha, na koniec perełka:
Aha, zapomniałbym. Leo, jak uczy kultury Pana Grzegorza Lato, to lepiej niech się zastanowi zanim znowu powie coś dziwnego. Bredzi o kulturze człowiek, skrytykował za brak kompetencji osobę która z naszą kadrą zdobyła 3 miejsce na mundialu 82', pan "kompetentny" i znawca kultury się znalazł, ha ha...
A co mają kompetencje w kwestii zarządzania PZPN, czy dobra kultura, do zajmowania z Polską 3 miejsca na mundialu? Lato to człowiek bez klasy, bez kompetencji, bez odpowiednich umiejętności i wykształcenia - to potrafi stwierdzić szaraczek, a Leo, który poznał w swoim życiu osoby na podobnych stanowiskach wiele warte akurat jak najbardziej był uprawniony do takich wypowiedzi.

EoT

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 10 wrz 2009, 22:35

Takich jak "fucking Jeleń, fucking Wichniarek"?

Coby nie było. Jestem wdzięczny Holendrowi za stworzenie drużyny podczas eliminacji do EURO 2008. To on postawił na Błaszczykowskiego, Golańskiego, Wasyla itd. i to w jego reprezentacji Lewandowski przestał być wyśmiewany w 1 rzędzie z Rasiakiem czy Kukiełką za swoje występy w kadrze. Awansował z trudnej wg mnie grupy, bo jednak nikt mi nie powie, że grupy eliminacyjne do Mundialu w 2002 czy 2006 były trudniejsze. Z tym, że w pewnym momencie Holender uwierzył, że jest bogiem, że potrafi ze średnich kopaczy zrobić piłkarzy na miarę reprezentacji - mam tu na myśli Lisowskich, Pazdanów, Zahorskich, Magdoniów i całkowicie pogubił się w selekcji zawodników, co jest kluczowe na stanowisku SELEKCJONERA (selekcja - wybór). I za to mam do niego największe pretensje i żal, o obrażaniu zawodników, dziennikarzy itd nie wspomnę. Inna sprawa, że mimo tych błędów mógł w tych eliminacjach swoje ugrać. Przegraliśmy ze Słowacją i Irlandią Północną po indywidualnych błędach, które jednak po części wzięły się z nietrafionego doboru składu.

No i fakt, że za Holendra spadliśmy o prawie 20 pozycji w rankingu FIFA budujący nie jest. Nie weźmiemy udziału w Mundialu - tracimy punkty w rankingu, nie gramy spotkań eliminacyjnych do EURO - nie zyskujemy punktów. Mam nadzieję, że nie obudzimy się z ręką w nocniku jak znów będziemy losowani w grupie eliminacyjnej w 3 koszyku czy nawet w 4 (jak to miało miejsce choćby eliminacjach do EURO 2000 ), bo nie chcę znów mieć w grupie eliminacyjnej np Anglii i Włochów naraz (jak to miało miejsce w eliminacjach do MŚ 98 bodajże).

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65142
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8731
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 wrz 2009, 0:17

Wilmore pisze:Lato to człowiek bez klasy, bez kompetencji, bez odpowiednich umiejętności i wykształcenia
Beenhakker też. A na dodatek selekcjoner bez sukcesów :haha:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 wrz 2009, 2:18

A na dodatek selekcjoner bez sukcesów
Żadnych. Bo w końcu Portugalię bili Polacy bez kłopotów od zawsze, a na Euro Piechniczek z Górskim awansowali po kilka razy.
Litości.
A Leo akurat klasę wielką miał i mieć będzie - na zawsze należy mu zapamiętać świetne:
„Przez ostanie miesiące traktowany byłem jak kawałek g... Dziś znów chcecie zrobić ze mnie Boga, a ja nie jestem ani jednym, ani drugim. Do widzenia".
Świetne podsumowanie jego kariery w Polsce.
Wypowiedzi w stosunku do Laty - nawet ta dla radia holenderskiego - po meczu ze Słowenią były na wysokim poziomie, beton związkowy powinien się od niego bardzo wiele uczyć w tym względzie - Boniek i Listkiewicz, podobnie jak Leo, dla obecnych członków zarządu PZPN to niedoścignieni mistrzowie elegancji i kultury.

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 11 wrz 2009, 2:57

Wilmore pisze:...a na Euro Piechniczek z Górskim awansowali po kilka razy.
Litości...
Ja bym się tak Górskiego nie czepiał bo za jego czasów tj. '72 i '76 na turniejach finałowych Euro grały aż 4 (słownie: cztery) drużyny, a nie 16 jak w 2008 :>
Ale to taka moja mała uwaga :>

Mandzaro
Skład C
Skład C
Posty: 47
Rejestracja: 12 sie 2009, 15:08
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mandzaro » 11 wrz 2009, 3:08

Żadnych. Bo w końcu Portugalię bili Polacy bez kłopotów od zawsze, a na Euro Piechniczek z Górskim awansowali po kilka razy.
Litości.
Takimi wypowiedziami tylko sie osmieszasz. Kiedys bylo duzo trudniej awansowac do mundialu czy ME niz teraz bo zadne z tych turniejow nie mialy takiej rozbudowanej formuly. Grupy eliminacyjne skladaly sie z 3 zespolow a wywalczyc awans do finalow czy Euro czy MS bylo nieraz trudniej niz zdobyc medal na tej imprezie. Dla przykladu wiesz z kim musial sie uporac Gorski zeby wejsc do Euro 76 ? Pewnie nie wiec Ci powiem.. Holandia i Wlochy. Czyli w jednej grupie znalazlo sie trzech medalistow dwoch ostatnich mundiali. W dzisiejszych czasach taka grupa ze wzgledu na rozstawienie bylaby niemozliwa ale dzisiaj w analogicznej sytuacji staraj sie winic trenera ze nie zajaj pierwszego miejsca w grupie z Holandia i Wlochami. A zreszta Gorski chociaz potrafil u siebie rozbic taka Holandie - 4-0 a ja chcialbym widziec podobny wyczyn z jaka kolwiek druzyna prowadzona przez Leo.

I tak na marginesie.. Z tego co Cie czytam to Ty uwazasz ze przez ostatnie 9 lat Polacy mieli niesamowita fure szczescia bo mowisz ze za Engela trafilismy do banalnie prostej grupy, za Beenhakera tak samo - bo Portugalia bez formy, Belgia beznadziejna, Serbia to slabizna.. A dzis kryzys maja Czesi, Portugalia, Wlochy, Francja. Na swoim poziomie graja tylko Holandia, Niemcy i Hiszpania a w gruncie rzeczy cala reszta gra albo ponizej swoich mozliwosci albo na swoim normalnym poziomie - ale nienajsilniejszym czyli Slowacja, Slowenia. Generalnie mowiac do jakiej kolwiek grupy bysmy nie trafili i gdybysmy z niej uzyskali awans to moznaby powiedziec ze mielismy znow farta a na pewno Wilmore tak by to okreslil. Albo mozna zastosowac bardziej realna interpretacja ze po prostu to Polska gra duzo ponizej swoich mozliwosci i tym razem nie potrafi wykorzystac losowania latwiejszego od tego ktore mial Engel. Skoro jeszcze niedawno bylismy lepsi od Portugalii, Serbii to czemu dzis nie mozemy byc lepsi od Czechow i Slowencow? Skoro niedawno lalismy Irlandie Pln - dwa razy wiec o szczesciu nie moglo byc mowy - to czemu dzis wyraznie im ustepujemy ? Mozna powiedziec ze przez ostatnie lata polski futbol to byla kopalnia szczescia albo ze jednak potrafilismy troche w pilke grac. Szkolenie zdolnych juniorow rzeczywiscie idzie nam coraz gorzej ale pierwszej reprezentacji wcale nie mamy gorszej niz pare lat temu wiec za brak awansu duzo winy ponosi trener. Przykre ale prawdziwe.

A co do tej klasy to ja tez bym sie spieral. Niby jego docinki czasem trzymaja sie jakiegos poziomu i czasem bawia chociaz jednoczesnie obrazaja - jak te z drewnianymi domkami ale jak tu mowic o jakiejs klasie gdy mowi chcoiazby poplularne bardzo "pieprzyc Wichniarka, pieprzyc Jelenia".

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 11 wrz 2009, 8:28

cloner pisze: Beenhakker też. A na dodatek selekcjoner bez sukcesów :haha:
Jak Polonia Bytom zagra w LM tez nie uznasz tego za sukces ? Najpierw wielbic potem nienawidzic a na koniec zapomniec. mentalnosc polakow juz nas wielokrotnie zgubila ale widac nasladowcow Pis nie brakuje :lol:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65142
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8731
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 wrz 2009, 9:52

Bienias pisze:Jak Polonia Bytom zagra w LM tez nie uznasz tego za sukces ?
Uznam, bo nikt się tego nie spodziewa. Naszym celem nie jest awans do LM, to cel Legii i Wisły.
Bienias pisze:Najpierw wielbic potem nienawidzic a na koniec zapomniec. mentalnosc polakow
Nigdy go nie lubiłem, trener bez sukcesów. No chyba, że tak jak Wilmore napisał, sukcesem jest zwycięstwo z Portugalią.

Nie ma co, ambitne.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 11 wrz 2009, 10:35

Wilmore pisze:A Leo akurat klasę wielką miał i mieć będzie
Wilmore pisze:niedoścignieni mistrzowie elegancji i kultury
Chyba mamy nowa definicje czlowieka z klasa... czlowiek z klasa obraza wszystkich gdy tylko pojawia sie slowa krytyki, bo przyzwyczail sie do wczesniejszego zaglaskiwania (odnosnie bohatera narodowego stworzonego z dupy, i pozniejszej niezbyt ostrej krytyce mass mediow)
Czlowiek z klasa klamie, a tych klamstw bylo wiele... odnosnie rozmow z trenerami, pilkarzami, klamstwa dotyczace powiazan z Feye.... brawo
Czlowiek z klasa jest dziwka, bo tak mozna okresli sytuacje z reprezentacja polski i powiazaniami z klubem
Czlowiek z klasa odpowiada na pytania, w tendencji tralala lala
Czlowiek z klasa obraza zawodnikow, ktorzy nie sa mu po drodze fucking ... ohhh tak to istny pokaz wysokiej kultury
................... rzuca gownem na prawo i lewo, pierdolony poziom dna
................... obraza, traktuje z gory, bo on jedyny swiatly umysl a my w chatkach mieszkamy

Owszem moze jest relatywnym czlowiekiem z klasa, wzgledem warcholow, zapijaczonych mord pzprowskich aparatczykow ...
Bienias pisze:Najpierw wielbic potem nienawidzic a na koniec zapomniec. mentalnosc polakow juz nas wielokrotnie zgubila ale widac nasladowcow Pis nie brakuje :lol:
Nie wrzucaj wszytskich do jednego worka... kto go wielbil? bo napewno nie ja... kto w ogole nie rozumial faktu wywzszania leo na piedestal, robienia z niego bohatera narodowego, zaglaskiwania? te okrzyki Leo Leo ... noz sie w keiszeni otwiera, bo holender nabral wiekszosc swymi gadkami ze jedziemy po misrtzostwo swiata, ze jak wygralsimy z Portugalia skacowana po nocnych orgiach to juz jestesmy najlepsi... no nic ich sprawa ze to kupili a potem byl juz tylko pierdolony poziom dna wg Leo


Raz sie zdarzylo z ta Portugalia, co w formie nie jest od dawien dawna, ktora to ostro zabalowala w Katowicach i nas zlekcewazyla. A grupa byla slaba i mow co chcesz, moze same nazwy budza jakis respekt ale patrzac blizej jest coraz gorzej... Belgia jest w glebokiej dupie od kilku lat, w wiekszym bagnie niz my bo nie lapie sie do imprez od dosc dlugiego czasu. Pewnie dopiero nastepnie eliminacje beda na poziomie, bo w przeciwienstwie do nas maja nadzieje w postaci mlodych zdolnych, ktorzy to juz powinni dac o sobie znac w 100% pod wodza Dicka

Serbia... przemiana pokoleniowa po blamazu na MS...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 wrz 2009, 11:23

Raz sie zdarzylo z ta Portugalia, co w formie nie jest od dawien dawna
Fakt, ich występ na MŚ trzy miesiące wcześniej był katastrofą. Tak samo jak występ na mistrzostwach Europy. Nie ma co, kryzys gorszy od polskiego w latach 90. :lol:
Czy Ty w ogóle widzisz, co piszesz, byle tylko dogryźć Polakom?
A grupa byla slaba i mow co chcesz, moze same nazwy budza jakis respekt ale patrzac blizej jest coraz gorzej... Belgia jest w glebokiej dupie od kilku lat, w wiekszym bagnie niz my bo nie lapie sie do imprez od dosc dlugiego czasu. Pewnie dopiero nastepnie eliminacje beda na poziomie, bo w przeciwienstwie do nas maja nadzieje w postaci mlodych zdolnych, ktorzy to juz powinni dac o sobie znac w 100% pod wodza Dicka

Serbia... przemiana pokoleniowa po blamazu na MS...
Argentyna była budowana z myślą o kolejnym mundialu i jechała do Niemiec po naukę, Haiti było słabiutkie, wypalająca się reprezentacja Włoch bardziej wspominała dawne triumfy, niż przyszłe, Polacy ich pobili tylko ambicją. Szwecja była kopciuszkiem, nie umywającym się poziomem do innych ekip, natomiast Jugosławia była pełna wypalonych graczy srebrnych medalistów ME 68'. Z Niemcami Polacy po prostu nie mieli szans, przegrali 0:1 tylko dzięki wodzie, a Brazylia jechała na mundial po tytuł, więc mecz o 3 miejsce odpuściła, dzięki czemu Polacy szczęśliwie wygrali.
I w ten oto szczęśliwy sposób z beznadziejnie słabymi rywalami i masie szczęścia Górski zdobył srebro MŚ 74'.
Jak ktoś nie lubi Górskiego tak, jak tu się nie lubi Leo, to taka analiza spodoba mu się tak samo, jak idiotyczne analizy na temat "słabej" grupy el. ME 2008. :wink:
- Piłkarze zrobili, co mogli. Tak wygląda teraz poziom polskiej piłki. W eliminacjach do mistrzostw Europy nasza gra była więcej niż przyzwoita, ale teraz zawodnicy byli już dwa lata starsi i nie starczyło im sił oraz umiejętności. Od trzech lat powtarzałem, że się oddalamy od reszty kontynentu, świat ucieka, bo ma plan, strukturę pracy, treningu, szkolenia, a Polska stoi w miejscu. Czy to normalne, że żadna z czterech polskich drużyn nie dochodzi choćby do zasadniczej rundy europejskich pucharów? To przypadek? (dla wielu tak, w końcu rzeczywistym poziomem piłki klubowej według wielu jest raczej zwycięstwo z Barceloną, niż porażka z Brugge. :lol: , dop. wilmore) - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Leo Beenhakker.
- Czuję się rozczarowany tym, co pokazali moi piłkarze w Mariborze, i rozbawiony komedią, która wydarzyła się po meczu. Nigdy nikt nie potraktował mnie w taki sposób, w jaki zrobił to Grzegorz Lato. Oczekiwałem odrobiny szacunku za trzy lata pracy, oczekiwałem odrobiny człowieczeństwa, dobrego wychowania - powiedział.

- Stoję na boisku i czekam na wywiad dla TVP, a reporter tłumaczy mi rozmowę, którą trzy metry obok prowadzi dziennikarz nSportu z panem prezesem. Słyszę: hej, właśnie zostałeś zwolniony. A potem Lato przychodzi do mnie i zaprasza na wtorek na rozmowę. Taki jest jego poziom? Za dużo wypił? Nie zamienię z nim więcej nawet słowa, nie uścisnę dłoni. Jestem pierwszy, który ponosi odpowiedzialność za to, jak grała reprezentacja, byłem do zwolnienia, ale nie w taki sposób. To nie jest poziom zera, to poziom minus pięć - dodał.
Ot, człowiek z klasą. A już szczególnie człowiek z klasą wobec
warcholow
, czyli nie tylko większości jego krytyków, ale i działaczy PZPN.
Po Listkiewiczu i niektórych jego ludziach, którzy potrafili zachować klasę nawet staczając piłkę na dno, odchodzi ostatni człowiek z posadą w PZPN, który potrafi się zachować.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”