Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 377

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 12 gru 2009, 20:36

O masz... Macheda nie pomógł. :cry:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 12 gru 2009, 20:52

Daliśmy dupy po mistrzowsku. Taka szansa była na dojście CFC. Fatalne spotkanie niemal każdego, Rooney co drugie podanie niecelne i do tego ta żałosna próba nurkowania, Valencia totalny piach, obrona nie pewna. Dla mnie najlepszy Berbatov zmarnował świetną okazję, ale kilka innych zagrań bardzo dobrych. Właśnie kogoś tak kreatywnego tam w ataku brakowało. NIe rozumiem dlaczego typ znowu zaczyna mecz na ławce, kontuzji już nie ma. Kilka razy nas w tym sezonie w ciężkich momentach ratował kapitalnymi golami, a do tego jak już napisałem z pewnością gra w przodzie z nim byłaby bardziej urozmaicona, tak brakowało jakości. Cóż przewialiśmy i coraz bardziej wątpię w zdobycie czegoś w tym sezonie...Za dużo wpadek jak na pierwsze pół roku, a wszak najtrudniejsza i najważniejsza cześć sezonu dopiero przed nami.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 gru 2009, 21:12

Wynik tym razem gorszy niż gra, bo pewnie zasłużyliśmy na więcej, ale AV to bardzo dobry zespół i trzeba im oddać, że rozegrali bardzo dobre zawody. Szkoda, bo prawdopodobnie właśnie tego typu porażki jak ta z CFC, czy dzisiejsza AV będą decydować o losach mistrzowskich, ale wypada się szybko odbudować i wygrać pewnie z Wolves.

Dzisiaj najbardziej frustrujący chyba Anderson i Park. Mam nadzieję, że wyciagniemy z tej porażki wnioski.

Redox
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2009, 16:06
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Redox » 13 gru 2009, 16:32

Czerwone Diabły rozegrały dobry mecz i jestem w szoku, że nic nie wpadło. Okazji było sporo, ale niestety za każdym razem brakowało albo kluczowego podania albo precyzyjnego wykończenia. Szkoda, wielka szkoda.
Ale nie ma co rozpaczać. Już we wtorek szansa na poprawienie sobie nastrojów, mecz z Wolves. Ci, co prawda wygrali wczoraj ze Spurs, ale nie ukrywam, liczę na wysoką wygraną Manchesteru. Życzyłbym sobie, żeby Rooney znów coś ustrzelił.
Co do wczorajszego spotkaniu i oceny merytorycznej zawodników.
Najbardziej zawiódł mnie Ji-Sung Park, który był cieniem samego siebie z poprzedniego sezonu choćby. Grał po prostu słabo, niemrawo... Szkoda słów. Albo złapie lepszą formę, albo na stałe czeka go obserwowanie meczu z trybun, bo za taką postawę nawet ławka się nie należy.
Mimo wszystko mały plusik dla Rooneya. W drugiej połowie zmarnował sporo sytuacji, ale w pierwszej pokazał dobrą grę. Można żałować tych kilku dobrych okazji, ale cóż można zrobić. Wayne ładnie powalczył na przestrzeni meczu, więc oceniam go dość wysoko.
Owen miał rozruszać towarzystwo, ale tym razem nie wyglądało to jakoś fantastycznie. Z Wolfsburgiem pokazał skuteczność, wczoraj nie miał zbyt wiele okazji.
Kolejny zawodnik, nasz mag techniki, Berbatow. Wszedł, rozpoczął techniczny spektakl i kilka trików mi się podobało. Szkoda jednak, że zmarnował jedną, bardzo dobrą okazję.
Co do reszty, średnio. Fletcher dał się łatwo oszukać przy wrzutce Younga, ale całokształt w miarę solidnie. Vidic, Brown, nieźle. Evra, ładnie. Dobry w defensywie, groźny w ataku. Plusik dla tego pana.
Pozostaje ocenić Andersona, Giggsa i Gibsona. Anderson przeciętny mecz, Ryan... Niestety tym razem nasz Walijski Książę zasłużył, ale na zmianę, jaką faktycznie otrzymał po pierwszej połowie. Gibson... liczyłem na kolejny strzał życia, ale na liczeniu się skończyło.
Ostatni zawodnik do przeglądu: Valencia. Jego też chciałbym wyróżnić, opanował jeden zwód, żyje z tylko jedną sprawną nogą, ale za to jaką? Niektóre akcje naprawdę ciekawe.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 gru 2009, 10:34

Brown wypadł na kilka tygodni, wczoraj kontuzji nabawił się też Vidić :lol: Na obecną chwilę kontuzjowanych mamy wszystkich środkowych obrońców :lol: Carrick - De Laet na Fulham ?

Redox
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2009, 16:06
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Redox » 17 gru 2009, 16:47

De Laet sprawia wrażenie pewnego gracza, ale jak dla mnie to tylko bok obrony. Nie mam pojęcia, co wykombinuje SAF, sytuacja jest tragiczna z tą defensywą.
Evra-Carrick-Fletcher-De Laet, może tak.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 17 gru 2009, 19:19

Po zejściu Vidica, De Laet grał na środku z Carrickiem. W weekend z Fulham będzie tak samo, jedynym pozytywem jest powrot Fabio który zajmie miejsce na prawej stronie. Obrona wyjdzie:
Evra-De Leat- Carrick-Fabio
To będzie piekielnie trudny mecz, bo Fulham jest naprawdę groźnym zespołem, nie jednemu już napsuli krwi. Obrona jest w strzępach, a forma formacji ofensywnych ostatnio też nieco spadło. Czekam z niecierpliwością :)

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 17 gru 2009, 21:23

Mi się wydaje, że SAF na prawej postawi jednak na Fletchera i znowu wyskoczymy dwoma pomocnikami na obronie :lol: Jak tak dalej pójdzie to nawet podczas PNA Chelsea bedzie miała lepszą sytuacje kadrową niż my :D

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 17 gru 2009, 21:29

Nie ma co lamentować. Kiedyś mieliśmy środek pomocy O'Shea-Giggs i wygraliśmy chyba 11 meczów pod rząd :lol:
Ale mam jednak nadzieje, że do wiosennych gier w LM nasi obrońcy podkładają się do kupy :D

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 gru 2009, 22:09

Środek pomocy O'Shea-Giggs to pikuś w porównaniu z obroną, gdzie grają pomocnicy :lol:

Boję się sobotniego meczu. Remis wziąłbym z pocałowaniem ręki.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 17 gru 2009, 22:34

red85 pisze:Boję się sobotniego meczu. Remis wziąłbym z pocałowaniem ręki.
Wszyscy tu się boją tego meczu a Ja powiem tak:

Fulham ma za sobą podróż to Szwajcarii gdzie grali w extremalnych warunkach więc jeśli chodzi o poziom kondycyjny to różnie to może być. My natomiast dość gładko ograliśmy Wolves. Defensywa niby strasznie podziurawiona ale nie grała jakoś fatalnie w meczach z Wolverhampton ,a nawet z Aston Villą pomimo porażki ( a tę drużynę stawiam zdecydowanie przed Fulham ). Jest jeszcze jeden ważny aspekt - ostatnio strzelamy dość dużo bramek ( Portsmouth, Wolves czy Westham ) i myślę ,że jeśli ta forma się utrzyma to będziemy mogli sobie pozwolić na utratę bramki ;)

Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 18 gru 2009, 9:37

majer13 pisze: Defensywa niby strasznie podziurawiona ale nie grała jakoś fatalnie w meczach z Wolverhampton ,a nawet z Aston Villą pomimo porażki
Mecz z Wolverhampton, który przyjeżdża tylko po to, aby "odbębnić" jakoś ten mecz grając rezerwami chyba nie jest dobrym wykładnikiem gry obronnej.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 18 gru 2009, 12:26

No to zobaczymy ile ten Vidic warty przeciw np. Pato ;)
+ powrót Becksa na Old Trafford :twisted:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 gru 2009, 12:29

A kto to jest Pato w porównaniu do Drogby, van Persiego, czy Torressa? Przystawka 8)

Jak wróci Rio to raczej Anglik zajmie się Brazylijczykiem. Obyśmy już do tego czasu mieli plagę kontuzji za sobą, a będzie dobrze. Oby też Becks był zdrów i zaprezentował się w Teatrze Marzeń.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 18 gru 2009, 12:35

Zdrowy Torres łyka Vidica o każdej porze dnia i nocy z tego co pamiętam,Drogba i V.Persie są zawodnikami stosunkowo WOLNYMI.Skoro ultraszybki Pato radził sobie z podobnym (jeśli chodzi o typ piłkarza) Pepe - z Vidicem też może być podobnie :P A tak na serio - Evra vs Pato,Ronaldinho vs da Silva/Neville i Borreillo rozbijający się o Vidica/Rio.A Nesta nakryje czapką Rooneya jak 3 lata temu :)
IMHO - najciekawsza rywalizacja w 1/8 :beer:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”