FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 999

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 18 paź 2009, 1:05

Alves znowu aktorzyl jak ma to w zwyczaju ostatnimi czasy
Meczu nie widziałem, więc nie wiem nic o tej sytuacji, odnoszę się tylko do tego co pogrubiłem. Jego aktorstwo to jego znak firmowy, nie tylko ostatnimi czasy :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 paź 2009, 1:40

Pffffffff

Ktoś napisał, że to był najsłabszy mecz w tym sezonie. To jasne, ale ja się zastanawiam czy pierwsze 45 minut to nie było najgorsze 45 minut Barcelony za kadencji Guardioli :think:

Niektóre słowa ciężko mi przechodzą przez gardło (w przeciwieństwie do Wyborowej), ale na początku spotkania zostaliśmy niemalże stłamszeni. Pod pressingiem rywala nie potrafiliśmy zagrać kompletnie nic. Rywal zagrał dobry mecz, ale trzeba też powiedzieć, że Barcelona zagrała po prostu słabo i to nawet nie ze względu na grę rywala.

Mnóstwo niedokładności, słaba gra bez piłki i masa przegranych pojedynków indywidualnych. To był naprawdę słaby mecz w naszym wykonaniu i należy się cieszyć z remisu. Szkoda, że zabrakło Ibry bo moim zdaniem naprawdę by się przydał. Nie potrafiliśmy utrzymać piłki na połowie rywala, szybko traciliśmy i musieliśmy bronić. Messi pierwsze 45 minut grał praktycznie tylko w teorii. W ogóle nie chce mi się pisać bo niewiele pozytywnego mógłbym wykrzesać a ganić można niemal wszystko. Niemal.

Brawo Valdes. Znowu pokazał, że kiedy trzeba to robi swoje. Generalnie nie musi interweniować często, ale zdarzają się mecze takie jak ten czy też dwumecz z Chelsea kiedy broni wszystko.

Iniesta oczywiście bez szału, ale i tak widać znaczną poprawę. Czuję, że będzie dobrze.

Trochę zdenerwował mnie trener nie robiąc wcześniej zmian. Wyglądało to trochę tak jakby bał się stracić punktu. Pedro był bezużyteczny (zmarnowana sytuacja ['] wszystko tam zrobił źle) i można było wcześniej wpuścić Bojana jeżeli uznamy, że Zlatan nie nadawał się dzisiaj do gry.

Ogólnie wynik lepszy od gry i to chyba jest... sam nie wiem jakie. Najgorsze czy najlepsze? Grając bardzo słabo przeciwko jednej z najsilniejszych ekip w lidze grając na wyjeździe i ugraliśmy remis. Na pewno mogło być gorzej. Mam nadzieję, że to będzie cenna lekcja i wnioski zostaną wysunięte.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 18 paź 2009, 9:58

RealFan pisze:To było do twojego poprzednika.
ja to pisalem 10 min po meczu a pcozatek byl niezly np w wywkonaniu valenci bo mieli juz sam na sam i chodzilo mi o cale spotkanie jak moze wygladacpozniej ..

dobrea eot troche nie zrozumielismy sie.

pozdr.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 18 paź 2009, 11:34

Nie ma co pisac o meczu bo wszyscy widzielismy ze zagralismy slabo. Nie wiem co sobie myslal Pep ale wystawianie Messiego na srodku i graniem na wrzutke to zly pomysl. Pedro z drugiej strony 1na1 tracil pilki. Nie robil przewagi na skrzydle.
Ogolnie cieszy pomimo wszystko postawa obrony. Pique i Puyol ladnie sie asekurowali.

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 18 paź 2009, 18:52

Niestety, problem Barcelony zawsze, przynajmniej od 20 lat, wiaze sie ze srodkowym pomocnikiem, jesli on gra slabo, cala druzyna gra slabo. Na moje oko Xavi jest w beznadziejnej formie od poczatku sezonu(dlatego Robinho bylby wybawieniem dla Barcy, bo koles umie grac tez jako rozgrywający).
ps. Panie Mentorze widziałes Pan wejscia Pique na 40metr przed bramką Valenci? Patrz 1 minuta.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 paź 2009, 19:55

Nie widziałem bo nie oglądałem meczu od pierwszej minuty (było w pubie niemałe zamieszanie w związku z GP i potrzebowaliśmy kilku minut na ogarnięcie).

Xavi gra beznadziejnie? Nie zgodziłbym się. Wczoraj oczywiście bardzo słaby występ, z Almerią również było kiepsko (pamiętne krycie jakiego jeszcze nigdy nie widział), ale beznadziejnie? Gdyby tak było to nasze wyniki byłby dużo gorsze.

Jeżeli Robinho może grać jako rozgrywający to Silva tym bardziej i to jego bym wolał. Cena pewnie byłaby podobna.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 18 paź 2009, 20:03

a mnie wkurw te kontry jak leca w barce na barce jakie wczoraj i w innych meczach sa/były jak czasami patrze jak jest dwoch obroncow z tylu i leci kontra to zaciskam rece :D

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 18 paź 2009, 20:33

[quote="Mentor"]Xavi gra beznadziejnie? Nie zgodziłbym się. [quote]
swietenie. lubie prowadzic dyskusje, cale szczescie nie jestes kolejnym hala fanem ktory napisze: Xavi? to mega gracz! wg. mnie gra bardzo slabo. z podkresleniem slowa bardzo. Ta wypowiedz po Alemrii tylko mnie w tym uskuteczniła. Xaviego znam od 1999 roku kiedy gral raze z Gabrim na mundialu mlodziezowcow(swoja droga Gabri wypadal lepiej, o wiele lepiej jniz Xavi). A wiec. Xaviego znam i obseruje od wielu lat. Jesli pilkarz w wieku 30 lat mowi ze jest w szoku po kryciu ind. to znaczy ze cos jest nie tak. nie tak z jego kondycją, psychiką etc etc. dalej. taki pilkarz jak Xavi to gracz wybitny. Niestety Barca cierpiala za Xaviego , cierpiala za Pepa i cierpiala za Milli. Czyli pomocnikow ktorych wymyslil Crojff. z Xavim historia jest taka, ze chlopak gra swietnie do momentu polamania nog,. potem przezyl 2 lata ciezkiej katorgi i rok mega sezonu, Teraz wraza do katogki.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 paź 2009, 23:08

Ile raptem słabych spotkań rozegrał Xavi, aby można było stwierdzić, że wraca do katorgi? Trochę mało materiału porównawczego jak dla mnie. To jest wciąż ledwie początek sezonu. Gdybym miał ocenić dotychczasową grę Creusa określiłbym ją mianem średniej. Oczywiście były i mecze kiedy zagrał wprost słabo, ale w moim odczuciu zbyt mało tego było, aby stwierdzić, że gra w tym sezonie beznadziejnie i wraca do katorgi :]

Odnośnie tamtej wypowiedzi to powtórzę to co pisałem w owym czasie. Skoro zawodnik o takim doświadczeniu (setki spotkań na najwyższych szczeblach piłki klubowej i reprezentacyjnej), który w kontaktach z mediami charakteryzuje się naprawdę wyważonymi wypowiedziami mówi takie słowa to nie wiedzę powodów, aby mu nie wierzyć. Skoro powiedział, że nikt nigdy nie krył go w taki sposób to ja mu najzwyczajniej w świecie wierzę. Gdzie tu jest jego wina?

A pisanie o tym, że ma coś nie tak z kondycją czy psychiką pominę wymownym milczeniem.

Swoją drogą tak się zastanawiam czy się nie znamy :>

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 18 paź 2009, 23:12

znamy sie. :) ale zostawmy to w milczeniu(bieniasa pozdrow). ale ogolenie, Xavi gra lsabo, powie Ci to kazdy, od Sobiego chyba nawet po Kumana:)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 paź 2009, 23:33

Spoko. Chciałem się tylko upewnić w przypuszczeniach :]

Miło by było jakbyś umyślnie nie dokładał moderatorom roboty. Nie to żebym się czuł zapracowany, ale udało się jako tako 'wychować' userów i wszelkie odstępstwa aż nadto kłują w oczy. Granice napinki są elastyczne, ale jednak są. Mniej aluzji osobistych, jednozdaniowych postów, korzystanie z dobrodziejstw typu funkcja EDIT i takie tam drobiazgi.

Wracając do właściwego tematu trzeba oznajmić Alvesowi żeby się trochę ogarnął z aktorzeniem bo czasem zwyczajnie wstyd. Zajebiście go lubię, ale ten aspekt kładzie się cieniem na jego postaci.

No i rzuty wolne do poprawy. To aluzja nie tylko do niego. Strasznie mnie denerwują strzały w mur. Może niech na początek zaczną przynajmniej uderzać lekko, ale celnie? :think:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 paź 2009, 9:12

DREWNIANY SRACZ pisze:znamy sie. :) ale zostawmy to w milczeniu(bieniasa pozdrow). ale ogolenie, Xavi gra lsabo, powie Ci to kazdy, od Sobiego chyba nawet po Kumana:)

Mentor gdzie pozdrowienia? :D

Xavi gra slabo i wlasnie teraz przydalby sie Iniesta na srodku ale....jego dyspozycja rowniez pozostawia wiele do zyczenia

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 19 paź 2009, 14:30

Iniesta jest po ciezkiej kontuzji wiec nie mozna od niego od razu oczekiwac nie wiadomo czego ponadto grał teraz na skrzydle i jako jedyny cos tam stwarzał,a wiadomo ze lepiej gra na srodku i jest to jego optumalna pozycja,Xavi jak narazie słabo ale imho sie rozkreci niedługo.Powinno byc coraz lepiej.

Awatar użytkownika
Wojtek1993
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 26 lip 2006, 16:37
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtek1993 » 20 paź 2009, 18:57

Za niecałe dwie godziny mecz, a w temacie cisza. Moim zdaniem dzisiejszy mecz nie będzie tak łatwy jak się wielu wydaje. Barcelona nie jest w szczytowej formie, ostatnimi czasy głównie zawodzi ofensywa. Znając życie Rubin będzie próbował wywieść z Camp Nou cenny punkt, więc prawdopodobnie tak jak robi to wielu przeciwników ustawi w swojej bramce autobus. Obawiam się podobnego meczu jak z Almerią...
Ciekawe też czy od pierwszej minuty zagra będący ostatnio w średniej dyspozycji Messi. Coś czuję, że bez niego może być Dumie Katalonii ciężko. Obym się mylił.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 20 paź 2009, 20:02

Zagra Messi ;]

mamy już skład Valdés; Alves, Puyol, Piqué, Abidal; Xavi, Touré, Iniesta; Messi, Ibrahimovic y Pedro. Mam nadzieje że wygramy spokojnie, chociaż Inter łatwo z nimi nie miał. Ale trzeba być dobrej myśli Vamos :!:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”