I dlatego, też ta sprawa mnie mało zainteresowała. Znalazłem parę dni temu o tym nagłówek, na jakiejś zagranicznej stronie (nie pamiętam nawet jakiej)ale nie chciało mi się nawet czytać. Dopiero teraz spojrzałem na sprawę. I pewnie znów by mnie ona nie bardzo zainteresowała, gdyby nie fakt, że Christian powołuje się na dokumenty. Czyli wreszcie jakiś konkret!! To jest nowość i tylko dlatego wątek skomentowałem. A to, że co roku Vieri wyskakuje z jaką sprawą? No cóż przynajmniej jak się okazuje cały czas ciągnie jeden wątek. Gdyby raz za razem opowiadał o czym innym to naprawdę by wypadł na wariata.Patrz, co roku powtarza sie ten scenariusz
Jesli mnie pamięć nie myli to procesów firmy Morattiego miały całkiem sporo. A to, że nie nie mają związku z Interem? Nic, nie szkodzi, nie szukam przekrętów Interu a raczej chciałem wskazać, że oskarżenia na świętego nie trafiłyOdnosnie przekrętów Morattiego w biznesie, to jakoś wątpie ze w ramach konkurencyjności na rynku nie ma zainteresowanych by te jego ewentualne machlojki ujawnić. Państwo tez dysoponuje odpowiednimi aparatami do badania takich spraw. Poza tym Moratti prowadzi pewnie wiele biznesów i pewnie wiele z nich nie ma zadnego zwiazku z Interem.
A ja bym zrobił jak onSprawa jest prosta. Vieri ma naprawde jakies intrygujace dokumenty - idzie z nim do prokuratury a nie straszy w mediach "ja mam dokument, zobaczycie, jeszcze wam pokaże". Tak to sie załatwia w normalnym państwie
a ostatecznie bardzo bym się jednak zdziwił gdyby do tego doszlo.


