I nie zgodze sie zagraniczni trenerzy nie beda chcieli u nas pracowac. Na pewno nie znaja tak dobrze sytuacji jaka u nas ma miejsce - jedynie tak oglednie. A jak wspominalem - gwarancja pracy az do zakonczenia Euro 2012 to naprawde znakomita perspektywa dla kazdego. Nie trzeba sie meczyc z eliminacjami, z presja - przynajmniej az do Euro bo kazda porazke mozna wytlumaczyc przygotowaniami ustawien taktycznych.
A gdyby Boniek sprowadzil jakiegos dobrego Wlocha to bedzie ewidentnie widac kto powinienen rzadzic PZPN-em
Jedynie martwi mnie to ze zagraniczny trener nie bedzie znal dobrze polskiej ligi i moze znow bawic w jakiegos jasnowidza przewidujac ktory pilkarz ma w sobie "international leve" zamiast rzeczywiscie powylywac tych mlodych i zdolnych typu Malecki, Glik, Janczyk, Rybus.



