Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 maja 2008, 23:37
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: WójtinhoFCJ » 24 wrz 2009, 23:09

Jeden spalony (ten drugi) był. Ale pierwszy przy Golu Vincenzo już nie jestem pewien. Z samej gry wynik niestety wydaje się sprawiedliwy. Przez ok pół godziny grali dobrze, potem kopanina do końca połowy, a w drugiej już nie wrócili na właściwy tor. Zły jestem że nie wygrali, ale co robić.

Tak po krótce - Buffon w porządku przy golach nie zawinił.

Chiellini w miare ok nic tam nie dojrzałem

Legro podobnie, ale czemu nie wyskoczył przy bramce Crespo do główki?

Grosso - dośrodkowania fajne, ale tylko to. I w obronie coś tam robi zgoda, jest lepiej niż poprzednio, ale nie jest to jakiś progres że hoho, a chyba nowy zawodnik ma poprawić pozycje na którą wchodzi nie? A Grosso nie robi NIC w ofensywie, ma zero dynamiki. Mimo to jest w miare przydatny

Camor - ogólnie niezły mecz, ale druga połówka słabsza. Ale ważne że już gra lepiej niż na początku sezonu.
Marchisio - gracz meczu po prostu, będziemy mieli wiele pożytku
Melo - dziś w sumie nic rewelacyjnego nie zrobił
Poulsen - :evil: :angry:
aldoraine pisze:Poulsen jeszcze dzisiaj grał w miarę dobrze. Vicka gol był na równi jak wczoraj milito z napoli. sędzia wogóle sędziował na poziomie ekstraklasy
Poulsen zagrał dziś tak fatalnie, jak możesz mówić że w miare dobrze? On sie boi piłki czy co? Nie ma pomysłu nawet na zwykłe podanie! Ciągle do tylu lub do najbliższego partnera, lub jakieś balony na 50 m wysokości. Widziałeś moment jak podawał sobie chyba z Grygerą przez kilka sekund? On podaje i sobie truchta, cały czas tak samo, nie walczy o nic. A ta akcja co Buffon tak wspaniale wybiegł przed pole karne? Poulsen chwile wcześniej nie trafił w piłke. Jego gra to jedna wielka padaka. :angry: :angry: :angry: Sprzedać nawet za 3 mln.

Iaquinta - obok Marchisio i Gigiego to piłkarz w najwyższej formie co potwierdził i dziś

Amauri - to co grał było prawie tak cienkie jak to co robił Poulsen. Ławka na minimum dwa mecze.

Seba nic nie pokazał, Treze strzelił swoją drugą bramke, oby odzyskał forme na powrót Diego.

FORZA JUVE

Wróć do „Włochy”