Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 297

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 maja 2008, 23:37
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WójtinhoFCJ » 12 wrz 2009, 23:51

Żeby wygrać Scudetto trzeba inkasować 3 punkty wtedy kiedy jest słabo. A dzisiaj tak było. Juve zagrało piach. W drugiej połowie po bramce Caceresa (co za debiut; niezła gra i gol) ożywili się i było lepiej, ale to trwało krótko.

Generalnie to może bardziej sprawiedliwy byłby remis bo w 1 połowie Lazio było lepsze, no i strzeliło nieuznanego gola. Nie jestem pewien czy słusznie sędzia odgwizdał faul na Legro, było spore zamieszanie, i choć oglądałem na C+ to nie jestem pewny. Ale tak jak zazwyczaj gdybanie co by tam nie ma sensu, tak tu myślę że jest ok bo Juve dwie bramki strzeliło w II połowie, więc nawet jeśli gol Lazio zostałby uznany to prawdopodobnie te bramki które padły zostałyby strzelone bo akcja by się nie zmieniła chyba ;p

Generalnie na minus dzisiaj cała ofensywa poza Giovinco, Treze co prawda strzelił gola, no ale mógł dwa z tą sytuacją.

A co do błędów to ta sporna sytuacja i jak dla mnie jeden spalony dla Lazio, po którym jakaś wspaniała setka nie była. Kartki gdzie miał dać to dał.

Juve wygrywa i to mnie cieszy, ale we wtorek taka gra nie wystarczy, musi być dużo lepiej.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 12 wrz 2009, 23:55

Bez przesady. Molinaro nie przebije nikt i nic. To jest ewenement większy od Boumsonga, sądzę, że tylko Legro z początków jego kariery w Juve może się z nim równać. De Ceglie miał dobry poprzedni sezon, zarówno w Juve jak i u Casiraghiego. Grzał ławę w Turynie bo Molinaro to kochanek Ranieriego i co zrobić. Mam nadzieję, że zimą siwy zabierze go w pakiecie z Poulsenem do Rzymu.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 wrz 2009, 23:55

maciek_88 pisze:Ciekawostka - w 5 spotkaniach ligowych pod wodzą Ciro straciliśmy 1 bramkę (strzał z dystansu z ponad 20 metrów). Jedyne zagrożenie jakie w tych spotkaniach stwarzali rywale to strzały z dystansu (wyjątek - dzisiejszy strzał Koralova i sytuacja Tottiego). To chyba pokazuje jaką uwagę zwraca Ciro na obronę - i to się chwali :]
W końcu już za Lippiego to on z Montero trenowali obronę.
:D

Ciro ma łeb na karku.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 12 wrz 2009, 23:59

Slipknot83 pisze:Bez przesady. Molinaro nie przebije nikt i nic. To jest ewenement większy od Boumsonga, sądzę, że tylko Legro z początków jego kariery w Juve może się z nim równać. De Ceglie miał dobry poprzedni sezon, zarówno w Juve jak i u Casiraghiego. Grzał ławę w Turynie bo Molinaro to kochanek Ranieriego i co zrobić. Mam nadzieję, że zimą siwy zabierze go w pakiecie z Poulsenem do Rzymu.
Dla mnie De Ceglie nie jest obrońcą jednak. Molinaro gwarantował (w 2 sezonie, bo 1 sezon to był ,,poziom nieosiągalny" dla zawodników Juventusu w ostatnich latach) spokój w defensywie, którego brakowało De Ceglie. Poza tym Paulo miał też pecho, bo to złamał żebra, to potem znów kontuzja.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 13 wrz 2009, 0:11

Zgadzam się, że De Ceglie to skrzydłowy. Wszak w U21 też zajmuje tą pozycję od ponad 1,5 roku, kosztem Criscito na lewej obronie.

Co do Molinaro - często czytam na juvepoland, że własnie gwarantuje jakiś poziom w obronie. Skoro zatem jest taki świetny w rozbijaniu ataku to dlaczego jeszcze nie postawiono na środku obrony? Rolą bocznych obrońców jest to co zapoczątkował Zambrotta w Europie - rajdy pod samiutką bramkę przeciwnika i wrzutki, wrzutki, wrzutki, wrzutki... szanse na bramkę zwiększają się o kilka procent kiedy napastnicy dostają piłki z różnych stron. Zobacz jak grają najlepsi na świecie - Bosingwa, Alves, czy Ramos - to są gracze, którzy tyle samo czasu spedzaja pod bramka przeciwnika co pod swoją. Tyle, że tak grać trzeba umieć. Jak ja widzę co wyprawia Molinaro w ataku to się za głowe chwytam, to jest parodia futbolu. Co z tego, że jest szybki skoro przez 90 minut nie potrafi dogać ani jednej celnej piłki w pole karne, które ma ponad 20 metrów kwadratowych? :shock: Zobacz ile asyst mają boczni obroncy innych zespołów, a ile nasze łamagi.
Poza tym - taktyka 4-3-1-2 ma to do siebie, że wymaga jeszcze więcej od bocznych obronców, niż nasze 4-4-2 wcześniej ze skrzydłowymi. Środkowych obronców wspomaga 3 pomocników, a boczni są od robienia rajdów pod bramkę. U nas tego nie ma i to jest ból. Caceres dziś tragiczny, nawet bramka go nie ratuje w moich oczach. Momentami gorzej niż Molinaro bo nawet w obronie sobie nie radził kompletnie, Kolarov robił tam co chciał, a i zagrał o wiele gorzej niż Grygera z Romą. Ból jak się na to patrzy, ale cóż - przynajmniej jedna strona obrony, mam na myśli Grosso - z głowy na 1 sezon. W czerwcu na 99,9% odkupimy drugie 50% karty Criscito i będzie jak ta lala :) Gorzej z prawą, no chyba, że Kaseres się obudzi..

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 13 wrz 2009, 0:15

Slipknot83 pisze: Co do Molinaro - często czytam na juvepoland, że własnie gwarantuje jakiś poziom w obronie. Skoro zatem jest taki świetny w rozbijaniu ataku to dlaczego jeszcze nie postawiono na środku obrony?
1.78 + niezbyt dobry wyskok
Slipknot83 pisze:Rolą bocznych obrońców jest to co zapoczątkował Zambrotta w Europie - rajdy pod samiutką bramkę przeciwnika i wrzutki, wrzutki, wrzutki, wrzutki...
Czy aby na pewno Zambrotta? Kiedy robili to Cafu z Carlosem, Zambro grał jeszcze jako skrzydłowy.
:whistle:

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 13 wrz 2009, 0:19

słabe warunki, słaby wyskok, zerowa technika, zerowa umiejętność gry w ataku - co w takim razie ten człowiek robi na boku obrony i w ogóle w drużynie pokroju Juventusu - klubu, który ponoć chce zdobyć scudetto i lm? :shock:

Co do Carlosa i Cafu - true.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 13 wrz 2009, 0:22

Slipknot83 pisze:słabe warunki, słaby wyskok, zerowa technika, zerowa umiejętność gry w ataku - co w takim razie tacy ludzie robią w defensywie i w ogóle w drużynie pokroju Juventusu - klubu, który ponoć chce zdobyć scudetto i lm? :shock:
Przychodził jako zastępca Chielliniego na lewej obronie po awansie do Serie a. Miał status wychowanka, mało zarabiał, akceptował rolę zmiennika (z czym nie pogodziłby się Balzaretti), miał w miarę dobry sezon w Sienie. Potem Chiellini przeszedł na środek obrony a Molinaro psim swędem załapał się na pierwszy skład. I tak przez 2 lata :lol: .
Ostatnio zmieniony 13 wrz 2009, 1:33 przez maciek_88, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26718
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6652

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 13 wrz 2009, 0:24

Molinaro ma status wychowanka?
Poza tym nie jest najgorszy, na rezerwę w sam raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 13 wrz 2009, 0:32

Boromir pisze:Molinaro ma status wychowanka?
Poza tym nie jest najgorszy, na rezerwę w sam raz.
Tak mi się przynajmniej zawsze wydawało. Aż sprawdzę...

Skucha :lol: . Jest wychowankiem Salernitany, potem sprowadzony do nas i oddany na szlif do Sieny.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7135
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2154

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 13 wrz 2009, 1:20

Dlaczego Molinaro NIE może grać na środku obrony?
- jest taktycznie nieopierzony, jeśli kryje kogoś w polu karnym to bardzo łatwo go gubi
- bardzo słaby w pojedynkach główkowych
Te dwie cechy czynią go beznadziejnym środkowym obrońcą. On jest kapitalnym graczem w pojedynkach 1 na 1 (a to jest kluczowa sprawa na boku obrony). A czego nie odbiorze - to naprawi, bo jest pewnie najszybszym graczem obok Giovinco w Juve.

A przez ostatnie dwa lata po calciopoli przewinęło się u nas kilku beznadziejnych grajków i Molinaro wśród nich nie ma się czego wstydzić. To co wyprawiali Almiron, Tiago przez dwa sezony, Poulsen, Marchionni czy Grygera zasługuje na dużo większą krytykę.
A że gra w Juve? Cóż, jedno to jego przewidywana pozycja w klubie (miał być zmiennikiem Chielliniego), a drugie to nasza ówczesna pozycja. Chyba nikt nie spodziewał się, że w przeciągu dwóch lat po powrocie do Serie A w Juve nie będzie żadnego przeciętnego gracza?

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3246
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 13 wrz 2009, 12:58

W kwestii nieuznanego gola jest opinia wloskich specjalistow - bramka powinna byc uznana.
http://www.corrieredellosport.it/Notizi ... l+di+Mauri

Wyobrazam co bys sie dzialo w temacie Interu gdyby to nas dotyczyla ta sytuacja. :D

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 wrz 2009, 13:11

W kwestii nieuznanego gola jest opinia wloskich specjalistow - bramka powinna byc uznana.
Dokładnie tak, jak wspominałem wcześniej - w tym temacie aprobata wobec tej sytuacji bierze się wyłącznie stąd, że bramkę strzeliło Lazio, a nie Juventus.
Wyobrazam co bys sie dzialo w temacie Interu gdyby to nas dotyczyla ta sytuacja.
To samo, co przez ostatnich parę lat - po którejś takiej okazji z rzędu, gdy ilość punktów dzięki sędziom zagwarantowałaby Wam tytuł, powstałaby wirtualna i uczciwa tabela wyśmiana przez Interistów i wymarzona przez fanów pozostałych ekip calcio.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3246
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 13 wrz 2009, 13:22

Tak tak wiemy Wilmore, idz lepiej bronic cnote Beenhakkera.

Przypomina mi sie spotkanie o SCI gdzie Lazio strzelilo bramke reka a frustraci pisali jak to sedzia pomogl Interowi przedluzajac spotkanie o 5 minut :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 wrz 2009, 13:37

Wilmore pisze:To samo, co przez ostatnich parę lat - po którejś takiej okazji z rzędu, gdy ilość punktów dzięki sędziom zagwarantowałaby Wam tytuł, powstałaby wirtualna i uczciwa tabela wyśmiana przez Interistów i wymarzona przez fanów pozostałych ekip calcio.
Oj, wy biedni, ciemieżeni, uczciwie ciułajacy punkty na Livorno, Sienach. Przychodzi taki niedobry Inter daje wam 3 bramki do przerwy a potem tylko oszukuje i kradnie bo nic nie potrafi. Jeszcze wysmiewa "uczciwe" wirtualne tabele a i cale Włochy marza tylko by liga byla wreszcie uczciwa, jak to bywalo za czasów Moggiego. Czasem sie zastanawiam, czy Ty masz tak naprawde czy tylko za duzo wolnego czasu.

Sytuacji nie chce oceniac, bo widzialem tylko skrót meczu. Z jednej kamery wyglada na "i belive i can fly" Legrottaglie, a z drugiej na "pomoc" i zastawienie noga drogi obroncy Juve co moglo spowodowac jego upadek. Jedno jest pewne, gdyby sytuacja dotyczyła Interu gol byłby prawidłowy, gdyby to Inter strzelił byłaby to bramka nieprawidłowa. Dla mnie sytuacja trudna do oceny i wierze ze sedzia który był bliżej podjał wlasciwa decyzje. Dobrze ze w meczach Interu sa tylko łatwe w ocenie, zerojedynkowe sytuacje :brawo:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”