Numerem jeden byłoby sprowadzenie poziomu kadry od zwycięstwa z Portugalią, do porażek ze średniakami, ale to sukcesem trudno nazwać, chyba że weźmiemy pod uwagę ile za to wątpliwe osiągnięcie zarobił.Wilmore pisze:O, przeciwnicy Leo odnaleźli u niego pierwszy sukces - wynalazł u zawodników skłonności do alkoholu.



