Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 300

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26639
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6623

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 wrz 2009, 20:05

mejgus pisze:Zostało 45 minut do meczu. Oczekuje pewnego zwycięstwa Juve. Tego samego oczekują Włosi. Dzisiejsze Tuttosport piszę o godzinie zemsty Juventusu. Nawet sam Platini daje nam duże szanse, ale obok nas wysoko stawia na... Inter.

Już są składy na mecz.

Buffon - Caceres, Cannavaro, Legrottagalie, Grosso - Tiago, Melo, Marchisio - Giovinco - Iaquinta, Amauri

Ławka: Manninger, Zebina, Camoranesi, Trezeguet, Poulsen, Molinaro, De Ceglie

gramy 1-4-3-1-2
A że zapytam: jakiej zemsty?

No i skład optymalny jak na dzień dzisiejszy.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 15 wrz 2009, 20:07

na n-ce bedzie, instalujesz sopcasta, wbijasz http://www.soccer-live.pl/transmisje.php? i smiga

Awatar użytkownika
mejgus
Skład B
Skład B
Posty: 92
Rejestracja: 11 sie 2004, 17:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bergamo
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mejgus » 15 wrz 2009, 20:08

Poprawiłem się. Oczekiwania wobec Gio są bardzo duże, powinien kreować naszą grę. Dzisiaj zagra na swojej ulubionej pozycji. Jak sam mówi skrzydło nie jest dla niego.

Na stronie uefa.com kibice Barcelony gratulują nam, że sędzią dzisiejszego meczu będzie Overbo :D

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 15 wrz 2009, 21:16

Polecam mecz z Bordeaux. bardzo dobre widowisko jak ktos nie oglada

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 15 wrz 2009, 21:37

no cóż, spodziewałem się lepszego widowiska z naszej strony. Słaby początek, później nieco się obudziliśmy ale Bordeaux rozgrywa bardzo dobre spotkanie. Nasza pomoc słabiutko, poza Melo. Tiago kompletnie nie istnieje, musi za niego wejść Camor. Słabo też Marchisio. Giovinco stac na więcej ale po raz kolejny utwierdzam się, że mediapunta to nie jego pozycja. Poniewierany niesamowicie przez rosłych DMów Mistrzów Francji, do tego ulewa i nieciekawy stan murawy i ciężko się gra 'technicznemu' Sebastianowi. Za mało strzelamy z dystansu, za mało dośrodkowań, ogólnie słabiutko w defensywie, nie dochodzimy do sytuacji. Może jak wejdzie Camor to troche pociągnie towarzystwo do przodu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 wrz 2009, 21:37

Bordeaux mnie zaskoczyło, bo się tu naczytałem, że Juve wygra :P
Póki co bez bramek, ale mecz całkiem fajny. Giovinco na tle Diarry fajnie wygląda :lol2: ja bym tak samo wyglądał :P
Niby Francuzi nie mieli klarownych okazji, ale często próbują. Najlepsza okazja chyba na poczatku, kiedy ten defensywny pomocnik ruszył prawą stroną i minął 3 piłkarzy Juve, ale na Bufona już nie starczyło.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 15 wrz 2009, 21:43

Mnie zastanawia jedno po tym co widziałem. Dlaczego Milan sprzedał Gourcuffa? Koleś wygląda na naprawdę bardzo dobrego rozgrywającego. Rozumiem, że Mediolańczycy mają lepszych, szkoda tylko, że po wynikach tego nie widać.
Niezły mecz, ale widać że ten deszcz trochę przeszkadza. Ten Giovinco mógłbyś się tylko nie kłaść przy każdym kontakcie, bo trochę denerwujące to jest. Już nawet ten łysy co okradł Chelsea przestał mu gwizdać faule.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 15 wrz 2009, 21:47

Tiago fatalnie, slabo Marchisio, Caceres. Iaquinta irytuje mnie strasznie. Camor wejsc musi. Jedziem!

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19922
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 723

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 wrz 2009, 21:49

Mnie zastanawia jedno po tym co widziałem. Dlaczego Milan sprzedał Gourcuffa? Koleś wygląda na naprawdę bardzo dobrego rozgrywającego. Rozumiem, że Mediolańczycy mają lepszych, szkoda tylko, że po wynikach tego nie widać.
bo kupili za 3 a sprzedali za 15.niezly zysk nie??

Lysy mowi ze Yoann nie chcial wrocic bo bal sie ze nie bedzie na rowni traktowany z naszymy miszczami(ktorzy teraz moga mu buty nosic).

Blanc znowu powiedzial ze Milan woli stawiac na doswiadczonych i dlatego Gourcuff nie mial szans na przebicie.

prawda jest taka ze oddalismy za bezcen bardzo dobrego gracza ktory zaniedlugo moze stac sie graczem klasy swiatowej

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 15 wrz 2009, 22:10

mete pisze:
bo kupili za 3 a sprzedali za 15.niezly zysk nie??
Na dzień dzisiejszy może. W dłuższej perspektywie nie. Ale nieważne. Nie ten temat.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 15 wrz 2009, 22:41

ovrebo i jego swita pozdro.

nie wiem, jak mozna nie zauwazyc taaaaakiego spalonego. nie wiem, dlaczego ciani skonczyl mecz a nie wylecial z boiska. balem sie tego ovrebo - i slusznie.
gratulacje dla girondins. liczylem tak na 4 punkty w spotkaniu z nimi, wiec po prostu na wyjezdzie trzeba bedzie wygrac. sebastian mi sie podobal, ale jednak czegos mu brakuje, on jest taki pass-first, mam wrazenie, ze diego by ze dwa razy po prostu pociagnal do przodu i strzelil bramke. gurkuf - fajnie wygladaja to jego pietki, ale jednak grosso mu dzis pokazal, jak to sie powinno robic ;p

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19922
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 723

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 wrz 2009, 22:43

Na dzień dzisiejszy może. W dłuższej perspektywie nie. Ale nieważne. Nie ten temat.
to "niezly zysk" to mniemanie Gallianiego.jak dla mnie to juz teraz jest strata a nie zysk

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 15 wrz 2009, 22:44

No rzesz :evil:
Mecz był dobry, nawet bardzo, ale co z tego skoro kończy się remisem. JUVE powinien był wygrać bo gol Plasila ze spalonego. Tak JUVE, który jednak był w tym meczu lepszy dzieli się punktami. Pierwsza połowa wyrównana i mały plusik dla Bordeaux za ładną gre. W drugiej jednak to JUVE był znacznie lepszy i miał więcej okazji. Przeszkodziły też kontuzje bo na środku musiał grać tam najnormalniej słaby Caceres a gdy trzeba było gonić musiał wejść Poulsen :roll:
Co do Bordeaux. Owszem grali dobrze, nawet bardzo, ale te okazje, które mieli to było za mało na Buffona. Buffon takie sytuacje zawsze wyłapuje...

Co do Giovinco wyglądał zdecydowanie lepiej gdy zaczął grać na lewej.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 15 wrz 2009, 22:47

Paradoksalnie nasz najlepszy mecz w tym sezonie a jedyny niewygrany. Parę wniosków:

-mam nadzieję że z Canną nic poważnego (klepa z Melo a potem piękne podanie do Iaquinty przy bramce - klasa), bo Caceresa na środku obrony nie chcę oglądać, Canna schodzi, on idzie na środek i gościu przy pierwszej akcji robi go jak juniora i tylko geniusz Gigiego nas ratuje, potem to kapitalne podanie do naszego Supermana

-Molinaro czy De Ceglie połamaliby sobie nogę w 3 miejscach przy tej piętce Grosso

- Amauri niech idzie szukać czterolistnych koniczynek, pozabija wszystkie czarne koty na dzielni, bo 4. spotkanie w tym sezonie i nie może ustrzelić bramki a gra bardzo dobrze

- Gigi - King is back :]

- o dziwo bardzo dobre wejście Poulsena; fakt, że parę razy przydrewnił i te 2 strzały miały być lepsze, ale potrafił wyjść z piłką do akcji ofensywnych, o to chodzi sprinterze!

- Marchisio dzisiaj sobie zbyt długo nie pośpi, szkoda tej sytuacji

- nie możemy przegrać w Monachium, bo sytuacja może zrobić się nieco napięta a tego nie chcemy

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26639
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6623

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 wrz 2009, 22:50

Aż się nie chce komentować takich spotkań. Pierwsza połowa dla gości, druga już pod dyktando Juve. Wszystko ładnie pięknie, gol Iaquinty, potem parę jeszcze sytuacji Amauriego żeby stracić gole ze spalonego. Wszyscy nas ostrzegali przed Ovrebo i jak widać słusznie, aczkolwiek nie miałbym tu całkowitej pretensji do sędziego. Takie sytuacje jakie miał Marchisio czy Poulsen w końcówce trzeba strzelać. Szkoda :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”