Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 313

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 24 wrz 2009, 23:47

Ja też się powtórze :P oglądałem go w Empoli i może nie grał tam mega oszałamiająco (zwłaszcza na tle jedynego prawdziwego lidera ówczesnego Empoli- Giovinco :P ), to jednak dawał znać o swoim talencie. Uważałem go za zawodnika, który w przyszłości stanie się ostoją Juve ale na tamtą chwilę, musiał się jeszcze dużo nauczyć. Nawet teraz jeszcze wszystko przed nim, dużo pracy ale Claudio przebojem wdarł się do składu i stał się bardzo ważnym jego elementem. Z meczu na mecz nabiera pewności siebie i odwagi, gra bez kompleksów, stał się pomocnikiem kompletnym. Miałem nadzieję, że kiedyś to nastąpi ale nie sądziłem, że tak szybko :> Pracuj Claudio, pracuj i utrzymuj dla nas taką formę :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 25 wrz 2009, 0:09

Marchisio dziś powalił mnie na łopatki :shock: FAN-TA-STY-CZNY jest w tym sezonie. Pomocnik kompletny, bardzo pracowity w defensywie, cały czas biega, potrafi ruszyć szybką akcją, znakomicie panuje nad piłką i świetnie podaje. Jeszcze miesiąc temu wydawało mi się, że pomiędzy nim a Camo i Tiago będzie duża rywalizacja o miejsce w 11. Teraz wygląda na to że Giovinco, Camo, Tiago i Poulsen to mogą sobie walczyć o miejsce na ławie i oglądać nie gorszego od pozostałych Sissoko i Melo Marchisio

Claudio znów zaskakuje. Kto rok temu się spodziewał, że wracający z Empoli Marchisio będzie podstawowym graczem :?: :think: A teraz gościu wyrasta na kluczową postać JUVE. Jak on dalej będzie się tak rozwijał to :boje się:

Szkoda też, że Iaquincie nie zaliczono tego gola. Dla mnie spalonego nie było. Vicek dziś grał kapitalnie, to on dominował w naszym ataku, strzały, rajdy, świetny. Tylko ta akcja po podaniu Marchisio echhh
A Amauri jak na złość zagrał zdecydowanie najgorszy mecz w tym sezonie. Kompletnie zawalił, nic nie dawał drużynie. Odliczanie minut bez gola mu nie służy...

No i Grosso na minus. Przy obu golach powinien był spisać się lepiej.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26745
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 wrz 2009, 15:52


Tutaj taka mini kompilacja z akcjami Marchisio (o dziwo nie ma na niej akcji bramkowej) + nieuznany gol Iaquinty. Miał jeszcze w pierwszej połowie taką akcję w polu karnym ale się potknął i nie zdołał oddać strzału. Klasowy zawodnik? Jeszcze nie ale naprawdę chłopak robi takie postępy że rok, dwa i mamy miszcza.

Co do meczu, to jakiś paradoks jest w tym sezonie. Jak gramy słabo to strzelamy wszystko co mamy i spokojnie wywozimy 3 pkt. Jak już nam się gra układa i są sytuacje to marnujemy na potęgę a na dodatek szczęścia do sędziów to nie mamy. Najpierw Bordeaux, teraz Genoa. Mam nadzieję, że Alex wprowadzi trochę spokoju do ataku i chociaż on będzie trafiał setki które wypracuje mu Diego. Cieszy Trezeguet. Nareszcie znalazł się tam gdzie być powinien i wykończył bez kalectwa. Może wróci mu pewność i ten zabójczy zmysł. Niech wraca Tiago bo Poulsen to się na pierwszy skład z Genoa nie nadaje. Szkoda tych 2 pkt bo na pewno bardziej zasłużyliśmy na zwycięstwo niż Genoa na remis. W niedzielę Bologna więc tutaj na pewno 3 pkt zwłaszcza że ma zagrać Diego.

P.S. Czy tylko ja mam takie wrażenie że gdyby zamiast Grosso grał Molinaro to druga bramka dla Genoi by nie wpadła? Z drugiej strony, zapewne gola Treze też by nie było bo jednak Molinaro wrzucać nie potrafi.

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 27 wrz 2009, 16:57

gramy najbardziej frajerski futbol w Italii. Genoa teraz Bologna.Czemu po strzeleniu jednej bramki cofają się i liczą na szczęście to tylko nasi piłkarze wiedzą.Amauri przebywał na boisku ,nie zrobił nic z defensorami tak słabej drużyny

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 27 wrz 2009, 17:04

co za frajerstwo. wiedzialem, ze wyrownaja jak mauro z 5 trafil w slupek na pusta bramke.
mam nadzieje, ze co niektorzy przejrza po ty meczu na oczy i przestana chwalic melo na kazdym kroku, bo chlopak gra duzymi okresami bardzo slabo, mase bardzo waznych strat. Bramka dla Bologny to jego zasluga. mielisy pike w srodku pola, do konca meczu 2 min, a ten podaje zupelnie nie atakowany wprost pod nogi zawodnika rywali, idzie kontra, Camor fauluje i po tej akcji pada bramka. Treze tez mimo zdobytej bramki drewno jakich malo, Amauri kolejny slaby mecz,dobrze ze wrocil Del Piero,bo przez te kilkanascie minut zrobil wiecej niz fatalny Brazylijczyk od paru spotkan. Aaa ulubieniec molinaro tez sie popisal przy bramce. :x

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 27 wrz 2009, 17:11

Padake jakąś graliśmy dziś, najsłabszy mecz w sezonie. Amauri drugi mecz juz zaczepia sie o własne nogi. Może jednak powinien odpocząć. Dużo razy ratowało nas dziś szczęście, a ostatecznie uśmiechnęło sie do gości. Nie można powiedzieć, że niezasłużenie. Graliśmy piękny mecz do momentu strzelenia bramki, później uj tam, samo sie utrzyma i wygra. Sędzia z kosmosu, dla mnie karny dla Bologny za rękę Molinaro, a kilka minut wcześniej karny dla Juve za faul na Chiellinim przy okazji rzutu rożnego, realizator do tego wracał. Samobój Kielona powiem szczerze nie mam pojęcia czy sędzia podjął słuszną decyzję. Żaden z piłkarzy Bologny nie dotknął piłki ale w momencie dośrodkowania chyba wszyscy na spalonym więc nie ważne do kogo była adresowana piłka. Trudno mi powiedzieć ale za ten faul na Marchisio, Raggi powinien wylecieć z boiska na pysk i jeszcze zawias dostać. Na koledze z Empoli do niedawna :roll:

Frajersko stracone punkty, znów niewykorzystujemy mnóstwa sytuacji, a na tyłach liczymy na kolejne cuda Buffona czy też Kielona, a nóż się dobrze ustawi za wszystkich 4 obrońców :roll: pochwały kolejny raz dla Melo, nie ma dla niego straconych piłek, mnóstwo przechwytów, jak straci to zapierdala i naprawia błąd chociaż bramka jak na złość po jego stracie. Camor z Diego kilka razy fajnie kombinowali jednak brylował ten pierwszy, Diego musi wrócić do dobrej dyspozycji, bo dziś po prostu słabo. Kolejna bramka Treze i to by było na tyle, jeśli chodzi o pozytywy. Niedobrze sie zapowiada przed Bayernem, trzeba leciutko wstrząsnąć drużyną. Nie wykorzystaliśmy potknięcia Interu... trzeba szybciutko zapomnieć o tym meczu.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26745
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 wrz 2009, 20:34

No żenada, dobrze że chociaż wygrał football, że zatriumfowała ambicja i wola gry w piłkę, a nie tylko bezczelne trzymanie wyniku. Mam nadzieję, że to ostatni taki mecz w naszym wykonaniu w którym po strzeleniu bramki nam się nie chce. Bo jak przez pierwsze 20 min nam się chciało, to Bologna nie miała nic do powiedzenia. Ciężko kogoś wyróżniać, za dzisiejszy mecz wszyscy bura.
Boromir pisze:Czy tylko ja mam takie wrażenie że gdyby zamiast Grosso grał Molinaro to druga bramka dla Genoi by nie wpadła?
Wycofuję się z tego co napisałem :roll:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2009, 14:33

Mecz z Bayernem się zbliża wielkimi krokami. Łatwo nie będzie bo Bayern gra u siebie. Co do naszej gry ofensywnej to głównie liczę na Iaquintę. Aż dziw, że jest tak niedoceniany. Facet w ostatnich miesiącach gra rewelacyjnie. W tym sezonie jest wręcz niezawodny (5 meczy 4 gole i jeden nieuznany, który był prawidłowy) Od kiedy na przełomie lutego i marca wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce strzelił 13 goli w 18 meczach :!: Trafiał w pojedynkach z Chelsea, Milanem, Romą, Lazio (po 2), w obu meczach wyjazdowych z Genoą, z Bordeaux. Słowem prezentuje się znakomicie i dziś wieczorem grając przeciwko Van Buytenowi i Badstuberowi, czyli nie najpewniejszym rywalom powinien być bardzo groźny! W dodatku nie grał z Bologną więc jest wypoczęty. Co do partnera to chyba Treze, ale nie widziałem meczu z Bologną bo wyskoczyłem do Krakowa i nie wiem jak był dysponowany. No, ale 3 gole w 3 meczach to dobra statystyka i David jest chyba lepszą opcją niż Del Piero, który zaliczył ledwie parę minut i Amauri, który po dobrym początku strasznie spiął się tym, że nie trafia i gra fatalnie (w meczu z Genoą nie dało się na niego patrzeć, z Bologną podobno nie było lepiej)
Mam też nadzieje, że Diego zagra. Zna Bayern i by był idealnym graczem na kiepsą defensywną pomoc Bayernu.

Co do samej gry to jak JUVE po prostu nie może dać się zbytnio zepchnąć. Ciekawi mnie też co Ciro wymyśli by zneutralizować Riberiego i Robbena (swoją drogą jak tam się oni prezentują? Bo o golach z ich strony jakoś nie słyszę..) Gdyby był zdrowy Canna możliwe by było wystawienie Chielliniego na lewej (już tak graliśmy gdy trzeba było bronić), tak nie widzę wielkiego pola manewru

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 30 wrz 2009, 15:12

(L)oczkerson pisze: Słowem prezentuje się znakomicie i dziś wieczorem grając przeciwko Van Buytenowi i Badstuberowi, czyli nie najpewniejszym rywalom powinien być bardzo groźny!
Co do Badstubera to się zgodzę, bo w sumie w każdym meczu nie wiadomo jak spisze się ten młodziak (przypominam - to jego pierwszy tak naprawdę "dorosły" sezon, wcześniej grał 1,5 sezonu w 3 lidze), ale van Buyten ma krzywą zdecydowanie do góry i liczę, że dzisiaj będzie pewnym punktem defensywy. Jak się przeliczę, to przynajmniej wiadomo będzie na co Belga stać, a na co nie :wink:
(L)oczkerson pisze:Mam też nadzieje, że Diego zagra. Zna Bayern i by był idealnym graczem na kiepsą defensywną pomoc Bayernu.
Diego to idealny kandydat do sprawdzenia tej naszej def. pomocy. Liczę, że wreszcie Tymoszczuk pokaże czemu go kupiliśmy z Zenitu. W sumie szkoda braku kontuzjowanego van Bommela, z nim byłoby nam łatwiej powstrzymać ofensywne zapędy Juve.
(L)oczkerson pisze:Riberiego i Robbena (swoją drogą jak tam się oni prezentują? Bo o golach z ich strony jakoś nie słyszę..)
Gole jak wiadomo to nie wszystko, a w ostatnią sobotę nikt ich nie strzelił :wink: Ale np. Robben zaliczył ważną aystę w poprzedniej kolejce BL, Ribery miał asysty w meczu pucharu Niemiec. Widać, że ani jeden ani drugi jeszcze nie są w optymalnej dyspozycji, no ale wystarczy, że machną 1-2 genialne rozwiązania, na jakie ich obu stać i już może być b. dobrze :)

W sumie chyba zapowiada nam się ciekawe spotkanie. Transmisja na żywo na SAT 1 :beer:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2009, 15:23

Odnośnie Van Buytena to Iaquinta może być dla niego bardzo niewygodny głównie dlatego, że Vicek jest bardzo szybki jak na swój wzrost (191) i siłę, a Belg do najszybszych i najzwrotniejszych nie należy. W tym kontekście nie tylko ten młokos, ale i Van Buyten najpewniejszym graczem nie jest.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 30 wrz 2009, 15:28

(L)oczkerson pisze:Odnośnie Van Buytena to Iaquinta może być dla niego bardzo niewygodny głównie dlatego, że Vicek jest bardzo szybki jak na swój wzrost (191) i siłę, a Belg do najszybszych i najzwrotniejszych nie należy. W tym kontekście nie tylko ten młokos, ale i Van Buyten najpewniejszym graczem nie jest.
Tak naprawdę, to jeszcze nie wiadomo kto u nas wystąpi w obronie. Ostatnio van Gaal zaskoczył chyba wszystkich, wrzucając do składu z HSV Breno. I ta opcja przez większość meczu (szczeg. w I połowie) się sprawdzała (w drugiej musiała nastąpić pewna roszada w def. i Breno, który jest środkowym obrońcą, z konieczności musiał grać na prawej bocznej obronie). Kto wie, może to Breno dzisiaj wystąpi, a on akurat jest chyba najszybszym z naszych środkowych (radził sobie dość nieźle z Elią, a ten wolniutki raczej nie jest) :wink:

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7411
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 832

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 30 wrz 2009, 16:43

meczyk z Bayernem zapowiada sie bardzo ciekawie. w tym sezonie najwiekszym atutem Bayernu sa skrzydla ktorych sie baaardzo obawiam, bo i ile Grosso prezentuje jeszcze jakis poziom i z Riberym moze cosik powalczyc to prawa obrona wyglada marnie, a tam jak wiadomo Robben bedzie szalal. mam nadzieje ze zagra tam Caseres i pokaze wreszcie na co go stac, bo inaczej to nie wroze mu dluzszego pobytu w Juve. oczywiscie licze ze Diego bedzie brylowal w srodku pola razem z Melo :) no i oczywiscie Vicek dzisiaj musi cos ustrzelic :P stawiam 1-2 dla Juventusu :P

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 30 wrz 2009, 16:50

Caceresa chcesz?? niesamowicie objeżdzany przez Kolarova ma wystąpić przeciwko Robbennowi?
ja liczę na Buffon-Zebina Lego Chellini Grosso-Camor Melo Marchisio-Diego-DP Treze :)

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7411
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 832

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 30 wrz 2009, 17:18

atak DP-Treze :boje się: niech Ciro sie boi Boga jak Vicka nie wystawi :) atak bym zestawil DP-Vicek :) no chyba ze ma jakas droba kontuzje to na szpicy Amauri'ego bym wreszcie chcial zobaczyc :) a w Caceresa poprostu jeszcze wierze i mysle ze nabral by pewnosci siebie gdyby Ciro go wystawil w takim meczu :)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2009, 17:25

Wystawienie Caceresa na przeciwko Riberiemu to jest samobójstwo. Liczyłem, ze skoro w ofensywie nic nie umie to, że będzie w obronie mocny a on się daje mijać na zamach :roll: Kolorov po nim jeździł jak chciał a Serb to popierdółka w porówniu do Riberiego czy Robbena i w dodatku obrońca

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”