Nie cytuję całości bo błąd jest już tutaj.MarcinW pisze:Zanegowałeś silę włoskich ekip ponieważ Inter jak wiemy odnotowuje podobne wyniki...
Nie neguję siły włoskich ekip. Twierdzę tylko, że Barcelona jest silniejsza. Ze względu na lepszą grę, lepsze wyniki i lepszych piłkarzy. Wolno mi?
No i właśnie mylisz się bo rywale Realu nie grają takiej murarki i tyle.MarcinW pisze:to nie zmienia istoty rzeczy. Obie ekipy klepią statystów.
Porównujesz Barcelonę do Realu mimo, że różnice są zasadnicze. Podobieństwo jest za to w wynikach i pewnie tylko na podstawie wyników wysnuwasz wnioski a przynajmniej tyle można wywnioskować z tego co piszesz i jak mijasz się z prawdą.
Z tym ewentualnie mogę się zgodzić. Hiszpańskim średniakom brakuje takich piłkarzy jakich mają w składach niektóre włoskie ekipy ze środa stawki. Tyle tylko, że to nie oznacza jeszcze, iż Barcelona miałaby w Serie A większe problemy niż w La Liga. Najtrudniej gra się nam z murarzami a ta przewaga włoskich średniaków nad średniakami hiszpańskimi objawia się raczej w pojedynczych piłkarzach częściej ofensywnych z tego co widzę. Mają w składzie kilku dobrych grajków grających do przodu można założyć, że ekipa nie skupi się tylko na murowaniu bramki.MarcinW pisze:Słowem podsumowania chyba jednak w jakimś stopniu drużyne ze środka tabeli ligi hiszpańskiej są wybrakowane w przeciwieństwie do drużyn włoskich, ale o wskazanie przyczyn poproszę Mentora


