Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 370

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 14 lis 2009, 19:36

Czy Van der Saar określił się jasno kiedy chce skończyć karierę ?

Awatar użytkownika
Lewan
Skład C
Skład C
Posty: 49
Rejestracja: 20 lip 2006, 17:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lewan » 14 lis 2009, 22:18

była informacja z 2 tyg temu, moze miesiąc.. Wie, ze ten moment sie zbliza, jednak caigle ma wielka ochote grania w United. wydaje mi sie , że bedzie reprezentowac barwy do momentu, kiedy zacznie zawalac bramy jak to robil Foster na poczatku sezonu. Kuszczak przychodzac myslal ze VdS bedzie bronić moze sezon, moze dwa max i on bierze pierwsze rekawice... a tu prosze, nic sie nie zmieniło, i raczej do konca sezonu 2010/2011 pobroni w United;) o ile to mozliwe fizycznie bronic w takim klubie, w takim wieku ;p jasno daty nie ma

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 15 lis 2009, 12:01

Lewan pisze:była informacja z 2 tyg temu, moze miesiąc.. Wie, ze ten moment sie zbliza, jednak caigle ma wielka ochote grania w United. wydaje mi sie , że bedzie reprezentowac barwy do momentu, kiedy zacznie zawalac bramy jak to robil Foster na poczatku sezonu. Kuszczak przychodzac myslal ze VdS bedzie bronić moze sezon, moze dwa max i on bierze pierwsze rekawice... a tu prosze, nic sie nie zmieniło, i raczej do konca sezonu 2010/2011 pobroni w United;) o ile to mozliwe fizycznie bronic w takim klubie, w takim wieku ;p jasno daty nie ma
Skoro ma nadal ochotę bronić mimo wieku, to niech broni, na pewno zarząd będzie jeszcze nadal zadowolony, bo broni na światowym poziomie. Foster dla mnie nadal jest daremnym bramkarzem i żal mi Kuszczaka, chociaż taką prowokującą, odważną gadką, to może sam sobie zapracował na rolę trzeciego bramkarza. Co do kwot wydanych na Anderson'a i Nani'ego. Ten pierwszy jakoś mi jeszcze podchodzi, bo ogólnie gra dobrze ale kompletnie nie potrafi uderzyć z dystansu, jak to kiedyś Scholes potrafił, gdy grał regularnie. Jednak kwoty w/w na pewno nie spłaciły się za obydwóch. Nani, to po Fosterze mój najmniej ulubiony zawodnik. W ogólnie nie lubię go oglądać na boisku. Drybluje czasami na wyrost, próbując zastąpić godnie Ronaldo, ale mu nie wychodzi. Zdecydowanie wolę oglądać dziadka (oczywiście w formie żartu) Giggs'a na lewej lub Valencia'e z tą samą "wajchą" niż Nani'ego na ich pozycji. Ale to jest oczywiście moje zdanie.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2929
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 22 lis 2009, 9:28

Wczorajszy mecz w naszym wykonaniu naprawdę dobry. Zagraliśmy bardzo cierpliwie i skutecznie ,obrona jakoś dała sobie radę choć była przemeblowana. Cieszy kolejny gol Valencii na pewno dzięki bramkom nabiera większej pewności siebie i dobrze bo skrzydła są bardo ważne. Fletcher jak zwykle pewnie ten facet z każdym meczem mnie zadziwia po prostu niesamowita transformacja w ciągu ostatnich dwóch sezonów i jeszcze ta wczorajsza bramka po prostu miód malina i Bóg ie co jeszcze. Zwycięstwo cieszy gdyż utrzymujemy kontakt z The Blues. Zagraliśmy naprawdę dobry mecz i miejmy nadzieję że jest to jakiś punkt zwrotny w tym sezonie i zaczniemy grać lepiej niż na początku sezonu :P

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 22 lis 2009, 9:45

Gadki o punkcie zwrotnym zostawmy Scousersom. Było kilka kiepskich meczów, ale niemniej było tych, w których pokazaliśmy lepszą dyspozycję niż w większości spotkań zeszłego sezonu.

Wczoraj trochę brakowało Berby, ale na całe szczęście fantastyczny gol Fletcha (jak dla mnie najlepszy DM w tym sezonie w lidze) ułatwił nam zadanie. Bardzo dobrze prezentował się Valencia, a samego siebie przechodził Evra - fenomenalny gracz. Do formy wyraźnie wrócił Carrick, który w kolejnym spotkaniu odwala kawał dobrej roboty. Zdecydowanie najsłabiej za to atak.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2929
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 22 lis 2009, 10:19

red85 pisze:Zdecydowanie najsłabiej za to atak.
Dokładnie. Rooney trochę obniżył loty ,na początku sezonu to on był najlepszym obok Evry naszym zawodnikiem. A co do tego iż wcześniej nie graliśmy tak źle to ok może nie było jakiejś wielkiej katastrofy ale nie oszukujmy się to była gra yle wygrać zwycięstwa łatwo nie przychodziły ale już w meczu z Chelsea można było zauważyć kilka dobrych prognostyków. Jak napisał red coraz lepiej gra Carrick ,Fletch jest klasą sam dla siebie i w ostatnich czasach obok Essiena jest jednym z najlepszych DM-ów nie tylko ligi ale świata. Zobaczymy jak wróci Owen w święta szeroka kadra jak najbardziej się przyda a Hargraevs może zagrać zarówno w środku pola jak i na boku obrony.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10056
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1378
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 22 lis 2009, 11:26

Wczoraj trochę brakowało Berby, ale na całe szczęście fantastyczny gol Fletcha (jak dla mnie najlepszy DM w tym sezonie w lidze) ułatwił nam zadanie.
Jeden fuksiarski strzał (niezwykłej urody - trzeba to przyznać),których np. taki Essien zalicza po kilka w sezonie i już najlepszy defensywny w Premiership (czyli domyślnie na świecie - bo angielska jest najlepszą ligą)? :rotfl: Taki laik jak Capello wyżej ceni nawet Carricka...No naprawdę można tu dowiedzieć się ciekawych rzeczy na temat graczy MU (gdzieś tu ironizowałem,że każdy zawodnik tej drużyny jest najlepszy na swojej pozycji - typu Berba>Ibra - i proszę - wyszło szydło z worka - Fletcher>all :rotfl: :rotfl: :rotfl: ).

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 lis 2009, 11:33

MazurXIII pisze:Taki laik jak Capello wyżej ceni nawet Carricka
A wiesz chociaż dla jakiej reprezentacji gra Fletcher :> ? Czy po raz kolejny się ośmieszasz?

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8590
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1564
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 22 lis 2009, 11:36

Moze Mazurowi sie wydaje, ze Capello jest trenerem calego Krolestwa Brytyjskiego, a nie tylko Anglii? Bo inaczej tej glupoty, ktora napisal nie umiem sobie wytlumaczyc.

Edit:
Prawie bym zapomnial :rotfl: :rotfl: :rotfl: to tak w stylu Mazura.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lis 2009, 12:00

MazurXIII pisze:Taki laik jak Capello wyżej ceni nawet Carricka..
Mazur kończ waść :lol:
Fletcher zagrał wczoraj znakomity mecz, nie chodzi tylko o bramkę, ale o samą grę, jak nie widziałeś meczu o obejrzyj. Ja bym nie powiedział, że jest najlepszy w lidze, ale w United jest w tym sezonie jednym z ważniejszych piłkarzy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 lis 2009, 12:05

Ja bym nie powiedział, że jest najlepszy w lidze,
Panowie pisali o tym, że jest jednym z najlepszych w lidze. Chyba nie zaprzeczysz?

Rację ma Majer niesamowite jakie ten chłopak poczynił postępy. 2 lata temu po przyjściu Andersona i Hargo wydawało się, że to już jest koniec, że jest na wylocie. Pierwsze pół roku prawie nie powąchał murawy. Chyba nie popełnie dużego nadużycia kiedy powiem, że jednym z momentów przełomowych w jego karierze było spotkanie z Arsenalem w Fa Cup, zagrał kapitalne spotkanie strzelił dwie bramki i potem Fergie zaczął już częściej po niego sięgać. Fletch pokazał, że popłaca cieprliwość i cieżka praca. Dostał szansę wykorzystał ją i rozwijał się dalej i wszedł na taki poziom o którym w życiu bym nie pomyślał te 2 lata temu ze wejdzie. To również kolejny kamyczek do ogródka tych którzy twierdzą, że jeśli jakiś gracz w wieku 18-21 lat nie wymiata jak Ron, Roo, czy Cesc to już nie ma czego szukać w United. Jak to mawiają na redcafe.net Darren "Fucking" Fletcher. Kapitalny zawodnik, ogroomny szacunek dla niego 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lis 2009, 12:34

Kamil232 pisze:
Ja bym nie powiedział, że jest najlepszy w lidze,
Panowie pisali o tym, że jest jednym z najlepszych w lidze. Chyba nie zaprzeczysz?
red85 pisze:Wczoraj trochę brakowało Berby, ale na całe szczęście fantastyczny gol Fletcha (jak dla mnie najlepszy DM w tym sezonie w lidze) ułatwił nam zadanie.

Do tego się odniosłem.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2929
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 22 lis 2009, 12:34

MazurXIII pisze:taki Essien zalicza po kilka w sezonie i już najlepszy defensywny w Premiership (czyli domyślnie na świecie - bo angielska jest najlepszą ligą)? :rotfl:
A czy Ty uważasz że strzelanie bramek to najważniejszy element w grze DM :?: Widziałeś Darrena pewnie dwa razy na krzyż i pisujesz totalne bzdury ...

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 22 lis 2009, 12:45

Nie mówię o potencjale, a tylko i wyłącznie o tym sezonie. W moim mniemaniu na dzień dzisiejszy Fletcher miałby miejsce w 11 roku w środku pomocy obok Fabregasa. Nie chodzi tylko o wczorajszy mecz - niemal w każdym spotkaniu jest wyróżniającą się postacią w naszym zespole, a piękna bramka z Evertonem tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto podkreślić to jak świetnie od początku sezonu radzi sobie Szkot.

ps znając życie muszę podkreślić, że IMO na obecną chwilę oprócz Fletcha, najlepszy na swojej pozycji w lidze jest z naszych tylko Evra.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10056
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1378
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 22 lis 2009, 13:44

!#!$!$# - strzelił taką bramę - już najlepszy DMF w lidze,a nie zalicza dużo odbiorów,asyst czy czegoś tam jeszcze...co do narodowości - każdy może się pomylić - już nie te czasy,kiedy wiedziałem wszytko o każdym ogórku z silniejszego klubu :roll:
Evra najlepszy lewy obrońca w Premiership?Też mocno dyskusyjne (Cole,Clichy choćby).Jeszcze odnośnie Fletchera - swego czasu Haregreaves (on w ogóle żyje?) też był przez niektórych kreowany na jednego z najlepszych pomocników na świecie,nie wspominając o takich tuzach wybijających się w Anglii jak np. Gravesen :roll: Fletcher w Serie A nie łapałby się do pierwszej 11 połowy drużyn...MU ma obecnie tylko 1 (!!!) zawodnika,który bezsprzecznie grałby w pierszym składzie jakiejkolwiek drużyny na świecie - Rooney - i nie dlatego,że jest jakimś geniuszem piłki (sam przyznaje,że nie jest),ale dlatego,że drugiego napadziora o podobnej charakterystyce ze świecą szukać (waleczny,twardy ale także dobry technicznie,skuteczny i potrafiący sam sobie wypracować sytuację bramkową) - jedyne nazwisko jakie przychodzi mi na myśl to Tevez,ale Argentyńczyk to mimo wszytko nie ta para kaloszy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”