Ty chyba masz coś nie tak z głową.Jaki zniszczony przez Carlo?Grał cienko już w Barcelonie (grzejąc ławę albo w ogóle 'odpoczywając') w sezonie poprzedzającym transfer do ACM,u nas też fizycznie nie był zdolny do gry (słynne 'będzie gotowy do gry w styczniu'),strzelał głównie z SFG...zabalował parę razy (pamiętaj,że nie wszytko przedostaje się do mediów),Ancelotti posadził go na ławie nie cackając się z nim...na potwierdzenie mojej tezy - forma w Barcelonie i obecnie Brazylijczyka...no ale oczywiście winny jest Carlo,przecież wszyscy w Chelsea narzekają jak to niszczy Anelkę,Drogbę,Lamparda,Terrego etc.Wilmore pisze:Ronaldinho - zniszczony przez Carlo nie jest w stanie odbudować formy i ustabilizować jej w nowym zespole. Do tego 2 lata starszy. Porównanie z sufitu.



