Ekstraklasa w sezonie 2009/2010 - Strona 6

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Zablokowany
×

Mistrz 2009/2010

Cracovia
2
4%
GKS Bełchatów
0
Brak głosów
Korona Kielce
2
4%
Lech Poznań
26
48%
Legia Warszawa
6
11%
Polonia Bytom
4
7%
Polonia Warszawa
0
Brak głosów
Śląsk Wrocław
2
4%
Wisła Kraków
12
22%
Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 05 paź 2009, 0:17

piwus pisze:często przytaczacie to jako imponujący przykład, a na mnie to zwyczajnie nie robi wrażenia.
Nie musi to robić na Tobie wrażenia i nie podaje tego jako imponumjący przykład ale jako jeden z kilku przykładów, że gra i po części wyniki były lepsze.
piwus pisze:Seria remisów nie była głupia, tylko zasłużona.
Zasłużone nie zawsze. Nie mniej "głupie" nie wyklucza "zasłużone". Gdyż remisy u siebie z tymi potęgami to nic innego jak strzelania sobie samobója.
piwus pisze:Plus atmosfera w zespole, na którą sobie sami zapracowaliście zatrzymując zawodników na siłę.

To jest zbyt nampompowane przez media. Tzn atmosfera jest zapewne kiepska, ale to bardziej po przez wyniki i to jak teraz wygląda gra Lecha. Dlaczego nie przez brak transferów?
-Hernan Rengifo miał albo podpisać kontrakt z Lechem albo mógł być nawet sprzedany. Niby agent Rengifo miał jakieś oferty ale jak był poproszony o je okazanie to nagle nie było nic...
-Lewandowski sam mówił, że ma czas i ruch zarządu, że zostaje przyjął normalnie i wie, że jego czas jeszcze kiedyś przyjdzie na gre na zachodzie, co więcej Robert jest naszym najlepszym napastnikiem. Dużo sytuacji, setek marnuje. Później jak słyszy, że to przez brak transferu to widać u niego podwójną złość by pokazać, że to nie tak... niestety nie zawsze wychodzi
-Stilic sam powiedział, że w Poznaniu podoba mu się co raz bardziej a póki co o zmianie otoczenia nie myśli.
-Peszko mógłby pozostać w Lechu jeszcze przez długi czas gdyz sam tak powiedział
piwus pisze:Sytuacji, w której kilku piłkarzy znajduje się na granicy histerii z powodu braku transferu (Rengifo, Stilić)
:boje się:
piwus pisze: a prawda jest taka, że Lech ma takie same szanse na wygraną z Wisłą jak za ostatnim razem,
:boje się:
piwus pisze:a szanse na mistrzostwo takie jak zwykle, czyli....
Tak ostatnio Lech nie miał zadnych szans na mistrza... Wisła rządziła niepodzielnie jak teraz... pobudka!

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 05 paź 2009, 0:30

Skoro Rengifo i Stilic sa zdeterminowani, by grać obecnie w Lechu i nie jest to kwestia psychiki, to zmieniam zdanie o nich - słabi zawodnicy.
MENDEZ pisze:Tak ostatnio Lech nie miał zadnych szans na mistrza
I które miejsce było w ostatnich dwóch sezonach? I kto mówi o żadnych? Teraz też macie szanse, podobne do zeszłych sezonów.

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 05 paź 2009, 1:48

piwus pisze:Skoro Rengifo i Stilic sa zdeterminowani, by grać obecnie w Lechu
Obecnie Rengifo nie jest napewno zdetermonowany do dobrej gry. Zresztą sposob jak ostatnio przechodził obok spotkań wpłyneła na decyzje aby przesunąć go do ME. Rengifo zresztą chce odejść ale co śmieszne i dziwne zwlekał niemal do ostatniej chwili - latem się zawodnik nie zdecydował a teraz Lech bedzie go chciał sprzedać aby coś zarobić.
piwus pisze:I kto mówi o żadnych? Teraz też macie szanse, podobne do zeszłych sezonów.
Na podstawie tego wpisu:
piwus pisze:zespół nie potrafi się na poważnie włączyć do walki o mistrzostwo odkąd Amica przyszła do Poznania.
Śmiem twierdzić, że nie śledziłeś sezonu 2008/2009

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64808
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8610
Kontakt:

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 paź 2009, 10:12

W obecnym sezonie walka o mistrza chyba już się zakończyła. Wisła miażdży, wygrywa prawie wszystkie mecze, żadnego nie przegrała. Porażkę Legii i remis Lecha przyjąłem ze spokojem, bo ... jak było ostatnio? Też Legia przegrała w Białymstoku, Lech chyba też tylko zremisował z Arką. Wszystko w normie.

W walce o puchary będzie się liczyć pewnie kilka klubów, czołówce może ostro namieszać Ruch, poważnie. Niedzielan jest w wybornej formie, bramek jeszcze kilka strzeli. U nas w klubie celem jest utrzymanie, najlepiej środek tabeli, ale zapewne każdy z zawodników po cichu mówi sobie, że walka o wyższe cele jest możliwa.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 paź 2009, 11:11

cloner u was mysla o lepszej premii za miejsce w tabeli co jest oczywiste:P

Mistrz znany jest od paru kolejek. Nie przez gre Wisly a raczej przez nieudolnosc Legii i Lecha. W pierwszym przypadku dni Urbana sa juz chyba policzone. W drugim przypadku tak latwo nie jest. Watpie zeby zmiana trenera cos zmienila. Raczej potrzebne jest przewietrzenie kadry i nowy impuls. Myslalem ze tym impulsem bedzie chec mistrzostwa ale widac gra w Uefa zmienila mentalnosc Lecha. Tak jak Cloner napisal w tym sezonie zostanie nam emocjonowanie sie walka o Uefa oraz jak zwykle o utrzymanie.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 05 paź 2009, 13:05

Bienias pisze:Nie przez gre Wisly a raczej przez nieudolnosc Legii i Lecha.
Jeśli od tego czujesz się lepiej, to może tak myśleć. Prawdą jest, że by być wyżej w tabeli od Wisły trzeba mieć komplet zwycięstw. Rozumiem, że to jest norma dla Legii i Lecha (kiedy ostatnio zdobyliście mistrzostwo?). Tylko w tym sezonie przez nieudolność tych rywali, z którymi jeszcze nie grała, Wisła jest na pierwszym miejscu. Prawda jest taka, że przez nieudolność, Wisła ma margines błędu i może sobie pozwolić na stratę paru punktów, co musi się zdarzyć. Nie musi w każdym meczu zapierdalać jak z Lechią czy ŁKSem w zeszłym sezonie. Nie został miesiąc do końca i trzeba wygrać wszystkie mecze za wszelką cenę. Wystarczy pognieść rywala przez pierwsze 30 minut, a potem czekamy na koniec. Tak więc Wisła ma jeszcze rezerwy i może grać lepiej. Poza sezonem, w którym Lech wygrał mistrzostwo już w grudniu i nie wiedział, że liczą się jeszcze mecze wiosenne, Wisła była wyraźnie lepsza od rywali prawie we wszystkich elementach. W poprzednim tylko w większości.

U niektórych to wygląda tak jakby Wisła zdobywała mistrzostwo bez udziału Wisły. Wygra teraz mistrzostwo przez nieudolność Legii i Lecha? Ale kiedy było inaczej? Zawsze wygrywamy przez ich nieudolność. Ilekroć Wisła wygrywa mistrzostwo, to wygląda tak jakby zdrowy człowiek ścigał się z inwalidą, a ten krzyczał za nim "i tak wygrałeś, bo ja nie mam nóg". Tutaj mamy nieudolność, albo głupie remisy.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 paź 2009, 14:08

Mistrz znany jest od paru kolejek. Nie przez gre Wisly a raczej przez nieudolnosc Legii i Lecha
Bardziej chodzilo mi o to ze Wisla jest zbyt dobra dla Lecha i Legii, ktore nie wykorzystuja swojego potencjalu czyli sa nieudolni. Wisla jedzie prosto po kolejny tytul i znowu bedzie mowic o zdeklasowaniu konkurencji odpadajac z jakimis leszczami pokroju Ekstraklasy.

Zobacz ze Wisla nie ma w kraju konkurencji o ile sama nie jest slaba. To jest juz nudne bo mozna przewidziec ze Wisla zgubi punkty z silnymi ale sredniakow i slabych zawsze ogoli w przeciwienstwie Legii i Lecha.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 05 paź 2009, 22:15

Cieszą mnie takie komentarze ze strony innych kibiców, ale raczej poczekajmy do końca rozgrywek ;)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 paź 2009, 2:09

piwus pisze:Wszystkie zarzuty wobec Lecha wydaja mi się wyssane z palca. Lewandowski na tym etapie rozgrywek jest bardziej skuteczny niż rok temu. Kasprzik NIE bronił gorzej od Kotora. Stilic jak się szwendał, tak się szwenda. Peszko jest lepszy niż rok temu.
Nie myslisz sie, Kotorowski jaki był, jaki jest wielu wie, potrafi bronić swietnie, ale potrafi przy tym wpaśc w dołek i dupa zbita przez 2-3 kolejki. Lewandowski strzela to fakt, ale w zyciu nie marnował takiej ilosci setek- setek. Jesli wykorzystywalby na 2 setki - jedna dzisiaj mialby spokojnie 10 bramek.
MENDEZ pisze:I tu się mylisz... Lech gra gorzej niż w zeszłej rundzie. Nie potrafi utrzymać się przy piłce, nie potrafi zagrać dobrze nawet 1 połowy! Tylko 10-30 minut! Co więcej... brak sensownego rozegrania piłki. Brak szybkich zagrań z klepki, wymiany szybkich 2-3-4 podań. Wcześniej Lech unikał dalekich podać z obrony do napastników. Teraz robi to nagminnie zniżając się do poziomu Odry Wodzisław (bez obrazy). Teraz grają padline taką, że wystarczy, że zespół przeciwnika zagra bardziej odważnie a nasi już mają posrane w gaciach i nie wiedzą co zrobić z piłką. W zeszłej rundzie przegraliśmy mistrza przez głupie remisy u siebie (Arka, Ruch, ŁKS, Cracovia) a gra choć słaba była lepsza niż obecna. Był kryzys ale teraz to jest tragedia.
Lech wisona grał słabo, gra moze nie wygladała tragicznie jak wtedy, ale brakowało podobnie jak teraz skuteczności. Czasami pomysłu. Indywidualnie jest podobnie 2 czy 3 wyglada dobrze, reszta tragedia.
piwus pisze:Plus atmosfera w zespole, na którą sobie sami zapracowaliście zatrzymując zawodników na siłę. Ludzie wydają się w najlepszym wypadku sfrustrowani, a w najgorszym się nie przejmują. Bo widać dziś było, że gdyby Lech przyspieszył, wszedłby jak w masło w pole karne. Tylko jak to zrobić jak się zagrywa na środku boiska do rywala? Dlatego sądzę, że trener, taktyka to mniej niż połowa problemów Lecha. Bo problemem są piłkarze i to od nich zależy kiedy wezmą się w garść.
Problemem mzoe nie jest taktyka, ale trener napewno. Wybory poszczegolnych zawodnikow także. Pisałem jesli jest Injac spokojnie mozna zakladać problemy, ile mozna. On robi podobno te rzeczy, ktorych nikt nie dostrzega. Czarna robota, tj. krycie jedynego napastnika wraz z dwojka środkowych obrońcow podawanie do przeciwnika. Jak mozna obok Stilicia postawić na Dime to tak jakby strzelić sobie w noge. Co ma zrobić Stilić kiedy do wyboru ma podanie np. do Chrapka albo do Injaca, wiekszy pozytek to chyba wybicie pilki na aut. O Kikucie nie wspominam, bo akurat nie ma Dyzia i trzeba grac nim.
Co do Zielinskiemu to gosciu raczej nie zapanował by nad chlopakami z 4 podstawowej taka ma charyzme. Jego charakter podejscie, wypowiedzi to jest k... kpina. Chcialbym miec takiego trenera, mozna go olac wchodzić mu w kompetencje a ten na konferencji powie, ze zawodnicy grali dobrze, byly sytuacje, trzeba sie podnieśc i LEch wróci na swoje tory. No chyba za czasów Libora Pali.
piwus pisze:ytuacji, w której kilku piłkarzy znajduje się na granicy histerii z powodu braku transferu (Rengifo, Stilić) ale zostawia się ich w klubie, a odchodzi Murawski, nie jestem w stanie porównać do niczego. Sytuacja, w której Lech rzekomo dostaje ofertę na 7 milionów za Lewandowskiego i nie sprzedaje go, bo prezes "obiecał kibicom, że nikt więcej nie odejdzie", jest poza granicami ludzkiego (przynajmniej mojego) zrozumienia
Myslisz sie ogromnie sie myslisz. Nie bede wypisywał ciagle tego samego. Przesłuchałem cały wywiad z Rutkowskim(chyba caly) i nie padly sumy za jakie mogl sprzedac Lewego, jedyne co mowil to, ze Michael Zorc chcial go sprowadzić,że była konkretna oferta itp. Prezes nikomu nie zamknal drogi do transferu, nikomu nadal nie zamyka. Jasno sie wyrazil, ze jesli kots odejdzie to 1 zawodnik z podstawowego skladu. Nie było ofert za Rengifo( powaznie sie zastanawiam kto moglby go chciec) czy za Stilicia. To media sobie wymyslały Celtic itp. Pojawila sie oferta za Murawskiego, z ktorym wczesniej uzgodniono, ze przy dobrej ofercie bedzie mogl odejsc to odszedł.
Swoja droga mysle, ze jesli by była konkretna oferta za Rengifo Rutkowski by go sprzedał.
piwus pisze:Skoro Rengifo i Stilic sa zdeterminowani, by grać obecnie w Lechu i nie jest to kwestia psychiki, to zmieniam zdanie o nich - słabi zawodnicy.
Rengifo to jest słaby zawodnik. Nigdy nie szanowałem zbytni jego umiejetnosci, choć mowiono o nim, że m dobra technike, ze potrafi zastawić sie - przytrzymać, grać kombinacyjnie. Gdyby Lech grał na jednego napastnika i mial nim być Henran ofensywa by nie istniala.
Co do Semira on bedzie grał lepiej. Gdyby taki Wilk czy Robert Lewandowski wykorzystali kilka swietnych podań czy przerzutów mailby dzisiaj kilka asyst. Bramek nie bedzie strzelal, przynajmniej tyle co w zeszłym sezonie, dwojka napstnikow, dodatkowo skrzydłowi nastawieni mocno na ofensywe, brakuje tam miejsca dla Bośniaka.
Dojdzie Bandrowski bedzie mial wiecej swobody, bo bedzie mial komu odegrać, podać do Dimy to tak jakby odegrac do środkowego obrońcy i pochodzić z nudow na boisku, bo ten pewnie nie odegra. Chcialem zobaczyć obok siebie Zapotoke i Stilicia, bo na ch... bezproduktywny defensywny pomocnik, ale przy Jacku tak sie nie da.
Wróci Wojtkowiak, Arboleda, Bandrowski, gra Lecha z nimi 3 razem bedzie dobrze wygladała.

Najwiekszym problemem LEcha jest to co było rok temu, 2 lata temu. ławka- 1 napastnik na poziome w kadrze druzyny z ekstraklasy to lekki wstyd. Chrapek i Mikolajczak nadawaja sie do marnowania swietnych sytuacji i podan do przeciwnika. Brak rezerowych defensorów. Nie wiem, ale Lech poraz kolejny nie kupil zawodnikow na pozycje gdzie sa braki. Trzeba było brać Prejuce i Traore, ale JAcek stwierdził, ze sa niepotrzebni. Traore to ideal obok Lewego. Wisła takze takiego napastnika poszukiwała od dawna, ale podobno w Poznaniu mowiono, ze ma braki techniczne, no to kupili Chrapka, ktory technike mial tylko jako przedmiot w szkole. Ale nastrzelał od ch... bramek i dodatkowo biega. Bez wiekszego sensu, ale biega.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64808
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8610
Kontakt:

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 paź 2009, 10:07

Jarzinho pisze:Problemem mzoe nie jest taktyka, ale trener napewno.
Media sugerują, że podbierzecie nam Szatałowa. Ciekaw jestem jak sprawa się rozwinie, od razu Ci napiszę, że to nie jest jakiś cudotwórca, po prostu wykonuje dobrą robotę, taką jak np. Skorża w Wiśle. Tylko, że w Wiśle są zawodnicy o trochę większych umiejętnościach, natomiast u nas nadrabia się atmosferą w drużynie i ambicją. Każdy z piłkarzy doskonale wie, co to znaczy nosić na sobie niebiesko-czerwoną koszulkę oraz herb Polonii, oni nie mogą sobie pozwolić na odpierdalanie kaszany.
Jarzinho pisze:Wróci Wojtkowiak, Arboleda, Bandrowski, gra Lecha z nimi 3 razem bedzie dobrze wygladała.
Więc to może wina wąskiej ławki. Pojawiły się 3 poważne kontuzje i gra zaraz siadła. Obecnie jest tak samo w Śląsku Wrocław, nie było Mili, teraz nie ma Gancarczyka, jeszcze tam kogoś brakuje, i grają piach, od kilku kolejek nie wygrali.

Teraz jest przerwa na kadrę, trener spokojnie popracuje i będzie lepiej.



PS, nasi dziś wyjeżdżają na zgrupowanie do Cieszyna, zobaczycie jak mocni będą w następnych meczach :P

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 17 paź 2009, 18:31

Brawo Śląsk, najpierw zwycięstwo Ruchu a teraz punkty wywalczyły Polonia i Piastunka. Ładny mecz w Gliwicach, zagraliśmy z zaangażowaniem i mogliśmy ten mecz wygrać. Szkoda tej końcówki, ale remis chyba najsprawiedliwszy. Dobry mecz całej drużyny, wyszydzany przez wszystkich Piast najpierw wywozi 3 punkty ze stadionu Polonii, a teraz urywa punkt Legii. Od około 8 miesięcy gramy bardzo dobrze, oby tylko utrzymać skład w zimie :)

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8463
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1508
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 17 paź 2009, 18:34

Ruch i Polonia coraz bardziej mnie zadziwiają, a za tydzień mecz między tymi drużynami :D oczywiście trzymam kciuki za Niebieskich :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 17 paź 2009, 20:12

Diamen23 pisze:Szkoda tej końcówki
Ale nerwy byly w koncowce... nie poradzil sobie z nimi liniowy, ktory zamiast syganlizowac zmiane w ogole juz nie wiedzial co robi. Fornalak go od 3min opierdzielal ze zmiana jest a Ludzinski m,yslalem, ze tam zamarznie, az z zlosci kopnal pilke, ktora ktos wybil... mogla byc za to kartka... ostatecznie Ludzinski nic nie dostal ale rowniez nie zapisal sobie kolejnych minut na ekstraklasowych bosikach - byla o tym wzmianka jakas na antenie?

Biskup dobrze, Maciejak slabiutko
Glik profesor

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 paź 2009, 19:24

Lech wygrał z Wisła, nie wiem jak ale to zrobił. Nie wiem jak mozna zagrac jakies 8 spotkan z totalna zenada i nagle zagrać jak rowny z rownym z Wisła. Chcialbym, zeby tak było teraz, ale szanse na to sa tak wielkie jak na to, ze Wisła nie wygra mistrzostwa w tym sezonie.
Co do meczu to najlepszy i najciekawsze spotkanie w tym roku, wyrównany ze sporą ilościa 100% sytuacji. Tak naprawde mogl sie zakonczyć 5-4, jednak ze strony Lecha to mnie nie dziwi, że marnowali kazda sytuacje, ale Wisły takiej nie widziałem.
Jesli chodzi o samego Lecha to naprawde ruchy transferowe w letnim okienku to totalna porażka. PORAŻKA. Buric>Kasprzik, Możdzen> Chrapek+Mikolajczak. Gdzie oni mieli oczy kiedy wybierali Chrapka za milion złotych. :cry:
Najśmieszniejsze jest to, że w Lechu na dzien dzisiejszy jest jeden w formie napastnik i wchodzi za niego pomocnik. :lol:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64808
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8610
Kontakt:

Re: Ekstraklasa w sezonie 2009/2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 18 paź 2009, 19:52

Ale i tak parodią jest frekwencja we Wronkach. Wielkopolska to teren Lecha, Wronki całkiem niedaleko, a na meczu 3500 osób. Żałosne.

Co do gry, to mecz wyrównany, akcje z jednej i drugiej strony, ale widać, że Lechowi jednak bardziej zależało, i wygrali :P Mnie to pasuje, Wisła za bardzo Polonii nie uciekła. Za tydzień, w piątek hit kolejki już w piątek o 20.00, druga drużyna gra z trzecią, zapowiada się niezwykły pojedynek, przede wszystkim o prymat na Górnym Śląsku 8) Nie mogę się doczekać, trybuny będą peeeeeeełne.

Zablokowany

Wróć do „Polska”