Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 526

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 sty 2010, 21:58

Obrona o nim zapomniała, dostał podanie po którym został sam na sam z Cesarem i strzelił po krótkim.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 09 sty 2010, 22:10

No co za c..y!!
Ale tak myślałem, Siena ostatnia, to chłopcy z Interu sądzą, że mecz sie sam wygra - standardzik !
Śmiech na sali i nie wiem co jeszcze!

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 09 sty 2010, 22:18

Byłbym pod wrażeniem wyniku gdybym nie był fanem Milanu. ;)
A teraz pytanie:
Widzę, że skład bardzo ofensywny. Pandev, Quaresma, Stankovic, Sneijder, Milito. Jak to wygląda na papierze u Was? Nie oglądam spotkania, a ciekaw jestem Waszego ustawienia, bo to chyba jakaś nowinka Mourinho.
4-3-3? Stankovic tak głęboko cofnięty?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 sty 2010, 22:22

pewnie znacie odpowiedź na nurtujace mnie pytanie: czy w razie porażki padnie wieloletni rekord Mourinho nieprzegranych meczów u siebie, czy Inter za Portugalczyka przegrał juz u siebie ?


Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 09 sty 2010, 22:39

Tak gra mistrz :]

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 sty 2010, 22:41

Kocham ten sport. Kocham Inter. Kocham Sneijdera. Kocham Samuela.

90 minut kopania sie w czoło i 3 punkty!!!

:jupi: :jupi:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14322
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 09 sty 2010, 22:50

sam alfred hitchcock by tego lepiej nie wymyslil . Dramaturgia wspaniala , tragedia w wykonaniu naszej druzyny i gdyby nie to ze w końcu mamy klasyczna 10 i to jaka ! to ten mecz pogrzebał by pilkarzy w oczach kibiców . Szerszy wywód napisze jutro .

Aha i jeszcze jedno , dalej za Maiconem sa wszyscy co byli , czy cos sie zmieniło ? sprzedać w pizdu . Od 2 sezonów nie zobaczylem u niego ani jednego dobrego dosrodkowania ! sprzedac sprzedac i jeszcze raz w pizdu !


Forza Sneijder !

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 sty 2010, 22:52

O zesz ale emocje! Nie wiem co napisac, bo w ogole szykowalem mowe pogrzebowa a tu w 6 minut z piekla do nieba.

Inter nie zasłuzył nawet na punkt w tej potyczce, do 88 minuty wygladało to katastrofalnie. Motty i Maicona to zal bylo ogladac, na ławce poza Samuelem i Arnautovicem same szczypiory. Wygladalo to dramtycznie. Wesley tchnał swoim fantastycznym strzałem jeszcze nadzieje. Ruszył Zanetti, a potem gra na afere i nagle urodzila sie fantastyczna klepka Arnautovica z Pandevem (pomogl nam defensor Sieny który zaspał) i Walter Samuel dokonczył dziela zniszczenia Sieny.

Dzis mozna sie cieszyc i podziwiac mentalność naszych graczy, ale w nastepnych meczach jak nie zmienimy podejscia bedzie tragicznie. Moze jutro cos skrobne o tym meczu bo nie chce sobie psuc humoru. To był najgorszy Inter jaki widzialem w meczach od 4 lat. Najgorszy ale za to jak sie podniosl!!!

Pazza Inter amala!!!

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 09 sty 2010, 22:58

a gdyby to byl rewanz z chelsea na sb :love: :love: :love: :love: :love: :love: (tylko ze gra interu w tym wypadku miala by byc bdb przez caly mecz bo w przypadku siermiegi podobny tryumf by tak nie jaral)

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3249
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 10 sty 2010, 0:00

To ja pierwszy nieco sie rozpisze.
Najpierw zacznijmy od negatywnych stron. Motta i Maicon - az czuje wstyd bo sam ich ostatnio bronilem, zagrali ponizej slow jakiejkowiek krytyki. Lekkomyslni, niedokladni, Douglas fatalne dosrodkowania, a najbardziej irytowalo to, ze pchal sie z kolejnymi zamiast dac spokoj. Thiago mial w miejsce Cuchu dyrygowac defensywna pomoca, ale jego dzisiejsza gre trudno nazwac wogole gra, chyba dopiero gdzies pod koniec pierwsze polowy zanotowal pierwsze celne podanie, przynajmniej takie odnioslem wrazenie. Na deser gra defensywa ww dwojki - :shock: :lol: . Reszta defensywej strony zespolu rowniez ponizej oczekiwan, ale ci dwaj panowie zasluzyli na oddzielny akapit.
Patrzac szerzej na gre poszczegolnych formacji to problemem byla defensywna pomoc, ktora nie wspierala obroncow i nie wyprowadzala pilki do ofensywnej formacji (jest to rowniez zadanie Maicona w Interze) czyli jednym slowem nie robila niczego co do nich nalezy. Efekt byl taki, ze szybko tracilismy pilke, Siena swobodnie atakowala, a nasi mieli wielkie problemy z ponowanym jej wywalczeniem. Pomiedzy liniami Interu ziala jakby czarna dziura.
To teraz pozytywy. Wes - dwa razy bum bum z wolnych to wyczyn historyczny (a wcale nie tak daleko bylo do hattricka), poprzednim, ktory czegos takiego dokonal w Interze byl Sinisza przeciwko Romie w 2005. Do tego Holender chyba dorzucil asyste przy bramce Diego. To jednak tylko czysta statystyka, a prawda jest taka, ze to Sneijder porwal nas do walki do konca, byl tym, ktory dal nadzieje, a to juz wartosc bezcenna.
Samual przesuniety na lewa obrone meczyl sie niemilosiernie , chociaz staral sie wypelniac obowiazki bocznego obroncy i wlaczac sie do atakow, To zreszta przynioslo nam, jak okazalo sie, zwyciestwo. Walter jak rasowy snajper popisal sie pieknym uderzeniem po podaniu Pandeva (pierwsza asysta w nowych barwach :P ). Strona ofensywa spisala sie ok. Pandev i Arnautovic dobrze czuja sie na skrzydle, obdarzeni technika, maja zmysl do gry kominacyjnej, uwazam, ze bedziemy mieli z nich pozytek. No wlasnie Arna ladnie zaczyna przygode w Interze, zdecydowanie bardziej przkonywujacy wsytep od Q, mam nadzieje ze niedlugo znowu otrzyma szanse, tylko tym razem koledzy za jego plecami nie beda tak sie kopac w czolo. Milito wciaz walczy z forma, ale ciezko miec do niego wieksze zastrzezenia.
Co za emocje byly. Nulla è impossibile 8)

aggressive
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 10 sty 2010, 9:56
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aggressive » 10 sty 2010, 10:22

Mecz dla Interu ułożył się bardzo szczęśliwie w końcówce i należy się z tego cieszyć.Sneijder pokazał,że jego transfer jest zdecydowanie trafionym transferem oraz udowodnił,że jest klasowym liderem drużyny,który potrafi dać nadzieję w trudnych momentach swoimi zagraniami.Z pewnością bez Wesley'a Inter miałby większe kłopoty.3 punkty są więc nie ma dyskusji co do tego.Z tej strony mam pytanie do wszystkich kibiców Interu,z jakiej strony klubowej korzystacie?Jaka jest najlepsza?W internecie jest dużo serwisów Interu,jednak nie wiem,który z nich jest dobry. 8)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 sty 2010, 12:17

Pierwszy mecz w tym sezonie z cyklu w którym dalismy dupy maksymalnie. Wszystko bylo zle poza jednym przebłyskiem Milito i rzutem wolnym Sneijdera. Do 88 minuty to były konwulsje, i ochłonąwszy po tych emocjach to juz sam nie wiem czy to zasługa mentalności czy tylko farta. Pewnie prawda lezy gdzies po srodku, ale trudno nie oddac wielkiej ambicji po wyrówanujacym trafieniu i pospolitym ruszeniu kiedy to ruszył Il Capitano gdyby nie był sfaulowany to w swoim stylu chyba przeszedłby cala Siene. Naprawde to mogło zaimponowac, choc to prawda ze przez caly mecz walczył chyba tylko Wes i gdyby nie jego trafienie zespoł by sie juz nie obudził.

Jak juz pisalem, nie powinnismy zdobyc nawet punktu we wczorajszym meczu. Tysiace niedokładności, strat, miliony nieporozumien, strach w oczach. Tak Inter wczoraj był przerażony swoja nieporadnoscia. W Barcelonie zawodnicy wygladali jakby im nie zalezało, wczoraj byli przestraszeni tym jak Siena w łatwy sposób przerywała nasze ataki. Tak przerazeni, ze czesto oddawalismy im pilke sami. Prawde powiedziawszy wygladało to tak, ze Inter wyszedł na mecz i chcial pospacerowac, strzelić pierwszy gola i potem ewentualnie dokończyc drugim golem bojaźliwego rywala. Tyle, ze rywal nie przestraszyl sie Interu i wykorzystal brak organizacji i truchtanie tych co wczoraj udawali graczy Interu Mediolan. Pierwszych dwóch bramek dla Sieny w ogole byc nie powinno. Maccarone biegnie z 30 metrów nie atakowany z tyłu przez truchtajacych Stankovica z Motta a z przodu nie atakujacy go Lucio i Cordoba, wiec strzelil i miał prawo strzelić nie do obrony. Druga bramka to juz porażka totalna. Nie mozna zostawic zupełnie wolnego zawodnika w polu karnym. Gdyby nie te dwa błedy, moze nie swietna interwencja Curciego przy strzale Pandeva, to po pierwszej połowie prowadzilibysmy 3-0 i byloby po meczu. O ile pierwsza połowa byla bardzo słaba to druga to juz byl zupelny koszmar. Zaczelo sie od tego, ze Mourinho zmienił system gry wprowadzajac Samuela do obrony a przesuwajac Zanettiego do srodka, ale nagle wbigajac na murawe urazu doznał Stankovic a na ławce obok Toldo same tuzy: Donati, Crisetig, Stevanovic, Alibec i Arnautovic. Wybór byl oczywisty, Marko dostał szanse, potem tez dobra decyzja o zmianie zenujacego Motty na Stevanovica, który pokazał sie z dobrej strony. Swoja droga szkoda Arnautovica wczoraj na tle naszych gwiazd, na tle Quaresmy pokazał, ze moze wiele mu jeszcze brakuje by byc liderem Interu ale na pewno nie brakuje mu odwagi i pomysłu w grze, a ma przeciez 20 lat. Ricardo powinien sie uczyć. Niestety chlopak zagra jeszcze kilka ogonów, moze w CI i pewnie Inter nie bedzie pragnał go pozyskac, szczegolnie za 9 baniek ale naprawde chłopak potrafi grac w pilke. Co sie działo pozniej wszyscy wiedza. Za ten mecz wyróznic mozna jedynie Pandeva, Sneijdera i Samuela, wiemy ile znaczy dla defensywy ten zawodnik (choc na lewej obronie sobie nie radził zupelnie) a wczoraj zobaczylismy ile Argentyńczyk znaczy dla ofensywy Nerazzurrich. Moze jeszcze malutkie wyroznienie dla Arnautovica i Stevanovica, bo po nich nikt sie nie spodziewał odwrocenia losów meczu, a pojedynczymi zagraniami pokazali wiecej niz "mistrzowie" znajdujacy sie na boisku.

Teraz trzeba z niecierpliwoscia czekac na powroty Cambiasso, Muntariego, Santona, bo dzieki temu bedziemy mieli jakakolwiek alternatywe by w srodku pola nie musiał grac Motta. Szkoda, ze nie sprzedalismy Vieiry za tydzien. Fakt to dopiero jego pierwszy tak słaby wystep i nie mozna go skreslac ale jesli wyjdzie w nastepnym meczu jako defensywny pomocnik to bede sie spodziewał wszystkiego najgorszego. Co ciekawe wydawalo sie, ze w meczu w Weronie Inter wracał do dyspozycji fizycznej i forma rosłą w gore. Teraz trzeba miec nadzieje, ze to po prostu taki mecz wyszedł i ze nie jest to jakis glebszy kryzys, bo nastepne mecze z Bari i Milanem (oby w szerszym skladzie personalnym) beda niesamowicie trudne, co wiecej Milan wydaje sie olbrzymim faworytem zblizajacych sie derbów i wydaje sie, ze kibicowanie dzis Juventusowi a przynajmniej remisowi nie jest złym rozwiazaniem. Coż mozna rzec, cieszmy sie ze zwyciestw po tak heroicznych bojach, ale badzmy swiadomi ze gra musi ulec diametralnej odmianie jesli chcemy dalej uchodzic za drużyne nie do ruszenia w Seria A.

Forza Inter!

ps. ma ktos linki do skróty z tego spotkania z komentarzem Scarpiniego?

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3249
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 10 sty 2010, 12:45

No wlasnie to co pisalem niedawno - obsada pozycji DMa pomimo licznych opcji nie jest tak oczywista. Wroci Cambiasso i oczywiscie bedzie lepiej, ale z doborem optymalnego partnera moze byc problem. Forma Muntariego jest powszechnie znana, a jeszcze jest to na co zwracalem uwage czyli Ghanijczyk operuje glownie w bocznych sektorach co przy obecnym ustawieniu imo nie przejdzie. Trojka DM w 4-3-1-2 a dwojka w 4-2-3-1 to jednak troche inna bajka. Podobny problem tyczy sie zreszta Zanettiego, ktory rowniez cala kariere spedzil przy linii (chociaz on ma akurat ogromne zdolnosci dostosowania sie do panujacych okolicznosci). Stankovic - mysle, ze by sobie poradzil...gdyby byl w formie, chociaz to rowniez nie jest dla niego naturalna pozycja (w zasadzie to ja juz sam nie wiem jaka jest dla niego naturalna pozycja). Nadzieje wiazalem z osoba Motty, ale po tym co wczoraj pokazal naprawde zaczynam sie obawiac. Patrzac na wczorajsze spotkanie to mam wrazenie, ze przy Cuchu grac powinien typowy przecinak typu Palombo.

Co do Arnautovica to skoro zaczal otrzymywac swoje szanse i je wykorzystywac to jego los w Interze moze nie jest wcale przesadzony. Tym bardziej, ze obecne ustawienie mu sprzyja, nawet jezeli na pierwszy sklad to troche za malo to jako rezerwowy moze dac nam wiecej niz Mancini i Quaresma.

E: Scarpini


Ostatnia bramke to caly nasz atak wspolnie wypracowal, akcja Arna - Milito - Pandev - Samuel :P

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 12 sty 2010, 19:34

Po meczu Siena - Inter do sedziego z ruszył Cribari po czym otrzymał czerwona kartke. Dzis jest decyzja o dyskwalifikacji Cribariego na jeden mecz. To taka ciekawostka jesli ktos pamieta zazarta dyskusje po dyskwalifikacji Maicona na dwie kolejki za podobne zachowanie. Cribari nie jest pilkarzem Interu przed kluczowym spotkaniem i to wiele wyjasnia.

Z innych ciekawostek. Przymierzamy sie do letnich transferów. Pierwsze plotki łacza Inter z Angelem Di Maria i Ramiresem z Benfiki. Swietni gracze, przyszlosciowi, ale mi najbardziej podoba sie z lizbońskiej drużyny Cardozo, tyle ze my napastnika juz nie potrzebujemy. Di Maria i Ramires ok, szczegolnie Argentyńczyk, ale zamiast Ramiresa widziałbym kogos bardziej ofensywnego. Kolarov tez ma dolaczyc dopiero w lecie, ale za to Stankovic jest pewny ze jego rodak w końcu trafi na San Siro.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”