Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 611

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 paź 2009, 16:26

fieldy pisze:Fabianski ruled out for three weeks
Powiedzmy, że w takim układzie Wenger ma mniejszy ból głowy jeśli chodzi o obsadę bramki. Jeśli z Tottenhamem postawi ponownie na Vito to chyba już jednoznacznie będzie oznaczało skreślenie Manu. Liczę jednak, że w weekend zagra Hiszpan.

Co do wczorajszego meczu. Bramka Frana cud, miód, malina. Najlepsze jest, to że w ogólne nie patrzał w stronę bramki, tylko na piłkę. Gol dla Liverpoolu równie ładny, chociaż gdyby Fabian stał dwa kroki bliżej bramki to bez problemów by wyciągnął piłkę. Nicklas zaś strzelił gola po tym jak już zacząłem modlić się o jego zejście i rzuciłem kilka przekleństw :lol: W pierwszej połowie grał jednak tragicznie i nawet ta bramka specjalnie go nie usprawiedliwia.

Szkoda, że Jacek i Carlos nie mogli zagrać bo przy takiej dyspozycji Skrtela pewnie zapewniliby my kilka dodatkowych wkrętów w ziemię ekstra :P

btw, jutro wieczorem lecę do Londynu :o

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 paź 2009, 19:58

Łukasz! Nie! :x
Ale chłopak ma pecha. Cóż, liczę na występ Almunii, Vito nie przejdzie..

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 paź 2009, 23:39

Już jutro wielkie derby Północnego Londynu!
Dla przypomnienia, Arsenal nie przegrał meczu z Tottenhamem u siebie od 11 maja 1993 kiedy to George Graham postanowił nie wystawiać pierwszej drużyny z powodu nadchodzącego finału FA Cup (który wygraliśmy z Sheffield w powtórce 2-1 gdyż w pierwszy meczu było 1-1).

Ale dość historii - mamy aktualne problemy.. Jack Wilshere, Theo Walcott, Rosicky i Vela pauzują.. Brak Rosicky'ego i Walcotta jest ważna.. mam nadzieję, że nie będzie się przedłużać. Z drugiej strony Spursi też mają problemy - Defoe pauzuje za czerwoną kartkę i Dos Santos kontuzja.. więc w tym przypadku mecz dość wyrównany ;)

Sytuacja w bramce jest tajemnicza, po stracie Łukasza Wenger ma do dyspozycji Vito i Manuela... Dziennikarzom nie udało się od niego wyciągnać informacji kto zagra.. powiedział że wie, ale nie powie.. Cały Arsene. :P

Go Gunners!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 paź 2009, 0:01

Magnum pisze:. Brak Rosicky'ego i Walcotta jest ważna.. mam nadzieję, że nie będzie się przedłużać. Z drugiej strony Spursi też mają problemy - Defoe pauzuje za czerwoną kartkę i Dos Santos kontuzja.. więc w tym przypadku mecz dość wyrównany ;)
Za Defoe zagra Crouch, którego obawiam się dużo bardziej. W powietrzu praktycznie nie można z nim wygrać, więc wszystko zależeć będzie od jego dyspozycji. Potrafi strzelić, ale też może mieć 10 okazji i nic nie trafić, jak ostatnio. Z nami jednak potrafi grać, chyba on ostatni strzelił nam har tricka.
Dos Santos to żadne osłabienie, bo chłopak przecież nie gra w pierwszym składzie. Nie zagra jeszcze Lennon, ale w jego miejsce Bentley, który na mecze z Arsenalem zawsze będzie dodatkowo zmobilizowany.
Cieżki mecz się zapowiada, jak zawsze. Liczę jednak na naszą wygraną. Trza pamiętać o poprzednim roku i ... ostatniej kolejce, by nie dać grać rywalowi nawet jak się prowadzi 2 golami.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 paź 2009, 13:14

Arsenal: Almunia, Sagna, Gallas, Vermaelen, Clichy, Fabregas, Song Billong, Diaby, Bendtner, van Persie, Arshavin.

Tottenham: Gomes, Corluka, King, Bassong, Assou-Ekotto, Bentley, Huddlestone, Palacios, Jenas, Keane, Crouch.


Jest Almunia, co mnie cieszy, choć to jego pierwszy mecz od bardzo dawna, wiec też do końca nie wiadomo co pokaże. Szkoda, że Eduardo na ławce, ale jest Arshavin i Robin.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 paź 2009, 14:39

Co jest ? nikt nie ogląda ?
Dajcie spokój, zbanują mnie za posty pod postami :lol:

Kocham te North London Derby. Strzały celne na bramkę zdaje się, że 8-0 dla Arsenalu, choć w pomocy zbyt dużo piłek tracimy. Jak zwykle przy tych meczach walka na boisku trwa w najlepsze. Bentley najpierw zatrzymał piłkę ręka, a po chwili chciał nogę Vermaelenowi złamać. Kartki nie dostał. Nie wiem z jakiej okazji, urodziny dziś ma ? Od początku mieliśmy dobre okazje, Arshavin ładnie, Clichy raz ładnie poszedł do przodu. No i końcówka - gol Robina - 5 w kolejnym 5 meczu ligowym :o i jeszcze Spursi dobrze nie zaczęli, jak Cesc błysnął i kapitalnym rajdem ich jeszcze dobił. Co nie znaczy, że mecz się skończył.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 31 paź 2009, 14:44

Ja włączyłem w 35 minucie i nie żałuje. Respekt dla Fabregasa za tą bramkową akcję. Palce lizać :wink:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 31 paź 2009, 14:49

fieldy pisze:i jeszcze Spursi dobrze nie zaczęli, jak Cesc błysnął i kapitalnym rajdem ich jeszcze dobił. Co nie znaczy, że mecz się skończył.
Takiego frajerstwa dawno nie widziałem :roll: Koguty niczym Gołota pewnie myślały że po golu Robina będą renegocjować umowę a tu zonk - Fabregas wiele do powiedzenia im nie miał... żal.uk :angry2: Szkoda bo liczyłem że wywiozą jakieś pkt :twisted:
fieldy pisze:Dajcie spokój, zbanują mnie za posty pod postami :lol:
Znowu możesz nabijać :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 31 paź 2009, 14:51

Bentley najpierw zatrzymał piłkę ręka, a po chwili chciał nogę Vermaelenowi złamać. Kartki nie dostał. Nie wiem z jakiej okazji, urodziny dziś ma ?
Sytuacja przedziwna, bo wejście było na 100% na żółtą kartkę, dla mnie bliżej było do czerwonej niż do braku jakiejkolwiek.
Końcówka fantastyczna w wykonaniu Arsenalu, tym bardziej, że Robin wcześniej fatalnie pudłował, a Cesc był raczej niewidoczny (z wyjątkiem jednej okazji)
Co nie znaczy, że mecz się skończył
Bez swoich motorów napędowych Tottenhamowi będzie bardzo ciężko, choć biorąc pod uwagę ostatni mecz kanonierów może masz rację :wink:
Takiego frajerstwa dawno nie widziałem
Może i frajerstwo, ale Cesc pokazał kosmos w tej akcji!

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9933
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1370
Kibicuję: AC Milan

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 31 paź 2009, 15:06

Cesc do Mialnu :twisted: A v.Persie może sobie iść do Juve zastąpić Del Piero ;)

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 31 paź 2009, 15:12

ha ha! kolejny mecz z pokazem "sily" formacji defensywnych angielskich zespolow srodka tabeli. Arsenal wychodzi na tych leszczy i faceci w bialych kostiumach nie wiedza co sie dzieje. jak to wy mowicie gdy Barca czy Real laduje 5 goli Sportingowi?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 31 paź 2009, 15:28

Tottenham jest tak bezradny zarówno z przodu, jak i z tyłu... Ała.

Jak oni mogą mieć średnią ponad 2 goli na mecz, skoro ich atak to piłka do góry?

Czekałem na fajny mecz, a tu zonk :(

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 paź 2009, 15:48

(L)oczkerson pisze:Sytuacja przedziwna, bo wejście było na 100% na żółtą kartkę, dla mnie bliżej było do czerwonej niż do braku jakiejkolwiek.
Końcówka fantastyczna w wykonaniu Arsenalu, tym bardziej, że Robin wcześniej fatalnie pudłował, a Cesc był raczej niewidoczny (z wyjątkiem jednej okazji)
Najlepiej, że w 78 Vermaelen czysto wygarnął piłkę i dostał kartkę :?

Real Fan, mecz był fajny przecież. Mnóstwo okazji, kilka zmarnowanych [Eduardo 2 setki :? ale widac po kontuzji pewności jeszcze nie ma]. Sracza proponuje ignorować, bo napinki tylko szuka i bałagan się robi niepotrzebnie.

Panowaliśmy na boisku przez praktycznie cały mecz, na pewno całą drugą połowę. Diaby miał dwie świetne okazje, najpierw King zablokował, a potem z kilku metrów głową [a może ramieniem] huknął gdzies w kosmos, choć sam do główki skakał. 2 setki Dudu.
Spurs nie wygrali na wyjeździe z ekipą z top 4 od ... 65 spotkań :lol:

Jakbyśmy frajersko nie stracili punktów z WHU, właśnie bylibyśmy liderem :?
5 meczów na Emirates w lidze 20 goli strzelonych. Średnia 4 gole na mecz. :jupi:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 31 paź 2009, 15:51

Mecz był fajny z punktu widzenia kibica Arsenalu. Ktoś, kto chciał zobaczyć mecz bardziej wyrównany, z dobrą grą obu stron, może czuć się rozczarowany, bo Koguty nie zagrały nic ciekawego i mogły co najwyżej zaliczyć większy połyk.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 31 paź 2009, 15:57

Real Fan, mecz był fajny przecież
Ale strasznie jednostronny. Tottenham na początku sezonu potrafił czymś zaskoczyć. Teraz widzieliśmy topornie grający zespół bez klasy w ataku i z kiepsko zorganizowaną obroną. Nie spodziewałem się straty punków ze strony Arsenalu, ale czekałem na bardziej wyrównane spotkanie. Tottenham nie pokazał nic...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”