Moim zdaniem wynik jest fatalny, powinno być już przynajmniej 3-0, a może i więcej. Niestety, jest tylko 1-0, strzały jest 9-1 dla nas na bramkę 1-1.. I znowu moze być tak, że znowu debilnie stracimy punkty, gdy powinniśmy wygrać spokojnie kilkoma bramkami..
Almunia trochę nerwowo z tymi długimi wrzutkami z autu..
Nie wiem, jak to bedzie, bedzie nerwowo. Wydaje mi się, że zobaczymy Vele za Eboue, może coś strzeli. Jednak jedno jest pewne, to trzeba wygrać, i po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić, a tak nie jest.
Edyta:
w drugiej polowie dalej dominowalismy, ale nie potrafilismy znalezc tej bramki. IMO zasłuzone zwyciestwo jak najbardziej. Dobrze, że Ramsey strzelił ładną bramkę to trochę uspokoiło pod koniec. Mam nadzieję, że z Traore i Gallasem wszystko ok. Teraz wysyłamy Carling Cup Squad na mecz z Olympiacosem



