Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 382

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 21 gru 2009, 10:31

Redox pisze:Brak Carricka nawet na ławce w moim domniemanym składzie jest także spowodowany obecnością na niej Andersona, w którego, jak zaznaczyłem, głęboko wierzę.
I ile można w niego wierzyć zagrał kilka naprawdę genialnych spotkań, gra bardzo dobrze z silnymi drużynami ale to tyle. Jest tak nierówny i chimeryczny że nie potrafi zagrać więcej niż dwóch dobrych meczów z rzędu. Carrick natomiast jeśli złapie formę to po prostu miód. Gwarantuje wtedy stworzenie kilku dobrych sytuacji jakimś bardzo dobrym podaniem i co najważniejsze jego dobra dyspozycja nie kończy się po kilku meczach.

Carrick > Anderson ...

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 gru 2009, 10:46

Carrick od kilku dobrych tygodni jest w dobrej dyspozycji. Nie me sensu zestawiać Michaela z typowymi ofensywnymi pomocnikami, bo to zupełnie inny typ zawodnika, który jest niezwykle pożyteczny również w rozbijaniu akcji rywala. Osobiście zawsze wysoko go ceniłem, być może trochę brakuje mu charakteru, aby rządzić drugą linią, ale mam nadzieję, że w tym sezonie jeszcze udowodni, że się mylę :)

Redox
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2009, 16:06
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Redox » 21 gru 2009, 12:06

Tak, macie wiele racji. Carrick jest bardzo przydatny i w rozbijaniu akcji przeciwnika i graniu dobrych, prostopadłych piłek. Pewnie.
Jednak chciałbym, aby Anderson zagrał kilka meczów z rzędu jako ofensywny pomocnik, bo niestety w tym sezonie albo zagra dwa mecze (całkiem niezłe) i ława albo ma zadania defensywne. Jak dla mnie gdyby dostał szansę zagrania co najmniej 5 meczów jako OP, pokazałby swą pełną wartość. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale zupełnie nie rozumiem dlaczego Anderson ma mieć zadania stricte defensywne (oczywiście jeśli reszta pomocników nie gra na obronie...). Potrafi powalczyć, odebrać piłkę, ale to chyba nie to, co potrafi najlepiej. Niech gra jako zawieszony za napastnikami i niech gra regularnie. Ale przy rotacji, jaką stosuje obecnie SAF ciężko będzie o to, aby Brazylijczyk grał bardzo regularnie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 gru 2009, 12:24

U nas pozycja AM istnieje tylko w formacji 433. Anderson grywał tam niejeden raz i przeważnie był lepszy niż na CM, ale szału nie robił. Jak słusznie zauważono, jest żenujący pod bramką rywala, więc nie rozumiem jaki miałby sens ustawianie go na takiej pozycji. Właśnie na pozycji AM chętniej bym zobaczył Cleverley'a, ale pewnie na tą chwilę jeszcze trochę poczekam :)

Sprawa dla mnie wygląda tak - na dzień dzisiejszy Ando nie ma czym postraszyć, żeby mógł grać na AM. Szybkość, siła oraz determinacja to za mało, jeśli nie stanowi się żadnego zagrożenia pod bramką rywala. CM - tutaj już chyba chodzi o boiskową inteligencję, o regulowanie tempa gry. Żadnej z tych cech póki co Anderson nie ma.

Jeśli więc mówimy o tym, żeby grali ci co prezentują się najlepiej na dzień dzisiejszy to Anderson w klubowej hierarchii CMów powinien być na szarym końcu (nawet za Gibsonem).

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 gru 2009, 12:37

red85 pisze:Sprawa dla mnie wygląda tak - na dzień dzisiejszy Ando nie ma czym postraszyć, żeby mógł grać na AM. Szybkość, siła oraz determinacja to za mało, jeśli nie stanowi się żadnego zagrożenia pod bramką rywala. CM - tutaj już chyba chodzi o boiskową inteligencję, o regulowanie tempa gry. Żadnej z tych cech póki co Anderson nie ma.
Amen. W dodatku jego strzały wołają o pomstę do nieba, ten element gry Brazylijczyka irytuje odkąd trafił do Manchesteru i czas już najwżyszy żeby w tym elemencie coś poprawił.

Carrick w formie to z kolei skarb dla United. Jego robota nie zawsze rzuca się w oczy ale to, że w zeszłym sezonie dotarlismy tak daleko w różnych rozgrywkach i obronilismy tytuł to w dużej mierze zasługa Michaela, który IMO był jednym z naszych najlepszych zawodników w poprzednim sezonie. Ten zaczął bardzo słabo ale zanim przesunięto go z musu do obrony było widać, że forma zaczyna wracać. To czego brakuje Andersonowi ma właśnie Carrick.

Francuskie media trąbią coś o transferze Ben Arfy do United. Angielskie media póki co na ten temat milczą więc to pewnie plota ale coś może być na rzeczy. Hatem w Marsylii grzeje ławę, w kolejnym klubie sobie z nim nie radzą z powodu ciężkiego charakteru a że SAF lubi takich graczy to nie zdziwię się gdyby OM zechciał go oddać. Mówi się o 9 mln i to nie byłby taki głupi biznes bo talent chłopak niewątpliwie ma ale ile w tym prawdy?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 gru 2009, 14:55

Jak dla mnie gdyby dostał szansę zagrania co najmniej 5 meczów jako OP, pokazałby swą pełną wartość.
A co tu jeszcze pokazywać? Żenujące zachowanie pod bramką rywali, strzały gorsze od mojej babci. Jego pełna wartość jest znana.

Jeśli idzie o Ben Arfę to podobno po kupnie ma być wypożyczony do jakiegoś angielskiego klubu gdyż Fergie uważa, że nie jest jeszcze gotowy do gry w United. Czekam na jakieś potwierdzenie lub brak, wówczas skomentuje 8)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 21 gru 2009, 15:57

Może Ben Arfa chociaż Fergusona będzie się obawiał na tyle, że przestanie odstawiać typowe dla siebie numery i będzie regularnie się pojawiał na treningach. W Marsylii nie zawsze raczy przybyć na zajęcia, a w ubiegłym miesiącu to nawet odmówił wyjścia na rozgrzewkę przed meczem.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 21 gru 2009, 21:09

Po pierwszym opuszczonym treningu bez wiedzy Fergusona zostałby przesunięty do II drużyny, po drugim jego nazwisko widniałoby na liście transferowej.

Redox
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2009, 16:06
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Redox » 22 gru 2009, 16:30

Jego pełna wartość jest znana.
Co do tego mam pewne wątpliwości. Anderson, który w Porto wyrastał na piłkarskiego artystę z wielką przyszłością, w Manchesterze pokazał tylko kilka swych zalet: pracowitość, waleczność, dobre przygotowanie fizyczne. Mówicie, że nie ma już co pokazywać, że ma żenujące strzały "gorsze od mojej babci" (porównanie dzisiejszych czasów: zero merytoryki, ważne, że robi kontrast), ale ja się z tym do końca nie zgodzę. Po przyjściu na Old Trafford grał jako defensywny pomocnik i jakoś tak zostało, że często występuje na tej pozycji. Powtórzę, dla mnie nieporozumienie. Proszę mi przypomnieć okres, kiedy Anderson zagrał kilka (x > 5) meczów jako ofensywny pomocnik. Proszę uniżenie.
Jak widzicie, nie zamierzam wam wmawiać, że Anderson spełnia oczekiwania, bo tak nie jest. Gra poniżej oczekiwań i jest to frustrujące. Ale uważam, że nigdy nie będzie inaczej, dopóki nie dostanie szansy na w pełni regularną grę na naturalnej dla siebie pozycji. W co przestaję już wierzyć, mając na uwadze rotacje Fegusona i dziwne przywiązanie Oliveiry do grania jako DP. Niestety.

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 22 gru 2009, 20:47

dlaczego w tym roku nie ma meczów w okresie świątecznym? wie ktoś może?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2322
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 gru 2009, 21:04

Jak to nie ma? Przecież jest 27 grudnia, 30 grudnia dla Man Utd.. reszta gra w Boxing Day 26 grudnia tylko Arsenal vs Aston Villa i Man Utd vs Hull City grają 27.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 gru 2009, 18:01

fajny szybki mecz na KC, Hull miało znakomitą okazję po strzale Olofinjany, ale niepotrzebnie odbił od murawy i prosto w Kuszczaka. United jednak mieli znacznie wiecej okazji. Giggs z wolonego, Berba z kilku metrów w kosmos, Rooney z lewej strony, czy Rafael w sytuacji sam na sam.
karny się należał chyba Hull po faulu Browna :think:

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 27 gru 2009, 20:25

Emocjonujacy , dobry mecz. Martwila mnie tylko chaotyczna gra i naprawde idiotyczne straty . Obawiam sie jednak ze gdybysmy grali przeciwko druzynie dysponujacej lepsza defensywa niz Hull byloby ciezko. Karny dla mnie z kapelusza .

Kiepski wystep obydwu bocznych obroncow , to samo tyczy sie Ryana i Antosia . Roo - ladnie sie zrehabilitowal :)

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 27 gru 2009, 22:29

fieldy pisze:karny się należał chyba Hull po faulu Browna
Ciężka sytuacja do oceny. Z powtórki zza bramki wyglądało na to, że Brown trafił w piłkę jednocześnie z bodajże Richardem Garcia. Zresztą nawet jeżeli sędzia pomylił się w tej sytuacji na niekorzyść gospodarzy to zrewanżował się im po rzekomym faulu Rafaela.
SexyBitch pisze:Kiepski wystep obydwu bocznych obroncow
Co do Evry, jak najbardziej. Chyba najsłabszy mecz w tym sezonie Francuza. Rafael zagrał całkiem niźle, szczególnie w ofensywie.
Rooney miał udział przy wszystkich 3 golach (a nawet 4), ale jego gra do "asysty" przy golu Hull była tragiczna. Masa podań do nikogo, reszta niedokładna. Już w pierwszej połowie mógł mieć udział przy bramce Tygrysów, ale jeśli mnie pamięć nie myli świetnie obronił wtedy Kuszczak. Może wreszcie się przełamie, bo od kilku meczy gra słabiutko.
Cieszy, że wreszcie w linii obronnej zagrało 4 obrońców. Zresztą dziś zagrała prawie podstawowa jedenastka (jeżeli można o takiej mówić, bo ona przecież zmienia się zależnie od rywala), nie licząc Ferdinanda i Van der Sara.
Przy okazji co się dzieje z Edwinem? Data jego powrotu jest ciągle nieznana. Zaczynam wierzyć w doniesienia Przeglądu Sportowego, który napisał, że Kuszczak wygrywa z nim rywalizację, więc Ferguson chcąc mu oszczędzić siedzenia na ławce udaje, że Holender jest kontuzjowany :D

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 27 gru 2009, 23:37

smudge_90 pisze:więc Ferguson chcąc mu oszczędzić siedzenia na ławce udaje, że Holender jest kontuzjowany
Zapewniam Cię że jeśli Edwin wróci to raczej on będzie podstawowym bramkarzem i nie radziłbym sugerować się polskimi gazetami jeśli te piszą na temat Polaków to raczej są to huraoptymistyczne doniesienia, choć mam nadzieję że Tomek stanie się tym numerem jeden.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”