Primera Division (zbiorczy) - Strona 12

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Zablokowany
×

Kto wygra w sezonie 08/09

Real Madryt
16
39%
Barcelona
20
49%
Villareal
0
Brak głosów
Sevilla
1
2%
Valencia
2
5%
Atletico
1
2%
Ktoś inny
1
2%
Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 08 sie 2009, 23:15

Kuwa, medycyna rozwija sie wpizdu, nie mozna zaostrzyc rygorow badan etc.? kolejna smierc w PD, gdzie pieniadze przeciez nie sa male. wielu przypadkow pewnie mozna bylo uniknac.

Swoja droga, jelsi prawda jest ta rozmowa z narzeczona i cisza w sluchawce, to ciary przechodza...

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 sie 2009, 23:19

peepe pisze:Kuwa, medycyna rozwija sie wpizdu, nie mozna zaostrzyc rygorow badan etc.? kolejna smierc w PD, gdzie pieniadze przeciez nie sa male. wielu przypadkow pewnie mozna bylo uniknac.
To nie jest problem tylko PD, ale ogólnie półwyspu iberyjskiego. Pomijając Jorque czy Puerte niedawno zmarł także Feher, do tego dochodzi sporo omdleń z przeróżnych powodów przez zawodników. Jakiś Brazylijczyk grający w bwin lidze ostatnio trafił do szpitala z powodu wycieńczenia, w Segunda na treningu jakiś zawodnik zemdlał na treningu etc.

Jak dla mnie to nie jest normalne co się dzieje tam. Nie wiem czy to piłkarze przeceniają swoje zdrowie, czy lekarze klubowi są beznadziejni, ale tak czy tak trzeba coś zmienić by następnych przypadków nie było.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10083
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1381
Kibicuję: AC Milan

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 08 sie 2009, 23:26

Po prostu organizm niektórych nie nadaje się do szprycowania 'odżywkami' - stąd większość takich przypadków (nagła śmierć sportowca) w 99% to serce.Jeśli myślicie,że wydolność w dzisiejszym sporcie (a w szczególności w piłce nożnej czy w sportach amerykańskich) buduje się w naturalny sposób to żyjcie dalej w słodkiej niewiedzy.Nie bez powodu w Premiership czy La Liga zawodnicy biegają 2x więcej (no - tu trochę przesadziłem) i szybciej niż w takiej Serie A,gdzie po Zemanie ostro zaostrzono przepisy,czego efektem była np.dyskwalifikacja Guardioli czy z mojego podwórka - Borriello...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 wrz 2009, 23:36

Początkowo miałem to zapodać w temacie o Barcelonie, ale tam napisałem o meczu i pewnie przeszłoby bez echa więc wrzucam tutaj.

Na początek przypomnę okoliczności:
Mentor pisze:

Weligton show 1:45 i 6:25
Odpowiedź federacji ---> http://www.blaugrana.pl/news/3870/2_mec ... eklo!.html
2 mecze kary dla Vilanovy; "Wellingtonowi" się upiekło!

Trudno logicznie wyjaśnić decyzję jaka zapadła dzisiaj na posiedzeniu Komitetu Rozgrywek RFEF.

Hiszpańska Federacja nie dość, że nie potrafiła poprawnie zapisać w oficjalnym oświadczeniu nazwiska antybohatera meczu Malaga-Barcelona, Weligtona, to jeszcze nałożyła karę dwóch meczów na asystenta Pepa Guardioli, Tito Vilanovę, który został odesłany w ubiegłą sobotę na trybuny.

Podsumowując, niejaki "Wellington", który chciał zrobić krzywdę Leo Messiemu i Gererdowi Piqué nie otrzymał żadnej kary i w kolejnym meczu ligowym wciąż będzie mógł bezkarnie popisywać się swoimi firmowymi zagraniami.

Z kolei Albert Luque, któremu inny "bohater" sobotniego meczu, pan Delgado Ferreiro, pokazał czerwoną kartkę, będzie pauzował jeden mecz.
Ja pierdolę to się nie mieści w głowie po prostu...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 wrz 2009, 11:03

Takie rzeczy tylko w Hiszpanii.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 wrz 2009, 13:54

A mowia w Madrycie ze sedziowie sa za nami :haha:

Awatar użytkownika
Dusan
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 13 sie 2009, 21:46
Reputacja: 0

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dusan » 30 wrz 2009, 15:52

Skandal.

A co zrobil Tito? Jakos umknęło mi to w trakcie meczu. Mogę przypuszczac, ze niezbyt pochlebnie wypowiadal sie o pracy arbitra, ale czy to zachowanie bylo az tak naganne zachowanie zeby ukarac go na 2 mecze?

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 30 wrz 2009, 16:13

Sędzia również się popisał że dwóch takich incydentów nie wychwycił ;)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5718
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 95

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 30 wrz 2009, 16:46

Tito trochę się zdenerwował i poleciał na trybuny. Nie będę komentował tych decyzji

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 wrz 2009, 18:47

http://www.blaugrana.pl/news/3875/delga ... szony.html
Delgado Ferreiro zawieszony

Prezydent Komitetu Technicznego Arbitrów, Vitoriano Sánchez Arminio, poinformował, że Delgado Ferreiro, który sędziował mecz ligowy Málaga-Barcelona, nie będzie prowadził meczów przez jakiś czas:

"Ja także mam ławkę rezerwowych dla tych arbitrów, którzy nie spełniają warunków i powinni trochę 'odpocząć' aż, co logiczne, wrócą do formy" - powiedział Arminio w programie Ona Esportiva na antenie Onda Cero Cataluña.

Prezydent przyznał, że Delgado Ferreiro w ubiegłą sobotę "nie popełnił jednego błędu, było ich wiele", między innymi taki iż nie wyrzucił z boiska Weligtona za agresję wobec Messiego i Piqué, czy, już w pomeczowych aktach, pomylił Czyhrynskiego z Messim oraz Touré z Abidalem.

Sánchez Arminio jest zwolennikiem wykorzystania materiału video, żeby zawiesić nie tylko Weligtona, ale "każdego zawodnika, którego zachowanie na boisku pozostawi wiele do życzenia", wskazując na Komitety Rozgrywek i Apelacji, które odpowiedzialne są zawieszanie piłkarzy i trenerów:

"Jeżeli wyrzuca pan jakiegoś zawodnika za uderzenie łokciem, a później okazuje się, że zawieszają go na zaledwie jeden mecz, po czym swoją opinię wyrażają następni i tą karę mu anulują, to nasze możliwości się kończą" - narzekał Arminio, dodając, że "nie ważne czy widział takie zajście arbiter", każdy piłkarz powinien być za takie zachowanie ukarany:

"Okazuje się, że kamery są potrzebne tylko do oceny zachowania arbitra, który się pomyli?" - zakończył.
No i słusznie, że został zawieszony tylko niech mi ktoś [k****] wytłumaczy dlaczego ten pajac Weligton nie poniósł żadnej kary skoro wszyscy wiedzą, że na nią zasłużył a zawieszenia arbitra tylko to potwierdza?

Ależ się wkurwiłem tym całym zamieszaniem. Skandal i tyle. Ludzie, którzy odpowiadają za takie decyzje powinni się leczyć.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 wrz 2009, 18:54

Mentor pisze:tylko niech mi ktoś [k****] wytłumaczy dlaczego ten pajac Weligton nie poniósł żadnej kary skoro wszyscy wiedzą, że na nią zasłużył a zawieszenia arbitra tylko to potwierdza?

Ależ się wkurwiłem tym całym zamieszaniem. Skandal i tyle. Ludzie, którzy odpowiadają za takie decyzje powinni się leczyć.
To samo pisałem już po samym meczu Mentor . Ten dekiel Wellington powinien kończyć mecz po nadepnięciu Leo . O reszcie szkoda pisać , bo zasraniec był zaangażowany w każdy poważniejszy faul na boisku .

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 30 wrz 2009, 23:52

O Weligton'ie nie będę się wypowiadał, bo sprawa jest jasna. Jednak jeżeli chodzi o Luque to moim zdaniem nie zasłużył on za ten faul na czerwoną kartkę, żółta była by dla mnie zdecydowanie bardziej odpowiednia.

RFEF po raz kolejny się skompromitował, ale to nie jest odosobniony przypadek. Aguero powinien na podstawie zapisu video zostać ukarany za kopnięcie rywala, a nie został. Jednych się kara na podstawie zapisu z kamer innych nie i to jest jakieś nie normalne.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 12:12

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=26761
Derby Madrytu odwołane przez podatki?

Jutro kluby hiszpańskie podejmą decyzję, czy przystąpią do meczów najbliższej kolejki ligowej. Powodem takiej postawy jest groźba zlikwidowania przez rząd hiszpański przywilejów podatkowych dla zatrudnianych w Hiszpanii obcokrajowców, co boleśnie uderzyłoby właśnie w kluby piłkarskie.

We wtorek doszło do porozumienia pomiędzy rządzącymi krajem socjalistami a pozostałymi ugrupowaniami lewicy w sprawie zmian w systemie podatkowym. "W czasie kryzysu ekonomicznego każdy musi zacisnąć pasa. Reforma ma na celu przywrócenie solidarności, równości i sprawiedliwości podatkowej" - argumentują politycy.

Od roku 2003 obowiązuje w Hiszpanii tak zwane prawo Beckhama, za którym silnie lobował wówczas Real Madryt z Florentino Pérezem na czele. Każdy obcokrajowiec zatrudniany w Hiszpanii i dobrze zarabiający (powyżej 600 tysięcy euro rocznie) przez pierwsze pięć lat pracy płaci tylko 24% podatku. Dla przykładu, tyle samo zarabiający Hiszpan płaci 43% podatku. Jednym z pierwszych, którzy na tym przepisie skorzystali był właśnie David Beckham, gdy trafił do Realu Madryt.

Beneficjentami takich przepisów są także hiszpańskie kluby, które są konkurencyjne wobec klubów z pozostałych najsilniejszych lig Europy. Mogą oferować najlepszym piłkarzom świata wyższe kontrakty i łatwiej ściągają ich do siebie. Ostatnie przypadki Kaki, Cristiano Ronaldo czy Ibrahimovicia tylko potwierdzają tę zależność.

W Anglii natomiast od kwietnia przyszłego roku wchodzą przepisy podatkowe drastycznie podwyższające stawki dla dobrze zarabiających obcokrajowców. Najwyraźniej Hispzania, aby zwiększyć wpływy do budżetu państwa, chce pójść tą samą drogą.

Nowe prawo w Hiszpanii ma wejść w życie 1 stycznia przyszłego roku i nie będzie dotyczyło kontraktów podpisanych przed tą datą, nie dłuższych niż pięcioletnie.

Kluby zarzucają partiom politycznym brak dialogu. - To nie jest normalne, że nie konsultowano z nami tych zmian. Te zmiany nas bezpośrednio dotyczą - skomentował przebywający w Kazaniu prezydent Barcelony Joan Laporta.

Na piątek Zawodowa Liga Piłkarska (LFP) zwołała nadzwyczajne posiedzenie, na którym może zostać ogłoszony strajk. - Większość klubów, z którymi rozmawialiśmy jest za strajkiem - powiedział wiceprezes LFP Javier Tebas.
Jutro posiedzenie LFP i szczerze mówiąc żaden werdykt mnie nie zdziwi :/

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 05 lis 2009, 18:30

W Anglii nikt z tego powodu szopki nie robił i mocno się zdziwię, jeżeli rzeczywiście dojdzie to tego... strajku.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lis 2009, 18:35

Anglia to Anglia a Hiszpania to Hiszpania. Dopóki warunki nie zostaną całkowicie wyrównane nie widzę powodów, aby osłabiać kluby hiszpańskie.

Wy możecie podbierać młodych piłkarzy proponując kontrakty i dostajecie więcej pieniędzy z tytułu praw telewizyjnych z tego co mi wiadomo.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”