Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 10 gru 2009, 10:13

Ehhh...

Gdyby nie ta kontuzja Leo to byłoby całkiem spoko. Niestety prawie na pewno nie zagra w derbach a to bardzo duża strata bo był w dobrej formie.

Valdes ['] Wyobraźnia podpowiada mi, że może się pokusić o hat-tricka i odwalić coś w derbach. Może jak wytrzeźwieję to mi przejdą takie brudne myśli.

Generalnie Dynamo nie miało w tym meczu nic do powiedzenia a tymczasowe prowadzenie zawdzięczają tylko naszemu portero. Barcelona nie zagrała wielkiego meczu, ale zwycięstwo i tak dość pewne. Co prawda druga bramka dopiero w końcówce, ale świetne okazje były zarówno wcześniej jak i potem. Niestety Messi jak zawsze był skutecznych tak teraz regularnie marnuje setki :/ Oczywiście zagrałem z handi więc dodatkowo mnie to zirytowało wczoraj, ale walić to.

W zimie weźmy kogoś na lewy atak bo mnie krew zaleje.

Wróć do „Hiszpania”