On nie jest menadżerem. Przynajmniej tak zapewnia - prowadzi jedynie szkółkę. Ale to mi śmierdzi.Dobry menadżer, ale ... on chyba na stałe mieszka w Afryce
To jasne, że mieszka w Zimbabwe, skoro ma tam szkółkę.
Trudno się dziwić, skoro widzi ich na co dzień, a nie tylko na kasetach, jak niektórzy złotouści menadżerowie.Jeśli chodzi o Polskę, to ma facet nosa do transferów, chyba prawie zawsze były udane.
Ciekaw mnie więc pociągnięcie tego wątku Malawi przez Grabowskiego w świetle tego, co dziś zaprezentowali jako kadra.








