Tymczasem L'pool póki co fatalnie się prezentuje, dobrze zaczeli z akcją Torresa, czy Gerrarda, ale to było w pierwszych 6 minutach, później stanęli i bez pomysłu, z masą niedokładnych podań, bez wychodzenia na pozycję. Torres jak mu coś nie wyjdzie, od razu się frustruje i traci ochotę na grę. Mają problem z głową, w meczu z Arsenalem grali bardzo dobrze do momentu straty gola, później stanęli. Teraz nie wykorzystali 2, 3 okazji i znów tak się sfrustrowali, że nic im nie wychodzi. Absolutnie nie widać, że chcą wygrać to spotkanie.
Aquilani póki co nic wielkiego nie pokazuje. Zobaczymy po przerwie.



