Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Duch » 19 gru 2009, 17:51

Dawno już nie widziałem tak słabego Manchesteru.

Środek pola praktycznie nie istniał. Scholes dzisiaj przechodził samego siebie. Nie pamiętam żeby zaliczył jakieś konstruktywne podanie. Szkoda Tomka, bo za wiele nie miał do powiedzenia przy bramkach, a trzy razy musiał zaglądać do siatki.

Dlaczego Berbatov znowu zaczął na ławce :shock:

Wróć do „Anglia”