Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 23 wrz 2009, 13:30

Asteniu pisze:Cała ta rozmowa rozpoczęła się od mojego stwierdzenia że gdyby nie grał w sobotę Messi to Barcelona by tego nie wygrała.
Z tym stwierdzeniem zgodzić się nie mogę bo niby na jakiej podstawie?

Oczywiście takie gdybania same w sobie są często pozbawione sensu, ale nieco inaczej bym to oceniałby gdyby Barcelona wygrała minimalnie, po wyrównanym meczu a szalę zwycięstwa na naszą korzyść przechylił właśnie Leo. Było inaczej. Wygraliśmy wysoko, pewnie, będąc zespołem zdecydowanie lepszym. Największym zagrożeniem byliśmy sami dla siebie prokurując groźne sytuacje własnymi błędami, które z reguły nam się nie przytrafiają a więc można przyjąć, że nie rozluźnienie na skutek dobrego wyniku nie było bez znaczenia.

Wróć do „Hiszpania”