
Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 23 lis 2009, 18:43
NoName1989

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 23 lis 2009, 18:45
To jest tylko problem nazwy.Grają najlepsze drużyny w Europie, a Twój pomysł nie jest dobry bo tak jak mówi RealFan - spadek atrakcyjności LM.emdżej pisze:Przypomnij sobie rozgrywki, które pasowały systemem do nazwy "Liga Mistrzów"
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lis 2009, 19:41
Barca w tym sezonie w LM pozwoliła rywalom tylko na 7 celnych strzałów na bramkę. Najmniej ze wszystkich ekip. kuman pewnie się cieszy, bo zawsze lubił statystykiMentor pisze:Generalnie jest źle, ale nic na to nie możemy poradzić. Ranga meczu jest doskonale znana i oczekuję od piłkarzy tego o czym mówił Sergio Busquets - we wtorek gramy finał LM.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 23 lis 2009, 19:51
Ten "mój" pomysł jakoś potrafił funkcjonować przez ponad 40 lat dopóki wszystko nie poszło w komercję. Nie wiem jak wam, ale mnie się właśnie podobały rozgrywki, w których brali udział tylko mistrzowie. Wcale się nie nudziłem podczas ich oglądania.EnJoy's pisze:Twój pomysł nie jest dobry bo tak jak mówi RealFan - spadek atrakcyjności LM.
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 24 lis 2009, 7:19
KajoFC
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 24 lis 2009, 8:11
Taki system, jaki obowiązywał choćby w sezonie 98/99, nie był zły. Czyli - z tzw. najlepszych lig mistrzowie i wicemistrzowie, z reszty - mistrzowie. Poziom wcale nie był gorszy od tego, który mamy teraz w niejednym spotkaniu LM. A i nazwa Liga Mistrzów nie była wcale niestosowna (w końcu w słowie "wicemistrz" też mamy "mistrza"RealFan pisze:Rozgrywki, w których graliby tylko mistrzowie krajów byłyby mało atrakcyjne. Za dużo ogórków.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 lis 2009, 8:29
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2009, 11:56
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 lis 2009, 12:51
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 lis 2009, 13:23
Bojan na środku ataku przy potędze fizycznej Lucio i Samuela to gwarancja wyłączania go z gry. Młody Hiszpan jest zbyt wątły by przeciwko tak fizycznej drużynie jak Inter sobie poradzić. No chyba, że różnicę zrobi jakieś genialne podanie ze strony Iniesty czy Xaviego, tak szans dla Bojana w takiej rywalizacji nie widzę. Inna sprawa, że dało by to miejsce Inieście w środku.,, Słowem i tak źle i tak niedobrze, ale ja bym postawił na 3 Inesta-Henry-Pedro jeśli Zlatana nie będziementor pisze:Czuję w kościach, że Zlatana też możemy nie zobaczyć a przynajmniej nie od pierwszej minutyTaki scenariusz byłby fatalny. Jeżeli tak będzie to na środku powinien zagrać Bojan
A ja bym postawił na Mottę. Ostatecznie zna Barcelonę "od środka". I w odróżnieniu od Muntariego potrafi dobrze przytrzymać piłkę w środku pomocy. Jeśli Inter nie będzie w stanie potrzymać piłki w środku pola bez względu na braki Barcelony może go to sporo kosztować. Zresztą w pierwszym meczu z Barcą Muntari sobie kompletnie nie poradził. A i teraz nie ma Messiego więc Chivu aż tak dużego wsparcia nie potrzebuje.Wiecej szans daje tez Muntariemu niż Mottcie, gdyż lewnożony Ghanczyk bedzie miał za zadanie pomagac przy asekuracji bocznego lewego obrońcy
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 lis 2009, 13:41
Muntari miał wtedy wielki dołek, byc moze spowodowany Ramadanem. Teraz jak gra trudno miec do niego jakies wieksze pretensje, a z Roma grał najlepiej z całej pomocy tylko Mourinho zdecydował sie na sciagniecie go z boiska, gdyz wdał sie w jakies głupie kopanie z Menezem a miał zołta kartke na koncie. Z Bolonią nie wyszeł w składzie, bo objeła go rotacja po meczach miedzynarodowych i grał Motta. Zreszta grał dobrze i mogl zaimponowac podaniami, z wczesniej z Roma zaliczył asyste. Istnieje takze wariant ze Sneijderem cofnietym i Stankovicem wysunietym, ale tak "ofensywne" ustawienie to abstrakcja.(L)oczkerson pisze:Zresztą w pierwszym meczu z Barcą Muntari sobie kompletnie nie poradził
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 24 lis 2009, 14:18
Maciek (interista)
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2009, 15:55
Występ Leo jest naprawdę bardzo mało prawdopodobny. Olbrzymim zaskoczeniem będzie jego widok na placu gry.Babel pisze:Trudno tez nie brac pod uwage osłabień Barcelony, nawet jesli Ibra i Messi zagraja to przeciez sa po urazach i nie musza gwarantowac 100% wydajności.
Sam widzisz jaka jest sytuacja. Jeżeli Zlatan nie zagra to będzie trzeba wybrać mniejsze zło. Ja zrobiłbym co trzeba, aby Iniesta mógł zagrać w środku pola. Jestem coraz bardziej sfrustrowany tym, że jeden z najlepszych ofensywnych pomocników świata nie może grać na swojej pozycji tylko jest rzucany po skrzydłach.(L)oczkerson pisze:Bojan na środku ataku przy potędze fizycznej Lucio i Samuela to gwarancja wyłączania go z gry...Inna sprawa, że dało by to miejsce Inieście w środku.,, Słowem i tak źle i tak niedobrze
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 lis 2009, 18:06
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 24 lis 2009, 18:44
KajoFC
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio