Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 14 wrz 2009, 0:22
michal2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 14 wrz 2009, 11:18
Nie ośmieszaj się.gilardino pisze:Może i wygrywają ale to zespół który zawsze będzie grał o utrzymanie ew. środek tabeli z takim stadionem,piłkarzami i budżetem. Druga Odra Wodzisław tylko kibice nieco lepsicloner pisze:A Polonia dalej wygrywa. Ale co tam, pewnie większość nadal będzie twierdzić, że zespół sie nie nadaje do ekstraklasy i jest głównym kandydatem do spadku
Polonia ciężko będzie miała, śmiem twierdzić, że Wisła ich z 4:0 pokona. Jeżeli Polonia ten mecz wygra lub zremisuje, no to kolejny raz zwrócę honor i czapa z główcloner pisze:Brzmi nieźle.gilardino pisze:Teraz jeszcze się utrzymacie
A tak poważnie, to jesteśmy po 6. kolejkach wiceliderem, trochę szacunkuW niedzielę wielki HIT się zapowiada, lider podejmuje wicelidera, co ciekawe mecz w Sosnowcu. Dla obydwu drużyn będzie to mecz raczej na wyjeździe, ja liczę na zwycięstwo. Wisła nic wielkiego nie gra, więc 3 punkty pojadą do Bytomia
Fishbone
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 wrz 2009, 19:42
Niewiele brakowało i dowieźlibyśmy 3 pkt do końca.Fishbone pisze: Polonia ciężko będzie miała, śmiem twierdzić, że Wisła ich z 4:0 pokona. Jeżeli Polonia ten mecz wygra lub zremisuje, no to kolejny raz zwrócę honor i czapa z głów
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 27 wrz 2009, 20:26
No to czapa z głów. Cały czas mam wrażenie, że Polonia spuchnie ale co kolejkę mnie dalej uświadamiają, że ta liga jest słaba albo Oni tak rewelacyjnie grają. Zerkam i w następnych kolejkach podejmujecie Lechią, Cracovię i Ruch. Jeżeli w tych meczach Polonia zgarnie minimum 7 punktów, to gadam z pełną odpowiedzialnością, że na puchary się nadajecie. Jak pokonacie za 4 kolejki Lech, to nawet będę tego stwierdzenia pewny.cloner pisze:Niewiele brakowało i dowieźlibyśmy 3 pkt do końca.Fishbone pisze: Polonia ciężko będzie miała, śmiem twierdzić, że Wisła ich z 4:0 pokona. Jeżeli Polonia ten mecz wygra lub zremisuje, no to kolejny raz zwrócę honor i czapa z głów
Dziś mecz z Areczką, oczywiście zwycięstwo i mamy 3 miejsce w tabeli. Jest dobrze
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 wrz 2009, 20:35
Odwazne stwierdzenia tym bardziej =, iz zadna z polskich druzyn nie nadaje sie w stuprocentacj na puchary....Fishbone pisze:na puchary się nadajecie
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 wrz 2009, 20:37
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 wrz 2009, 20:57
Stwierdzenie "drużyna na puchary" to pojęcie względne. Np w Polsce oznacza "drużynę na eliminacje"czeher pisze:Odwazne stwierdzenia tym bardziej =, iz zadna z polskich druzyn nie nadaje sie w stuprocentacj na puchary....
Yukasz

fotootooto

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 paź 2009, 18:36
Najlepszy plan na drużynę i najlepsze bajki:To już taka tradycja, że nie pozwalamy rywalom na harce w naszym polu karnym.
A Paweł Brożek dalej klasycznie w kryzysie - 4 bramki, pięć asyst. W Ekstraklasie naprawdę dzieją się cuda.Nie, choć była oferta za 7 mln euro. Potrzebujemy Lewandowskiego, bo gramy o mistrzostwo. Wiedziałem, że Robert i Semir Stilić będą teraz grać słabiej.
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 paź 2009, 19:38
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 paź 2009, 20:53
To tylko pokazuje, jak daleko jest od sportowego pionu klubu - Kasprzik jest bowiem po prostu przeciętnym bramkarzem, w sytuacji, gdy obrona pozwala rywalom na wiele, to on się gubi. To facet ze świetnym charakterem, ale pewnego poziomu sportowego niestety nie przeskoczy chyba. Miał formę znakomitą, ale na dłuższą metę do bramkarz na środek tabeli.Zreszta Rutkowski stwierdził, ze najbardziej jest roczarowany własnie Grzegorzem i raczej wszyscy sie z tym zgodza.
Nie byłem w szatni u Zielińskiego, ale nasłuchałem się wielu pochwał na temat jego warsztatu, ten sezon w Lechu ma grubo poniżej tego, czego się po nim spodziewałem, ale skądś ta wiara Rutkowskiego w niego się wzięła, zresztą nie u niego jednego.Dla mnie Zielinski ani nie ma warsztatu ani charyzmy w szatni
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 paź 2009, 21:04
Przeciez tu nie chodzi o obrone. KAsprzik wychodzacy do dośrodkowań mija sie z 5/10 pilek, z Legia przy pierwszej bramce nie wiedzial czy wyjsc czy zostać. Poprostu nie jest pewny tego co robi.Wilmore pisze:To tylko pokazuje, jak daleko jest od sportowego pionu klubu - Kasprzik jest bowiem po prostu przeciętnym bramkarzem, w sytuacji, gdy obrona pozwala rywalom na wiele, to on się gubi. To facet ze świetnym charakterem, ale pewnego poziomu sportowego niestety nie przeskoczy chyba. Miał formę znakomitą, ale na dłuższą metę do bramkarz na środek tabeli.
Skoro on wystawia Injaca, bo ten napewno nie bedzie narzekał to czego chciec wiecej. Zawodnicy po 2-3 spotkaniach jasno stwierdzili, ze nie wszyscy zawodnicy sa rowno traktowani. Taki Semir moze sobie na duzo pozwolić, bo trener mu na to pozwala. Pozniej sie dziwi, ze coraz wiecej zawodników opierdala sie na treningach. przeciez twierdził, ze np. Golik mocno pracuje na treningach, ze mu jego zaangazowanie sie podoba, nagle po kilku tygodniach ten jest przesuniety za brak pracy na treningach. Na dzien dzisiejszy wyglada tak jakby mowił to co powie mu raz Lewy, raz Ivan. Sam sie gubi.Wilmore pisze:Nie byłem w szatni u Zielińskiego, ale nasłuchałem się wielu pochwał na temat jego warsztatu, ten sezon w Lechu ma grubo poniżej tego, czego się po nim spodziewałem, ale skądś ta wiara Rutkowskiego w niego się wzięła, zresztą nie u niego jednego.
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 04 paź 2009, 17:43
petru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 04 paź 2009, 20:33
I tu się mylisz... Lech gra gorzej niż w zeszłej rundzie. Nie potrafi utrzymać się przy piłce, nie potrafi zagrać dobrze nawet 1 połowy! Tylko 10-30 minut! Co więcej... brak sensownego rozegrania piłki. Brak szybkich zagrań z klepki, wymiany szybkich 2-3-4 podań. Wcześniej Lech unikał dalekich podać z obrony do napastników. Teraz robi to nagminnie zniżając się do poziomu Odry Wodzisław (bez obrazy). Teraz grają padline taką, że wystarczy, że zespół przeciwnika zagra bardziej odważnie a nasi już mają posrane w gaciach i nie wiedzą co zrobić z piłką. W zeszłej rundzie przegraliśmy mistrza przez głupie remisy u siebie (Arka, Ruch, ŁKS, Cracovia) a gra choć słaba była lepsza niż obecna. Był kryzys ale teraz to jest tragedia.piwus pisze: Nie widzę wielkiej różnicy między Lechem z zeszłego sezonu (wiosna), z wyjątkiem paru meczów, do Lecha obecnego.
MENDEZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 04 paź 2009, 23:52
Sorry, ale często przytaczacie to jako imponujący przykład, a na mnie to zwyczajnie nie robi wrażenia. Pomijając już, że w paru meczach dość szczęśliwie Lech uciekał spod noża, więc te mecze bez porażki były na wyrost w stosunku do formy. W ilu przypadkach zdobywaliście punkty rzutem na taśmę? Seria remisów nie była głupia, tylko zasłużona. Jak wy przegrywaliście z Arką, czy Legia z Odrą/Jagą, to ciężko to nazwać głupimi porażkami, skoro działo się to z regularnością. Jeśli wy nie zdobyliście mistrzostwa przez głupie remisy, to my nie weszliśmy do Ligi Mistrzów przez głupią porażkę z LevadiąMENDEZ pisze:Co więcej Lech w zeszłym sezonie nie przegrał od meczu wyjazdowego z Ruchem w rundzie jesiennej
No, to jakbym czytał swoje opisy z meczów Wisły w kryzysie, kiedy przegrała z Lechem, Legią, Śląskiem i Ruchem. Nie jest to nic niezwykłego kiedy piłkarze, przekonani o swojej zajebistości chcą wygrać mecz na stojąco, albo zwyczajnie się pogubili na jakiś czas. Generalnie myślę, że tak jak piano po meczu z Koroną, że Murawski niepotrzebny, bo Bandrowski jest lepszy, to teraz jeszcze bardziej popadacie w przesadę i egzaltację na myśl o poprzednim zespole.MENDEZ pisze:Nie potrafi utrzymać się przy piłce, nie potrafi zagrać dobrze nawet 1 połowy! Tylko 10-30 minut! Co więcej... brak sensownego rozegrania piłki. Brak szybkich zagrań z klepki, wymiany szybkich 2-3-4 podań. Wcześniej Lech unikał dalekich podać z obrony do napastników. Teraz robi to nagminnie zniżając się do poziomu Odry Wodzisław (bez obrazy). Teraz grają padline taką, że wystarczy, że zespół przeciwnika zagra bardziej odważnie a nasi już mają posrane w gaciach i nie wiedzą co zrobić z piłką.
petru
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio