Liverpool (zbiorczy) - Strona 165

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 11 lis 2009, 19:03

Daaaamian pisze:Po prostu dziwi mnie, że uznajecie 2. miejsce LFC za dzieło przypadku.
Kto napisał że to przypadek bo szukam i znaleźć nie mogę :?: Chodzi o to że Liverpool skorzystał ba gorszej dyspozycji bądź kontuzji w zespołach które miały rywalizować o tytuł. Dlatego pisałem że drugie miejsce Liverpoolu to nie ich świetna gra tylko słabsza postawa rywali ... Tyle w tym temacie :roll:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 lis 2009, 19:22

Pisanie, że to jednorazowy wyczyn, że LFC zawdzięcza to słabszej postawie rywali, to poniekąd uznanie wicemistrzostwa za dzieło przypadku.

Przy okazji - piszesz, Liverpool że skorzystał na kontuzjach w szeregach rywali, a jestem przekonany, że gdyby Gerrard i Torres nie mieli tylu problemów zdrowotnych i częściej mogli grać razem, to LFC były mistrzem Anglii.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 11 lis 2009, 21:33

Liverpool zasłużył sobie na wicemistrzostwo bardzo dobrą grą, 86 punktów starczyło by na wicemistrzostwo w każdym innym sezonie, bez względu na inne zespoły. Większość (łącznie ze mną) skazywała ich na porażkę bo mieli wąską i słabą kadrę. Jednak prawie każdy z piłkarzy miał swój sezon, ale jak pokazuje obecny sezon, dla większości z nich był to jednorazowy wybryk, a zespół dodatkowo osłabił się tracąc Alonso. Porządnego Arbeloe zastąpił rewelacyjny Johnnson, ale to mały skok jakości.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lis 2009, 13:29

Za chwile chyba najlepiej zapowiadające się spotkanie tej kolejki. Liverpool podejmuje City. The Reds z 1 wygraną w ostatnich 5 meczach, a City z 5 remisami z rzędu.
Wciąż nie ma Robinho, na ławce zaczną Tevez i Santa Cruz. W Liverpoolu niespodzianki - Yossi i Riera na ławce, choć mieli jeszcze 2, 3 tyg. pauzować. Aquilani też zaczyna na ławce. Gerrard w pierwszym składzie, ale Johnson nie wrócił, nawet na ławkę.


p.s. Rafa śpiewający z kibicami You'll never walk alone - bezcenne :)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 lis 2009, 14:50

Mecz oglądam od 20 minuty i póki co wieje nudą. Na pierwszy rzut oka to Liverpool ma przewagę, niestety, nic z tego nie wynika. Gerrard stara się coś szarpać, tylko co z tego, jeżeli nie ma komu zagrać do przodu- Ngog ewidentnie nie radzi sobie z obroną City.

Poza tym w obu zespołach pojawiły się nowe kontuzje- z boiska zejść musieli Agger oraz Babel, natomiast po stronie City można spodziewać się zmiany Toure, który chyba coś sobie zrobił z plecami.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lis 2009, 14:53

Żałuj, bo w pierwszych 20 minutach Liverpool miał najlepszą jak do tej pory okazję, gdy Skrtel uderzył głową po wolnym, a Given w swoim stylu obronił :]
Uraz Aggera, polała się krew - później Babel chciał strzelić i trafił w nogę rywala, który robił wślizg, a przewracając się kopnął Gerrada w głowę :lol: i obaj leżeli, Babel jednak nie mógł grać dalej. Po tych kontuzjach Liverpool trochę przystopował, bo na początku ładnie ruszyli i stosowali pressing na połowie City - goście dopiero w 10 minucie wyszli z jakąś akcją :o

Ogólnie jednak mecz nie zachwyca na razie.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 lis 2009, 15:01

Nie żałuj. Super parade sobie zobaczysz na skrótach, a przynajmniej wynudzisz się o 20 minut mniej niż inni

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 lis 2009, 15:58

Druga połowa zdecydowanie lepsza, chociaż tak naprawdę żaden z zespołów nie pokazał niczego ciekawego. Pierwsza bramka dla Liverpoolu to głównie zasługa Gerrarda, który idealnie dograł piłkę z rzutu wolnego, Skrtel musiał jedynie dostawić nogą (co zresztą zrobił :P ). Przez następne 20 minut znów wiało nudą, dopiero w 70 minucie Adebayor zdobył bramkę głową po rzucie rożnym. Co ciekawe, przy bramce dla Liverpoolu Skrtela źle pokrył Adebayor, natomiast przy bramce dla Liverpoolu krycie zgubił... Skrtel :P .
Dalsza część spotkania to mająca niewiele wspólnego z ładnym footballem wymiana ciosów. Najpierw bramka dla City po bardzo ładnej akcji (a właściwie to tylko odwróceniu się z piłką i dograniu do kolegi) SWPowera, później natychmiastowa odpowiedź Liverpoolu w postaci średnio udanego strzału Ngoga odbitego od któregoś z obrońców i bardzo dobrej dobitce Benayouna.
Końcówka meczu to już tylko i wyłącznie ataki Liverpoolu. W ostatniej minucie najlepszą szansę na zdobycie bramki miał Lucas, który stojąc 5 metrów od bramki przez nikogo nie kryty fatalnie uderzył głową i nici ze zwycięstwa :P (co mnie niezmiernie cieszy jako kibica Arsenalu).

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 25 lis 2009, 1:13


Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lis 2009, 9:50

panowie Wyspiarze to jak Benitez na wylocie czy dociagnie sezon?

Awatar użytkownika
shat
Grafomański impertynent
Posty: 37
Rejestracja: 25 lis 2009, 9:47
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: shat » 25 lis 2009, 9:56

Bienias pisze:panowie Wyspiarze to jak Benitez na wylocie czy dociagnie sezon?
wg mnie w drugiej rundzie już go nie będzie ,czyli najpóźniej w styczniu wyleci

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 lis 2009, 11:19

Bienias pisze:panowie Wyspiarze to jak Benitez na wylocie czy dociagnie sezon?
Sam nie wiem. Kontrakt ma długi i dosyć hojnie opłacany. Jak go zwolnią to jeśli dobrze pamietam 20 mln muszą mu zapłacić, a w klubie się nie przelewa. Pewnie gdyby nie to, to już by go nie było.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 25 lis 2009, 11:48

fieldy pisze:Sam nie wiem. Kontrakt ma długi i dosyć hojnie opłacany. Jak go zwolnią to jeśli dobrze pamietam 20 mln muszą mu zapłacić, a w klubie się nie przelewa. Pewnie gdyby nie to, to już by go nie było.
Dokładnie. Władze z powodu tak dużego odszkodowania będą chciały jak najdłużej przeciągać tą dymisję, jednak moim zdaniem przyjdzie w końcu taki moment gdzie po protu władze pod presja kibiców będą musiały podjąć taką decyzje dlatego uważam że jeśli Liverpool nie zajmie co najmniej tego czwartego miejsca to chcąc nie chcąc będą musiały to zrobić a kasę odzyskają sprzedając np. Macherano, w końcu tyle mówi się o jego transferze do Barcy i myślę że im prędzej dojdzie do niego tym prędzej Rafa pójdzie w długą ...

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 25 lis 2009, 12:06

hahaha pijawka siedzi :) wie że dał dupy na każdym froncie ale siedzieć będzie :) honoru nie ma ;) tak jak majer powiedział cierpliwość kibiców się skończyła niedługo będą transparenty typu "Go fu** yourself Rafa" lub "Rafa you will walk alone"

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 lis 2009, 12:33

Mascherano raczej nie przejdzie do Barcelony. Na dłuższą metę nie jest potrzebny a kosztowałby dużo. To tak odnośnie słów majera13.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”