W Porto był gwiazdą ligi, w Interze i Chelsea nic nie pokazał. Fakt może po prostu Quaresma nie miał charakteru by zostać wielkim grajkiem, ale i tak sądzę, że można inaczej go było poprowadzić, do takich grajków trzeba indywidualnego podejścia, czego wg. mnie w Barcie zabrakło.
w Porto gral tak ze zagral jeden swietny mecz by dwa nastepne fatalne.Quaresma to typowy przyklad talentu napompowanego przez media.Barca w tamtych czasach przeprowadzila klka slabych transferow i Ricardo jest jednym z nich.kazdy kolejny wielki klub zweryfikowal jego umiejetnosci.



