Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 153

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lis 2009, 20:35

Piłkarze oprócz wirusa świńskiej grypy muszą się jeszcze z innym mierzyć - The FIFA virus :lol:
Kolejny piłkarz wypadł z gry. Frank Lampard na treningu uszkodził mięśnie uda. Nie wiadomo [a może już ktoś coś wie?] na jak długo wypadł, ale dobra wiadomośc to na pewno nie jest [dla kibiców Chelsea :smile2: ]

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 12 lis 2009, 20:59

Nie przypominam sobie by Lampard cierpiał ostatnimi laty na jakieś długotrwałe kontuzje, zawsze był zawodnikiem który zawsze zaliczał najwięcej meczów w sezonie :) Najwyżej opuści jeden mecz żeby sobie wypocząć na Arsenal będzie jak ulał :twisted:

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 13 lis 2009, 20:37

jak na razie oficjalnie podają że 3 tygodnie, choć pierwsze informacje były że do końca roku.

Awatar użytkownika
Senior Tigr
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 29 mar 2006, 12:31
Reputacja: 0

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Senior Tigr » 22 lis 2009, 22:55

(L)oczkerson pisze:
w takiej sytuacji gdy Cole jest kontuzjowany na trochę dłużej Zhirkov mógłby grać na tej pozycji bo już wcześniej na niej grywał chyba nawet w reprezentacji
i w reprezentacji, gdzie w zasadzie jako lewy obrońca został zauważony i doceniony jak i w klubie. Bo Gazzajew bardzo lubi ofensywne boki obrony i w CSKA też go na boku obrony czasem wystawiał. Dla mnie Zhirkov powinien właśnie na boku obrony rywalizować z Colem, skoro w pomocy dla klasycznego skrzydłowego nie bardzo jest miejsce. Tym bardziej że w tym systemie CHelsea potrzebuje właśnie ofensywnie grających bocznych obrońców
W CSKA przy Gazzajewie on zagrał dosłownie jeden mecz na boku obrony w ustawieniu z czterema obrońcami, i to tylko dlatego że z powodu kontuzji nie było kogo wypuścić. Natomiast dużo grał jako jedyny zawodnik na skrzydle w formacjach 3-5-2/3-6-1, które Gazzajew stosował prawie cały czas (aż do lata ubiegłego roku, czyli poza połówką ostatniego sezonu w klubie).

Awatar użytkownika
sudden
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 193
Rejestracja: 01 maja 2009, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy
Kontakt:

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sudden » 13 gru 2009, 16:51

A Chelsea znów zawodzi... Ostatnio w meczach z teoretycznie słabszymi rywalami The Blues mimo wszystko gubią te cenne punkty. Jedyny plus dla Chelsea to właśnie przegrana Manchesteru United, zawsze to punkt do przodu. Gołym okiem widać też formę Petra Cecha, który chyba nadal nie może dojść do formy jaką prezentował jakiś czas temu...

Redox
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2009, 16:06
Reputacja: 0

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Redox » 15 gru 2009, 14:05

Chelsea co prawda gubi ostatnio punkty, ale nie mówiłbym nawet o zadyszce. Z Evertonem mieli pecha, mogli spokojnie wygrać. Ale fakt faktem, że punkty stracili i mogą dziękować The Villans, że tak a nie inaczej zakończył się mecz w Teatrze Marzeń. Mecz z Apoelem traktowałem po prostu tak, żeby się odbył. Dla The Blues był to mecz o pietruszkę, więc i strata punktów mnie nie dziwi. Meczu przegranego w Pucharze nie oglądałem, więc tam nie wiem jak wypadli w kontekście gry. Za to mecz z Manchesterem City też mogli rozstrzygnąć inaczej, ale w tej sytuacji nie szukałbym usprawiedliwienia.
Podsumowując, The Blues nadal są w gazie i ostatnia passa słabszych wyników to drobny wypadek przy pracy. Jeśli do końca roku stracą jeszcze ze dwa razy punkty, wtedy będę zdziwiony.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 gru 2009, 19:17

Bardzo fajny mecz WHU. Chelsea bezbarwnie. Szkoda, że sędzia dał karnego z dupy, bo mogło być jeszcze lepiej, ale 2 stracone pkt i tak cieszą.
Sturridge się pokazał z dobrej strony i podczas PNA może sobie wiecej pograć, ciekawy jestem jak się będzie prezentował, gdy dostanie szanse od pierwszych minut.
Mike Dean od początku poprzedniego sezonu dał 23 karne, o 10 więcej niż jakikolwiek inny sędzia. W tym sezonie w 13 meczach dał 10 karnych :o
Karny Lamparda był 3 razy powtarzany. Najpierw [przy dwóch pierwszych próbach] piłkarze Chelsea i WHU wbiegali w pole karne, zanim doszło do strzału i kazał powtórzyć. przy 3 próbie, tylko piłkarze WHU wbiegli, ale już nie powtarzał :D
Co ciekawe, Lampard za każdym razem trafiał, potrafi się chłopak opanować.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 20 gru 2009, 21:47

Zagrali słabo. Może i sędzia dał karnego z (Y) ale w 8 min nie podyktował karnego dla Chelsea gdy obrońca WH zaczął sobie odbijać piłkę ręką w polu karnym. Ze Sturridge'a będą jeszcze ludzie. Pokazał się w kilku akcjach lepiej niż Kalou przez cały mecz Pompy i połówke tego. Dobrze by było jakby w którymś meczu na SB zaczął od pierwszych minut razem z Zhirkovem. Dean mnie denerwował dziwnie się zachowywał, pierw nie podytkował karnego potem mylił się trochę na korzyść Chelsea, potem na WH i w końcu ta akcja z karnymi normalnie padałem ale Frank nie ugiął się pod presją i wykorzystywał każdy karny :P ta sytuacja przypominała ten filmik z YT gdzie sędzia powatarza karnego z 3-4 razy XD Mogło być 6pkt przewagi ale jest 4pkt nie ma co płakać , należy poprawić gre i patrzeć na przód :) Licze na Arsenal w styczniu goszczą MU u siebie więc United może coś tam stracić i źle by nie było :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 gru 2009, 22:46

KajoFC pisze:Licze na Arsenal w styczniu goszczą MU u siebie więc United może coś tam stracić i źle by nie było :D
Licz dalej na Arsenal, bo jak na początku stycznia [4, czy 6] wygrają z Boltonem, to wyprzedzą United [oczywiście jeśli obecna różnica się zachowa do tego czasu] i wtedy wygrana Arsenalu nie będzie ci chyba na rękę :P

Przed nami ciężkie mecze jednak i różnie może być. Na szczęście w tym sezonie wszyscy co jakiś czas zawodzą, nikt nie ma serii kilku [5-6] wygranych z rzędu, to i łatwiej gonić :P

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 gru 2009, 13:35

John Terry, pomnik dumy i głupoty

Wielki piłkarz i mały człowiek właśnie wywołał w Anglii kolejny skandal - oprowadzał za pieniądze po ośrodku treningowym Chelsea

– Tylko wiecie, dyskretnie, bo jak klub się dowie. Byłoby trochę... – mówi John Terry do trzech biznesmenów siedzących z nim przy stole. Rozmawiają w kantynie ośrodka treningowego Chelsea w Cobham pod Londynem. Niedaleko siedzi trener Carlo Ancelotti. Jest tak głośno, że ledwo słychać rozmowę. Na stole leży skórzana torebka, a w niej upchnięte 10 tysięcy funtów od wspomnianej trójki. Tyle zapłacili za wycieczkę z Terrym po ośrodku w Cobham.

Piłkarz zapewnia ich, że z tych pieniędzy 8 tysięcy wpłaci na charytatywną fundację „Make a Wish”. A 2 tysiące weźmie „za fatygę” siedzący z nimi przy stoliku pośrednik, Tony Bruce. Dla Johna: przyjaciel na którym można polegać. Dla większości tych, którzy go znają: drobny cwaniaczek i konik, handlujący biletami, które dają mu piłkarze.

Nagrane rozmowy

Rozmowa miała miejsce kilka dni temu, a trójka zwiedzających, których Terry miał za biznesmenów, to dziennikarze „News of the World”. Dostali sygnał, że legenda i kapitan Chelsea, po ostatniej podwyżce dostający 160 tysięcy funtów tygodniowo, dorabia na boku, oprowadzając bogatych chętnych po ośrodku w Cobham. Klub niczego nie podejrzewał, gości Terry’ego brał za jego rodzinę, albo uczestników akcji charytatywnych. Innych osób postronnych się tu nie wpuszcza. Dziennikarze mogą wejść tylko jeśli akredytują się 48 godzin wcześniej.

Ci z „News of the World” weszli z Terrym, spędzili w ośrodku dwie godziny, nagrali rozmowy z ukrytej kamery i opublikowali w ostatni weekend. John – płatny przewodnik okazuje się nawet solidniejszy i bardziej ofiarny niż John – najtwardszy obrońca Anglii i jej duma. Błagając o dyskrecję i zastrzegając, że w przypadku wsypy on do niczego się nie przyzna, a całą winę weźmie na siebie Tony Bruce, kapitan Chelsea i reprezentacji daje z siebie wszystko. Zaprasza gości na śniadanie, na oglądanie treningu, na obiad we wspomnianej kantynie, opowiada o taktyce na niedzielny mecz z West Ham (remis 1: 1, kolejna w ostatnich tygodniach strata punktów przez Chelsea).

Zabiera ich też na krótkie zwiedzanie ośrodka. Mijają Michaela Ballacka i Didiera Drogbę siedzących w jacuzzi, Petra Cecha grającego w pingponga, roznegliżowanego Joe Cole’a na stole do masażu. Wszystko na sprzedaż, John mówi, że w kolejnych tygodniach oprowadzi jeszcze kilka takich wycieczek. Za Cobham bierze 10 tysięcy. Za wejście na stadion Stamford Bridge 5 tysięcy, bo tam łatwiej przejść z nieznajomymi.

Teraz ten cennik jest już raczej nieaktualny. Wprawdzie Chelsea w wydanym oświadczeniu wzięła stronę piłkarza – londyńczyka i jedynego wychowanka w pierwszym składzie – a rewelacje „News of the World” bagatelizuje. Ale w tym samym oświadczeniu klub pisze, że zmieni swoje procedury bezpieczeństwa, co oznacza, że kapitana jednak czekają kłopoty.

Na huśtawce

Nie pierwsze w karierze i nieostatnie. Życie Terry’ego to ciągły slalom między sukcesami i skandalami. Raz w kłopoty wpędza się sam John, innym razem na dno ciągną go rodzina albo koledzy. Wielkie dni na boisku mieszają się z upokorzeniem w mediach.

Cały rok 2009 minął na takiej huśtawce. Na boisku: dowodzona przez Terry’ego Chelsea prowadzi w Premiership, wygrywa z Manchesterem po bramce Johna. Reprezentacja w świetnym stylu awansuje do mundialu w RPA. Terry trzeci raz w ostatnich pięciu latach dostaje nagrodę UEFA dla najlepszego obrońcy.

Poza boiskiem: w kwietniu matka Johna i jego teściowa zostają aresztowane za kradzież ubrań i jedzenia w Tesco i Marks & Spencer. W dniu wspomnianego meczu z Manchesterem jeden z tabloidów opisuje, jak ojciec Terry’ego handluje kokainą w barze w Essex. Co kilka miesięcy gazety zajmują się szczegółami małżeńskich zdrad piłkarza wybranego „Ojcem Roku” w Anglii w 2008. A teraz jeszcze skandal w Cobham, nauczka za chciwość.

Jeśli Terry kiedyś jeszcze zechce być przewodnikiem, to pewnie tylko w autobiografii: oprowadzi po piekle futbolu.
http://www.rp.pl/artykul/409565_John_Te ... upoty.html


Chyba to nie wymaga komentarza :lol: Zarabiać 160 tys. tygodniowo i jeszcze mało... :rotfl:

red85

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 26 gru 2009, 14:22

Jak to jest, że rzekomo ta genialna CFC w kolejnym meczu otrzymuje prezent od sędziego ?

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 26 gru 2009, 14:39

Sam się dziwnie, dostali nawet 2 prezenty- najpierw odgwizdanie spalonego, gdy sytuacja mogła się rozwinąć w sam na sam, później ten gol..

Ale widać, że sędzia liniowy ma problemy z dobrym wskazywaniem, później już główny nie do końca się nim kierował- sytuacja gdzie był faulowany Mikel.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 gru 2009, 14:41

Właśnie miałem o tym pisać. Skandal !!

Najpierw spalony na Chucho, którego nie było, a wyszedł sam na Cecha, po chwili nieuznana prawidłowo zdobyta bramka.

Jakby tego było mało, Jerome przewracany przy liniowym, który pokazuje wolny [w narożniku pola karnego] dla City, a główny, który stoi duuużo dalej, podejmuje inną decyzję i dyktuje wolny dla Chelsea.

WTF ?

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11126
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1302
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 26 gru 2009, 14:47

We Włoszech za to że Birmingham grało dalej gdy Drogba leżał 3 metry przed bramką byłaby krytyka na całego że to jest nie fair i w ogóle co po akcji było widoczne przez Ancelottiego(Włocha :wink: ).Pamiętam że gdy w tamtym roku Milan grał z Sampą i leżał ktoś na boisku a Flamini zabrał piłke Cassano i akcja poszła dalej to myślałem że zjedzą francuza za to że gra o wynik i w dupie miał fair play :roll:


Co do pracy sędziego to na polskich stadionach poszło by zapewne... Ile Ci dali? Ej k...o ile Ci dali? :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 gru 2009, 14:50

Umówmy się, fajnie jak jakaś drużyna gra fair, ale jak beniaminek u siebie ma szansę pokonać lidera tabeli, to się nie będzie oglądał na to, czy Drogba udaje, czy nie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”