Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 379

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 gru 2009, 15:42

I pysznie. Jak walczyć to z najlepszymi:) Z drużyn, które mogliśmy wylosować to IMO dla nas najtrudniejszy przeciwnik.Z Milanem w Mediolanie jeszcze chyba nawet nie zremisowaliśmy, ba jeśli dobrze pamiętam to chyba nawet bramki tam nie strzeliliśmy. Milan już kilkakrotnie stawał nam na drodze i zawsze był przeszkodą nie do przejścia oby tym razem było inaczej. Na papierze jesteśmy faworytem ale ile to już razy tak było w piłce, wszystko zweryfikuje boisko. Milan pokazał w ostatnim czasie, że może grać beznadziejnie jak i naprawdę bardzo fajnie. Potencjał na pewno mają a do lutego wszystko może się wydarzyć. Ronaldinho, Pato czy Pirlo to piłkarze, którzy jedną akcją mogą nas wywalić z LM. My, mimo straty Ronaldo na boisku nie radzimy sobie dużo gorzej, jak nie lepiej ale taki poważny dwumecz z silną drużyną będzie dobrym testem żeby ocenić gdzie jesteśmy. Świetnie, że gramy drugi mecz u siebie, ostatnio w dwumeczach z Milanem nie mieliśmy tego komfortu.

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 18 gru 2009, 15:53

W MU nie ma Krysi,w Milanie Kaki - z tym,że my mamy Ronaldinho,który gra z meczu na mecz co raz lepiej i Pato,który w dwumeczu z Realem pokazał,że jest w stanie ogrywać potęgi tego kontynentu praktycznie w pojedynkę
Kolego jesli ty uznajesz R10 , ktory co oznacza slowo "forma" nie wie od 3,4 lat i Pato , ktory nie zdarzyl w Europie jeszcze majtek obsrac na rozowo za tych ktorzy stanowia najbardziej o sile Milanu ,a w MU dostrzegasz tylko Roo to pogratulowac .

Ja to mam tylko nadzieje, ze w meczu z Milanem o sile naszej obrony beda stanowic obroncy , a nie pomocnicy , napastnicy ...

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9988
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 18 gru 2009, 17:17

Kolego jesli ty uznajesz R10 , ktory co oznacza slowo "forma" nie wie od 3,4 lat i Pato , ktory nie zdarzyl w Europie jeszcze majtek obsrac na rozowo za tych ktorzy stanowia najbardziej o sile Milanu ,a w MU dostrzegasz tylko Roo to pogratulowac .
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Txt adekwatny do nicka oraz stażu na forum...pocieszne - szczególnie o Pato - mam nadzieję,że Ferguson pomyśli to samo o tym zawodniku...Poza tym 'kolego' to do swoich przydupasów z pod bloku synu...
Co do szans - nie ma co się kryć,że to MU jest faworytem,ale nie jest to aż tak silna drużyna jak się tu co poniektórym wydaje.Na Old Trafford na 99% przegramy (aczkolwiek skoro Aston Villa potrafi tam powalczyć to i tym bardziej my),kwestia tego czy i ile wygramy na San Siro,gdzie moim zdaniem rozstrzygnie się sprawa awansu.Przegrana/remis/nikła wygrana (szczególnie przy zdobyczy bramkowej MU) = nasze odpadnięcie z rywalizacji.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 18 gru 2009, 18:04

MazurXIII pisze:Drogba i V.Persie są zawodnikami stosunkowo WOLNYMI.
Van Persie wg ostatnich badań jakiegoś instytutu był w pierwszej piątce najszybszych zawodników z czołowych klubów europejskich.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 18 gru 2009, 18:20

Van Persie wolny :haha: Koncert Mazura trwa :lol:

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 18 gru 2009, 18:49

Hahaha Mazur ty jak cos palniesz to jest masakra

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 18 gru 2009, 19:04

MazurXIII pisze:
(aczkolwiek skoro Aston Villa potrafi tam powalczyć )
Pierwszy raz od 1983 roku :D Ale rzeczywiście naszym ostatnio coś wydaje się, że na OT nie trzeba grać a przeciwnik sam sobie bramki bedzie strzelał. Porażki z AV i Turasami, remis z Sunderlandem nie wzieły się z niczego. Za to na wyjazdach w LM nieco lepiej się prezentujemy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 gru 2009, 17:03

Fatalna gra Scholesa w 1 połowie. Kartka już w pierwszych 10 minutach, w 7, czy 8. Potem strata, po której pada gol i następne 2 straty, po których
- poszła kontra
- poszło dośrodkowanie i Zamora jakimś cudem źle trafił w piłkę.

Fatalna gra Scholesa, nie wiem czy go Ferguson wymieni, ale powinien.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 19 gru 2009, 17:20

Nie rozumiem nasze gry ... Po co te długie podania :?: Mamy dobre skrzydła niskich napastników tak samo środek pomocy więc gra powinna być szybka i kombinacyjna, a nie walą piłki przez cale boisko ... Scholes masakra jakaś a tak liczyłem na jego błysk w tym spotkaniu.

PS. Gibson jest strasznie irytujący z tymi strzałami ... Myśli że co mecz bramkę załaduje :?:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 gru 2009, 17:51

Dawno już nie widziałem tak słabego Manchesteru.

Środek pola praktycznie nie istniał. Scholes dzisiaj przechodził samego siebie. Nie pamiętam żeby zaliczył jakieś konstruktywne podanie. Szkoda Tomka, bo za wiele nie miał do powiedzenia przy bramkach, a trzy razy musiał zaglądać do siatki.

Dlaczego Berbatov znowu zaczął na ławce :shock:

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 19 gru 2009, 17:54

Blamaż jak huj.


Wiedzialem ze bedzie ciezko , wszak nasza obrona to wlasciwie pomoc , ale dzisiaj wygladalo to gorzej niz tragicznie. Obrona brak komunikacji , zagubienie. Pomoc - katastrofa. Scholes ['] ['] ['] Pierwszy do zmiany i nie wiem czemu dalej biegał po boisku . Andy - straty , duzo niecelnych podan ... Gibson - to ze strzela sie 3 bramki w 1 tygodniu nie znaczy ze kazdy strzal bedzie wpadal do siatki . Roo niestety niedokladny , staral sie ale nie wychodzilo. Owen :( genialnie wypelnia role statysty . Jak mowilem ze transfer to strzal w stope to posypaly sie glosy krytyki .


Kryzys jest , ale nic poza modlitwa o szybki powrot kontuzjowanych i brak kolejnych urazow nie mozna zrobic.


EDT - "Dlaczego Berbatov znowu zaczął na ławce :shock: "

Tez sie w sumie zastanawiam . Podobno jeszcze przed meczem z Villa i Wolfsburgiem mial artroskopie. Co w sumie i tak nie wyjasnia tak szybkiego powrotu bo po artoskopii minimum 2 tyg wolnego

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 gru 2009, 17:59

Cóż, zaskoczenie to dla mnie nie było. Liczyłem jednak na trochę więcej w przodzie, ale Anderson i Scholes byli dzisiaj żenujący. Gibson był pewnie o klasę lepszy - szczerze mówiąc mam już dość Ando. Zainwestowaliśmy w niego tyle kasy, tyle czasu a efekt nie lepszy od tego, którego wyprodukowaliśmy w akademii, a nie dostał nawet 25% szans, które otrzymał Brazylijczyk.

Najbardziej mnie zawodzi atak. Rooney i Berbatov zdają się być zupełnie bez formy. Nie wiem jak to będzie, ale jeśli szybko do zdrowia nie wrócą Giggs i obrońcy, to może być sezon płaczu.
Jak mowilem ze transfer to strzal w stope to posypaly sie glosy krytyki
A przypomnij mi ile bramek strzelił dla nas Owen i którym jest u nas strzelcem? Fakt, zepsuł nam sporo meczów. :rotfl:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9988
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 19 gru 2009, 18:06

To wy ponoć nie potrzebujecie środkowych obrońców :?: :think: Z szerszymi komentarzami wstrzymam się do jutra/poniedziałku - po obejrzeniu Match of the Day lub Premiership Plus...ale nieciekawie to wygląda - Fulham to w tym momencie średniak,solidny,ale tylko średniak...

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 19 gru 2009, 18:07

Nie no my nawet nie mamy prawa obronić majstra. Nie po takich meczach. Mam nadzieje, że Chelsea wygra i zasłużenie odskoczy na 6 pt. Scholes na emeruturę jeszcze przed Garym. A SAF nawet niech nie probuje gadać coś o sędziach.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 19 gru 2009, 18:08

MazurXIII pisze:To wy ponoć nie potrzebujecie środkowych obrońców :?:
Kto wiedział, że wszyscy środkowi połamią się w tym samym czasie niemalże. Rio, Vida, Evans, Brown nie grali bo znając ciebie możesz czasami tego nie wiedzieć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”