Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1067

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Strusiek
Skład B
Skład B
Posty: 156
Rejestracja: 15 lip 2005, 16:29
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 23 wrz 2009, 21:02

DREWNIANY SRACZ pisze: sedzia, daje czerwo dla Gonzalo gdy gosc mial dwa faule - dwie zolte.
rozumiem, że żeby dostać żółtą kartkę trzeba faulować przynajmniej 4 razy tak? Za bardzo dajemy grać gospodarzom.
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2009, 21:08 przez Strusiek, łącznie zmieniany 1 raz.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 23 wrz 2009, 21:03

Szkoda że Garay wyleciał bo z Lassem w środku pomocy byśmy spokojnie gnietli Villareal , na szczęście mamy po swojej stronie arbitra ! :idea: i rozdaje on czerwone wszystkim naszym przeciwnikom :P

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9987
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 23 wrz 2009, 21:15

Potencjalna ławka Chelsea:

Hilario,Alex,Żirkow,Deco/Ballack,Joe Cole,Anelka/Kalou

Potencjalna ławka Barcelony:

Pinto/Ruben,Marquez/Milito/Czyhryński/,Maxwell,Busquets,Keita,Bojan


Dziękuję za uwagę - wracam kibicować ACM,bo jak zwykle w tym sezonie w lidze w dupę dostają...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 wrz 2009, 21:19

Vianuch pisze:No tak, Jeffren, Pedro, Dos Santos to przeciez ta sama klasa co Raul, Karim czy Diarra.
Kiedy ty widziałes ich na ławce rezerowych i to razem. To, ze sa w kadrze nie oznacza, ze sa podstawowa rotacja.
Cris7 pisze:Bo np. Barcelona nie zdobyła w weekendowym meczu bramki ze spalonego.
:?:

Moze i powinien wyleciec Gonzalo, ale spokojnie sedzia mogl sobie darować. Widzi czasami faule, ktorych nie ma np. na Canim, gra jest momentami brutalna, ale chyba odbija sie na Villarrealu.
Jakby jeszcze wywali jednego zawodnika gospodarzy, to moze ŻŁP bedzie miala wieksze sznase na wygranie.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 23 wrz 2009, 21:37

Ramos w formie co cieszy :D wróci Pepe od nst meczu i defensywa kompletna , ew. Arbeloa za Marcelo ;)

Gago :red: tragicznie fauluje ...
podoba mi się Guti i jego elegancja dzisiaj , często wywalcza faule blisko pola karnego :)

Tymczasem VDV debiutuje w tym sezonie :o ciekawe co zaprezentuje .
Kolejny wolny w wykonaniu CR9 :D prawie bramka

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 wrz 2009, 21:53

Szkoda mi Villarreal bo z taka gra w 11 nie przegraliby meczu. Sedzia troche popsul zabawe i tak jak Jarzinho uwazam ze bardziej skrzywdzil gospodarzy.
Co do Realu to myslalem ze w drugiej polowie beda spokojnie kontrolowac gre. Ale grajac wolno i schematycznie nie wygrywa sie efektownie meczow. W kazdym razie Barca liderem

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 23 wrz 2009, 21:57

Bienias pisze:Szkoda mi Villarreal bo z taka gra w 11 nie przegraliby meczu.
Dziwią mnie troche Twoje słowa, bo poza 10 minutowym zastojem w 2 połowie, to Real kontrolował sytuację. Villareal mieli 35 minut, żeby pokazać jak potrafią grać w 11 i nic błyskotkiwego z tego nie wyniknęło.

IMO zwycięstwo dosyć pewne. Na plus: Marcelo, M. Diarra, Ramos, Lass i oczywiście Cristiano. Słabiutko Pipita i Gago. Lista kontuzjowanych poszerza się o Garaya, mam nadzieje że do meczu z Marsylią na tej liście pozostanie juz tylko Ruud.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5673
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 23 wrz 2009, 22:03

"Fantastyczne" 30min Raula - brak jakiekolwiek kontaktu z pilka przez dluzszy czas, zmarnowana okazja 2m po dosrodkowaniu VdV, potem zmarnowane sam na sam. Ech, ale nie ma co narzekac, wazne ze mecz wygrany - zmiany Higuaina tez nie mozna potepiac, bo gral slabo. Zaskoczyla mnie gra Ramosa - spodziewalem sie, ze po tak dlugiej nieobecnosci bedzie slabym ogniwem na srodku obrony, a gral naprawde po profesorsku - i w ogole bardzo fajna pare stworzyl z Albiolem. Za pare dni pojechac Tenerife i lider wraca do Madrytu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18581
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 wrz 2009, 22:04

Dość spokojne zwycięstwo. Villarreal miał jakieś pół okazje, żadnej naprawdę dobrej i 11 zawodnik by tego raczej nie zmienił. Nie wiedzieli co mają robić jak już doszli 25 metrów od bramki.

Gago na szczęście w drugiej połowie się trochę opanował i już nie wchodził co chwile wślizgiem. Poza tymi ostrymi zagraniami zagrał swój najlepszy mecz od dawna, co cieszy :)

Ramos dzisiaj profesor na środku obrony, miał kilka interwencji na najwyższym poziomie i praktycznie żadnego błędu. Dawno nie widziałem tak świetnie grającego Sergio. Dla mnie gracz meczu.

Cieszy powrót do gry Momo oraz pierwsza bramka Kaki mimo, że z karnego. Real gdyby przycisnął mógł pokazać więcej, ale wygrał zasłużenie i pewnie. Wyżej też mogło być, Diego Lopez zaliczył dwie świetne interwencje, zwłaszcza tą po strzale Higuaina. Na minus oczywiście ilość fauli.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 23 wrz 2009, 22:07

Na plus: Marcelo, M. Diarra, Ramos, Lass i oczywiście Cristiano.
dla mnie jeszcze Guti , świetnie dzisiaj grał .

89min i 10sekunda tak mogliśmy pograć troche dłużej , miło się to oglądało :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 wrz 2009, 22:13

Cris7 pisze:Bo np. Barcelona nie zdobyła w weekendowym meczu bramki ze spalonego
No nie zdobyła gola ze spalonego, ale do czego to się odnosi?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18581
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 wrz 2009, 22:15

Guti dzisiaj dużo gorzej niż w ostatnich meczach. Sporo niedokładności i żadnego podania kluczowego, za mało brał grę w środku na siebie, nie robił tam różnicy. Potrafił kilka razy dobrze pograć z klepki, ale to nie był ten Guti z ostatnich meczy. Zdecydowanie nie.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 23 wrz 2009, 22:17

Nie wiem, czy ktos wspominal - dzieki dzisiejszej bramce CR stal sie najlepszym debiutantem w historii klubu. Nikt przed nim nie strzelil 4 bramek w 4 kolejnych meczach ligowych. Ladnie zaczyna przygode z Madrytem :wink:

Po wystepach Diarry i Vaarta jedynym pilkarzem, ktory w tym sezonie jeszcze nie zagral jest Dudek (Adana nie licze).

Mecz wielkim widowiskiem nie byl, ale kolejne 3 sa i mozemy spokojnie myslec o Teneryfie.

Awatar użytkownika
Dusan
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 13 sie 2009, 21:46
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dusan » 24 wrz 2009, 10:44

Gago udowodnił wczoraj po raz kolejny, że nie jest piłkarzem o poziomie jakiego wymaga się w Realu.

Co do czerwa, to można dyskutować, ale cieżko jest ocenić co chciał zrobić Gonzalo. Sędzia mógł zarówno dac kartke jak i jej nie dawac i nikt nie powinien miec pretensji.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 24 wrz 2009, 11:03

Co do Gago to zagrał wczoraj bardzo dobre zawody. Owszem, grał ostro aletylko do momentu jak dostał kartkę. Nie widziałem statystyk ale mogę się domyślać że miał dużo odbiorów i bardzo mało strat.Nie wiem czy miał jakieś podanie kluczowe ale kilka jego zagrań bardzo mi się podobało. W porónaniu do meczu z Xerez podniósł swój poziom gry o kilka stopnii w górę. Trzeba też pamiętać że miał bardzo dużo pracy z tego względu że Krystynie nie bardzo się chciało wczoraj udzielać w defensywie a Diarra nie bardzo sobie wczoraj radził na prawej obronie. Nie wiem dlaczego się do niego przyczepiliście akurat we wczorajszym meczu.

Co do Gonazlo to nie pamiętam za czo był pierwsza kartka ale druga IMO jak najbardziej słuszna. Wczoraj dużo słabiej zagrał za to Guti. Grał dużo mocniej cofnięty ale miał za dużo strat no i no i jeszcze ta gutia kartka. Bardzo słabo też Higuain, nie wiem dlaczego ale już któryś sezon z rzedu zaczyna od niskiej formy, miejmy nadzieję że z czasem forma przyjdzie. A Maradona to to powołanie o którym się mówi to chyba mu na złość wysle żeby pokazać że miał rację i że to jednak słaby piłkarz jest :)

Ronaldo mieżdży. Co mecz to bramka, a forma jeszcze nie ta. Strach się bać co będzie jak przyjdzie później. Niestety kolejny raz słabo wczoraj zagrał Kaka. Fajnie że mu Ronaldo oddał tego karnego ale to było tylko takie pocieszenie po słabym występie bo od Kaki wymaga się jednak dużo dużo więcej. Zadziwił mnie za to wczoraj M.Diarra. Te jego podania piętką :o

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”