Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1086

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 21 paź 2009, 22:44

haha etus "r80 aka spina" pozdrow pepe z tamtego sezonu.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 21 paź 2009, 22:45

z powodu problemów z łączem widziałem tylko kawałek pierwszej i drugą tak od ok 70 minuty. Z Tego co mogę napisać gra wyglądała średnio. Kaka i Benzema byli niewidoczni. Obrona przy trzeciej bramce popełniła koszmarny błąd (chyba Marcelo. Ogólnie wydaję mi się, że bramka powinna zostać uznana już wcześniej (nie widziałem faulu na bramkarzu). Za to chcę coś napisać o Raulu. Przy drugiej bramce dla Realu był to jedyny piłkarz, który nie czekał jak ciele aż Alonso przybiegnie z drugiego końca narożnika, tylko szybko wykonał rzut rożny. Na koniec napiszę tylko tyle z taką grą Real nie ma co liczyć na grę w finale LM.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 paź 2009, 22:48

K**rwa przegrac z tak slabym Milanem :evil:
Ogolnie mecz bledow bramkarzy. Nie pamietam kiedy ostatnio Iker popelnil takie bledy. Do tego Kaka, Xabi, Benzema, Granero - slabo. Marcelo kolejny raz pokazal, ze na chocby przyzwoite druzyny sie nie nadaje. Szkoda, ze Igla nie zagral, zapewne obroncy Milanu mieliby z nim wiecej problemow niz z Francuzem.
Zenada. Przegralismy mecz, ktory powinnismy spokojnie wygrac.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 paź 2009, 22:49

Etus2 pisze:Mentor ale Rubin Kazan niewiadomo jakby grając nie będzie Milanem więc spokojnie to u was to gorzej wygląda
Nie wiem czy Rubin zagrał jak Milan, ale nie zamieniłbym wczorajszej gry Barcelony na dzisiejszą grę Realu :]

Starczy bo oba zespoły zagrały słabo więc trochę głupio brzmi takie przerzucanie się :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 21 paź 2009, 22:51

haha etus "r80 aka spina" pozdrow pepe z tamtego sezonu.

oj tylko że on swoje odpokutował a R80 nawet żółtej nie dostał , a Raul dostał za nic ot Ci sprawiedliwość.


no tak , jak napisał liam Raul to jedyny piłkarz który coś dzisiaj robił na boisku sensownego no i wyśmiewany tutaj na forum bardzo dużo Drenthe spokojnie można nazwać go lepszym od Kaki.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16260
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2884
Lokalizacja: Piekło

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 paź 2009, 22:51

Co do Realu to ograniczę się tylko do Kaki, bo reszta mnie nie interesuje. Dno straszne pokazał, poza 1 strzałem, nie wiem dlaczego wybiegł na 2 polowe.
Ps. :haha: :P

E:
Makis pisze:K**rwa przegrac z tak slabym Milanem :evil:
Milan jest slaby, po dzisiejszym meczu stwierdzam, ze jesteście tragiczni wiec wynik jest jaki jest.
Ostatnio zmieniony 21 paź 2009, 22:53 przez Rezus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 paź 2009, 22:51

Po co miał wchodzić VdV kiedy Kaka zaczął grać dużo lepiej niż przed przerwą? Oczywiście bez rewelacji, ale Rafałek rusza się jak mucha w smole.

Gra Realu dzisiaj bez komentarza, bo nie chcę czytać tego, co bym napisał. Ale na Milan trzeba dziś było szybkości, szybkości i jeszcze raz szybkości :!: A tu przed meczem odpadł Higuain, Iker pozazdrościł babola Didzie... miało być bez komentarza.

Brawo Albiol reszta sprzedać.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 21 paź 2009, 22:54

Teraz Perez w następnym okienku da 100 mln € za Pato...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 paź 2009, 22:55

Forma kilku zawodników pozostawia wiele do życzenia, Alonso przeszedł sam siebie poza 1 mierzonym strzałem i podaniem to żenua. Lass biegał i szarpał pressing stosować potrafi, ale to też nie to do czego przyzwyczaił nas. Ramos po 2 "dobrych" sezonach zwariował i gra szeroko pojętą padaczkę. Kaka' niech się wstydzi, i bardzo dobrze to co gra nasz wolny elektron to dramat, za długo wypuszcza piłkę, nie przyjmuje podań, strzały dramatycznie słabe i niecelne, reasumując 1 rajd i tak nieudany... Benzema niech się obudzi bo w następnym sezonie Floro przyspawa mu dupę do ławki kupując słabego dziś, ale skutecznego Pato :P. Marcelo dobra pierwsza połowa, nawet bardzo dobra, ale w defensywie jest jest laikiem, i jest to przykre, że meczymy się z nim w obronie na połowie przeciwnika jest IMO groźniejszy...no ale "inzynier" który może dotrwa do świąt woli posadzić na ławie Alvaro, nawet go nie sprawdził... Albiol i Pepsztyl strasznie niepewni i nic poza wybiciem na pałę i długą przekątną w tym specjalizuje się Pepe, gdyby to jeszcze było dokładne :/. Granero rozgrywać u nas to on nie potrafi, w Getafe tak pięknie hasał...może jeszcze zobaczymy tego Granero z Getafe. Raula nie komentuje bo mimo bramki nic nie pokazał, no dostał żółtko i liścia od R80. A Drenthe, zwariował i to dosłownie, miał 2 przebłyski no może 3 w porywach do 4 :P 2 razy zakręcił Oddo, i pokonał Dide, no i raz zjebał jak burą sukę Kake, gdy nie przejął dobrego IMO podania od "Rapera". Iker zawiódł moim zdaniem przy każdej bramce, ale on akurat wygra nam kilka meczy, bo to potrafi jak mało który bramkarz.

Sędzia wstyd. A Milan, grał w pierwszej połowie by nie stracić, a w drugiej połowie strzał Pirlo dał im wiele pewności. Same rożne pokazują to jak Milan był nastawiony. meczyk dobry, Real słaby Milan jeszcze słabszy, ale wygrał :).

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 21 paź 2009, 22:59

Real słaby Milan jeszcze słabszy, ale wygrał
obiektywny jestes widac..chyba inny mecz ogladałes

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 21 paź 2009, 22:59

Real słaby Milan jeszcze słabszy, ale wygrał :).
Gdyby sędzia uznał PRAWIDŁOWO strzeloną bramkę Silvy to dostalibyście 4-2...ale jako,że Zambrotta raczej faulował Benzynę w pierwszej połowie to daruje napinkę...
BTW - skoro Milan jest taki słaby to jak słaby jest obecnie Real bez Krystyny?
BTW2 - jak traficie w 1/8 na drużynę z Anglii...to wiecie co...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 paź 2009, 22:59

Poraz kalejny was uświadomie- Real ma obrone do dupy. Gre defensywna także, jesli ktoś robi w środku pola tyle miejsca co Alonso/Gago/ Lass to mozna tylko miec nadzieje, ze chlopaki z Xerez tego nie wykorzystaja. Oczywiscie stałe fragmenty. Jak to jest mozliwe, ze Real co sezon ma problem ze stałymi fragmentami gry. Pepe, Ramos, Marcelo to nie nowi zawdonicy, podobnie iker, a nic sie nie potrafia nauczyć. Dzisiaj sedzia widzial coś czego inni nie widzieli i dlatego przez kilkadziesiat sekund wyrok był odłozony.
Ktos tu troche smiał sie z Carlosa i mozliwego powrotu, 50-letni Roberto jest 10 razy lepszy niż Marcelo.
Dla mnie to sa pozytywne rzeczy i sie z nich ciesze niezmiernie. 8)

Awatar użytkownika
Khazz
Junior
Junior
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2007, 18:56
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Khazz » 21 paź 2009, 23:03

MazurXIII pisze:
R.
Gdyby sędzia uznał PRAWIDŁOWO strzeloną bramkę Silvy to dostalibyście 4-2...ale jako,że Zambrotta raczej faulował Benzynę w pierwszej połowie to daruje napinkę...
.
Gdyby podyktował 11stkę to by ustawiło mecz już na samym początku. W pierwszej połowie Real był o klase lepszy, w drugiej Pirlo i reszta. Tak czy inaczej - Marcelo prócz jednego strzału w ofensywie zero, defensywa jak zawsze. Ciekawy mecz, bramkarze byli największym widowiskiem :lol:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 paź 2009, 23:06

Dostali, niedostali słabo grały obie drużyny z przewagą z gry na Real, no ale że piłka jest nieprzewidywalna to nic nie grający Milan zagrał max skutecznie, ja nie wywyższam Realu, bo wiem że zagrali dno totalne, a przegrali z Milanem który grał dziś dno totalne 2 :D sam dobrze wiesz, że gra Milanu jest daleka od tego co grali Ci sami piłkarze kilka lat wstecz, a na Krystynę chorujemy niestety, i bardzo niedobrze bo "szaman" odstawia dobrą robotę :D

W tym meczu Real był słaby nawet bardzo, ale nikt mi nie wmówi, że Milan zagrał kosmos...

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16260
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2884
Lokalizacja: Piekło

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 paź 2009, 23:06

Bramka na poczatku (12 min to tez początek, a nie ma zapewnienia, że po karnym ten gol bym padł) ustawił na chwilę, więc nie widzę różnicy.
Toudinho pisze: ja nie wywyższam Realu, bo wiem że zagrali dno totalne, a przegrali z Milanem który grał dziś dno totalne 2 :D
Milan tak gra ostatnio, a Real to po prostu potwierdził 2 poważnym sprawdzianem. 2-3 w MADRYCIE nie Mediolanie :!:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”