Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11144
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: gilardino11 » 21 paź 2009, 23:17

Jak tam dziewczyny Milan umarł :?: :roll:

Jeżeli Milan zagrał słabo to nie wiem jak opisać gre Realu.Dno :?: Rynsztok :?: Milan który grał bez rewelacji gdy tylko zmienił ustawienie spokojnie kontrolował mecz.Widać jednak dużą niepewność drużyny i mogło by się to przy mocniejszym przeciwniku skończyć dużo gorzej.Musi wrócić Abiatti do bramki bo obrońcy czują się bardzo nie pewnie i to widać gołym okiem.Sytuacja była ciekawa gdy Nesta krzyczał do Nelsona żeby podał po ziemi do oddalonego o 10 m i niepilnowanego Ambro a ten przytomnie wypierdolił w trybuny jakby nie wiadomo jaki pressing stosował Real.Całe szczęście że na dniach powinien już być gotowy Abiatti do gry i to powinno pomóc naszej obronie.
Już dawno Milan nie dał takich emocji i powodów do radości kibicom Milanu i oby te 2 ważne zwycięstwa dodały wiary drużynie że ten sezon nie jest wcale stracony..

Forza Milan :!:

Wróć do „Hiszpania”