
Post Wyświetl pojedynczy post autor: sudden » 19 gru 2009, 23:59
sudden

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 gru 2009, 0:18
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 20 gru 2009, 5:50
dla kazdego mysle ze nawet malo rozgarnieto faceta ten bold,(pogrubienie) chcialbym zebys go mi wytlumaczyl. jak mam czytac ze zrozumienien?Loker pisze:Raczej post idioty![]()
Dwie opcje wchodzą w rachubę albo czytanie ze zrozumieniem będziesz jeszcze próbował opanować( powodzenia! widzę ze będzie ciężko) albo nienawiść i prostactwo wpływa na Twoje postrzeganie.
ps: ucinając docinki- nigdy nie bylem i nie będę sympatykiem Realu.
miguel indurain
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 20 gru 2009, 9:57
rkoeman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 20 gru 2009, 10:13
No popatrz, a mi wydawało się, że wyniki odejmowania 40-13 i 36-9 są sobie równeRealFan pisze: Całkowita dominacja od początku do końca, no i tym sposobem Real ma lepszy bilans bramek od Barcelony, co też jest sztuką.
stary rupieć

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 20 gru 2009, 10:27
Keres

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 20 gru 2009, 10:30
stary rupieć
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 gru 2009, 10:39
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 20 gru 2009, 10:43
kaczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 gru 2009, 11:06
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 20 gru 2009, 11:08
Niestety było to widać w sezonie 2006/07 kiedy Barcelona strzeliła najwięcej goli w lidze i straciła najmniej(wspólnie z Getafe) i mając taką samą liczbę pkt co Real przegrała mistrzostwo przez gorszy bilans bezpośrednich pojedynków.kaczy pisze:W Hiszpanii decyduje bilans bezpośrednich spotkań przy równej ilości punktów
krzychu212

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 20 gru 2009, 17:25
uwierz mi, a jesli nie chcesz mozesz sprawdzic, Barca nie ma czego zazdrosci Realowi. Ma wiecej sekcji, wiecej ludzi pracuje w tym klubie, to nie Barca kopiowala Real w statusie "gramy w koszulkach bez reklam" czy hymnu. Barcelona jest takim klubem ponadczasowym, jakim stara sie zrobic Real na siłe. Nie wychodzi to troche?RealFan pisze:Niektórzy zawsze muszą sobie znaleźć problem z dupy, bo jak to Barcelona cokolwiek mogłaby mieć gorszego od Realu
miguel indurain

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 gru 2009, 18:07
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 20 gru 2009, 20:13
miguel indurain
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 20 gru 2009, 21:24
wodę z mózgu Tobie robią za to redaktorzy Mundo Deportivo i Sportu i nie rozumiem o jakim zaprzedaniu piszesz. Real i Barca to dwa różne kluby. Każdy z nich ma swoją historię i w każdy z tych klubów ma inną wizję zaistnienia w świecie futbolu ale też są od siebie zależni. Bez Realu nie byłoby Barcy i na odwrót. Zarówno w jednym jak i w drugim klubie realizowane są jakieś osobiste a raczej polityczne założenia. Wiadomo, że Katalonia to nie Hiszpania i takie tam. Oczywiście teraz Barca jest na topie i kibice Barcy są z tego dumni ale też nie jest to klub kryształowy. Podobnie Real. W sumie mnie to nie interesuje, sympatyzuje z Realem a do Barcy mam stosunek obojętny chociaż ją szanuję. Dziwi mnie jednak bardzo jak kibice Barcelony na każdym kroku podkreślają wielkość Barcy z jednoczesnym umniejszaniem zasług Realu dla futbolu. Jest to co najmniej śmieszne wszakże Real został największym klubem XX w. Podkreślacie na każdym kroku jaka ta Barca jest cudowna, niewiarygodna pomaga wszystkim dookoła, Unicef itd. Real też to robi, piłkarze spotykają się z dziećmi, jeżdżą po całym świecie na spotkania, promują szkółki piłkarskie tylko nikt z tym nie wyjeżdża na koszulkach. Co do kwestii finansowych, Barca przecież też wydaje kupę pieniędzy na transfery. Może to nie są sumy jakie ostatnio wydał Real bo to jakiś ewenement, wyjątek ale też znaczące. Ostatnio w Madrycie panował chaos spowodowany rządami Pereza I, Calderona ale też nie możesz zapominać co się działo za Gasparta w Barcie. To dopiero był cyrk, szastanie forsą na piłkarzy beznadziejnych typu Rochembak (chyba tak to się pisze). Niestety w każdym klubie są wzloty i upadki i nie mamy na to wpływu zwłaszcza, że mieszkamy w Polsce a nie w Hiszpanii a polscy kibice Barcy są chyba bardziej katalońscy niż Katalończycy. Ludzie trochę zdrowego rozsądku nie zaszkodzi i skupmy się na teraźniejszości jakże cudownej dla kibiców Barcy którym gratuluję jako fan Realu.miguel indurain pisze:wiecej sekcji tak.
wode z mozgu robia ci redaktorzy marki i asa. Barcelona ma spoijna historie od kiedy ja znam czyli od lat 80tych. a jak sie przyjrzec historii rowniez w latach 70tych robili to co teraz.
ps. kiedys Real mial tez taka historię, ale sie zaprzedali, sam o ty wiesz. Vasquez, Butre, Michel, pamietasz ten Real?
Strusiek
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio