Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 392

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 sty 2010, 14:17

A ja nie mam pojęcia jak można nazywać Teveza piłkarzem przereklamowanym. Facet w pierwszym sezonie w Premiership niemal sam wyciągnął West Ham za uszy ze strefy spadkowej, rok później grał na bardzo wysokim poziomie w United, mając ogromny udział w zdobyciu mistrzostwa, a teraz (od kilku kolejek, to prawda) gra wybornie w naszym lokalnym rywalu.
Strzelił bodaj ledwie kilka bramek w WHU i na poziomie grał tylko w drugiej części sezonu. Nie byłą to jednak gra, która zachwyciłaby każdego kibica. Wszyscy liczyli na więcej i w United tak było, ale szału równiez Apacz nie zrobił. Przecież sezon później każdy liczył, że po przepracowanym okresie przygotowawczym z całą drużyną, Carlos będzie naszym czołowym zawodnikiem. Było tymczasem jeszcze gorzej.

Ogromny udział w zdobyciu LM i PL ? To jak wobec tego nazwać udział Ronaldo czy Ferdinanda (nie mówiac np. o Evrze, Carricku czy Vidicu)? Mega ogromny?
Mam wrażenie, że wielu kibiców ciągle nie może mu przebaczyć tego co powiedział odchodząc z klubu, a przez to nieobiektywnie spogląda na jego umiejętności piłkarskie.
Moge się wypowiadać tylko za siebie, co zresztą uczyniłem na forum publicznym - http://redlog.pl/2008/11/24/tevez-wart-swieczki/
Widzisz datę ? 8)

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 14 sty 2010, 15:23

red85 pisze:Strzelił bodaj ledwie kilka bramek w WHU i na poziomie grał tylko w drugiej części sezonu.
Tak, to prawda, że strzelił tylko kilka bramek. Ale czy grał dobrze tylko w pierwszej części sezonu? Wielu piłkarzy przychodzących z poza Europy, a nawet innych lig europejskich ma problemy z natychmiastowym przystosowaniem się do wymogów Premiership. Tevez, w przeciwieństwie chociażby do Mascherano, szybko wywalczył sobie miejsce w 11. Był zawodnikiem kluczowym oraz był chwalony mimo, że bramek nie strzelał. Coś więc drużynie dawać musiał. Zresztą uwielbienie kibiców Młotów (po zaledwie jednym roku gry!) i zainteresowanie ze strony Fergiego to potwierdza.
red85 pisze:Ogromny udział w zdobyciu LM i PL ? To jak wobec tego nazwać udział Ronaldo czy Ferdinanda (nie mówiac np. o Evrze, Carricku czy Vidicu)? Mega ogromny?
Udział naszych szyków obronnych w zdobyciu tytułów jest oczywiście absolutnie niepodważalny. Ale Tevez w lidze był, według mnie, naszym drugim najlepszym zawodnikiem ofensywnym, oczywiście po Ronaldo. Co więcej, jego gole to nie było wpychanie piłki z metra do pustej bramki przy stanie 4:0, ale często było to gole kluczowe lub otwierające wynik meczu. W pierwszym sezonie został 6- krotnie uznany piłkarzem meczu, tylko Ronaldo (11) otrzymał więcejj nagród.
Mniejszy udział miał na pewno przy zdobyciu LM, bo tam gramy tylko jednym napastnikiem więc Carlitos ważniejsze mecze zaczynał na ławie.
Jednak faktycznie jak prześledzić by jego występy w Europie to Tevez ma problemy ze złapaniem formy na początku sezonu, albo kiedy nie gra regularnie. Jednak kiedy złapie rytm jest zawodnikiem który robi różnicę, a może nawet piłkarzem klasy światowej. Tym bardziej, że kiedy już to złapie formę potrafi utrzymać ją przez długi czas.
Przynajmniej takie moje zdanie :)

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 14 sty 2010, 20:31

Red - Krótką masz pamięć. Nie zapominaj kto strzelał w końcowkach z Lyonem, Blackburn, Spurs albo akcja z CR w meczu z Birmingham City. Strzelił nam sporo ważnych goli i nie mów, że miał mały wpływ na sukcesy w 2007/08. Już napewno większy niż Carrick.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 sty 2010, 21:45

Nigdzie nie napisałem, że miał mały wpływ, ale w moim mniemaniu nie był tak ważny jak Ronaldo, Ferdinand, Vidić, Evra i pomimo wszystko Carrick oraz Rooney.

Krótka pamięć ? Przytoczony tekst pisałem pod koniec 2008 roku, więc ledwie kilka miesięcy po sezonie 07/08.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 15 sty 2010, 10:17

– Ludzi przyciągnie emocjonalny stosunek do Manchesteru United, ale nie jest to dziwaczna inwestycja. W futbolu ryzyko jest większe, niż w innych gałęziach przemysłu, lecz Manchester United jest lepiej chroniony niż jakikolwiek inny klub – dodaje finansista..
Jak widać nie ma się co o naszą przyszłość zbytnio martwić. Specjaliści od finansów sami się wypowiadają że nie ma drugiego takiego bezpiecznego klubu jeśli chodzi o inwestycje. Jeśli chodzi o inwestycje do ponoć Glazerowie chcą za 500 milionów sprzedać obligacje , ponoć już zgłaszają się też pierwsi inwestorzy więc nasze "problemy" finansowe są tylko kwestią czasu :D

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 15 sty 2010, 14:46

majer13 pisze:nasze "problemy" finansowe są tylko kwestią czasu
Bo ja wiem. Dla mnie to tylko odłożenie problemów na później. Pożyczyć od drugiego, aby spłacić pierwszego? Zresztą to, że w ogóle klub wpadł na pomysł sprzedaży obligacji pokazuje, że z finansami jest gorzej niż Glazerowie spodziewali się, że będzie. Ale ten problem zostawmy władzą, które znają się na tym odrobinkę lepiej niż ja :wink:

Jutro mecz z Burnley, oczywiście nie ma innej możliwości abyśmy tego meczu nie wygrali bo nasza strata będzie już ogromna. A rywal w tym sezonie poczyna sobie bardzo przyzwoicie, zwłaszcza na swoim boisku, o czym zresztą mieliśmy okazję się przekonać na własnej skórze :?
Do drużyny na zgrupowaniu w Katarze dołączyli Van der Sar, Ferdinand, Hargreaves, Berbatov oraz dało się zauważyć na zdjęciach Naniego, więc tym razem nie będzie wymówki, że jest kontuzjowany. Taka mała dawka pozytywnych wiadomości :D

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 sty 2010, 14:56

Ferdinand też trenował, ale to nie oznacza, że jest gotów do gry. Zobaczymy, Nani działa mi bardzo na nerwy, ale w ostatnich tygodniach wypróbowaliśmy trzech innych skryzdłowych i każdy zawodził, więc chyba najwyższa pora aby pogodzić się z Nanim.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sty 2010, 15:04

Ale Valencia chyba ma pewne miejsce w składzie ? Pytam, bo mam go w fantasy football :lol:

Jak wygląda Edwin ? Długo nie grał, ale Ferguson mówi, ze na treningach wygląda dobrze. Myślicie, że od razu wskoczy do bramki ?

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 15 sty 2010, 15:09

fieldy pisze:Ale Valencia chyba ma pewne miejsce w składzie ?
Na dzień dzisiejszy Fergie zaczyna pewnie ustalanie składu od Valencii, bo to jedyny zawodnik, który w każdym meczu gra na miarę oczekiwań. Spokojnie więc :)
Edit: przepraszam, jeszcze Evra
fieldy pisze:Myślicie, że od razu wskoczy do bramki ?
Póki co zawsze kiedy Holender wracał do składu po kontuzji z miejsca wchodził do pierwszego składu. Ja myślę, że podobnie będzie i teraz, chociaż tak długiej przerwy Sara sobie nie przypominam :think:

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 15 sty 2010, 15:27

smudge_90 pisze:. Ja myślę, że podobnie będzie i teraz, chociaż tak długiej przerwy Sara sobie nie przypominam :think:
A Ja szczerze w to wątpię. Holender nie grał ponad miesiąc a nie pamiętam ostatniej tak długiej jego przerwy ba nie grał prawie dwa miesiące. Poza tym Tomek dobrze się spisuje i myślę że Fergie da mu jeszcze zagrać dziś i pozwoli Holendrowi dojść do pełnej dyspozycji bo wątpię żeby taka wróciła po dwóch treningach.

Co do Valencii - najpewniejszy nasz punkt w ofensywie i sadzanie go na łwace w obecnej dyspozycji naszej formacji pomocy i ataku byłoby samobójstwem szczególnie że Burnley się pewnie zamuruje :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sty 2010, 15:39

majer13 pisze:Co do Valencii - najpewniejszy nasz punkt w ofensywie i sadzanie go na łwace w obecnej dyspozycji naszej formacji pomocy i ataku byłoby samobójstwem szczególnie że Burnley się pewnie zamuruje :roll:
Oni się wcale nie murują na wyjazdach. Wyniki fatalne, ale grają to co u siebie, cały czas starają się atakować i to mi się podoba - przynajmniej bramki padają. Oczywiście zmienili trenera i nie wiadomo jak to na nich teraz podziała. Nie znam tego gościa co ich teraz bedzie trenował, wiec nie wiem co wymyśli. Może akurat postawi autobus w bramce.

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 15 sty 2010, 23:58

Zobaczymy, Nani działa mi bardzo na nerwy, ale w ostatnich tygodniach wypróbowaliśmy trzech innych skryzdłowych i każdy zawodził, więc chyba najwyższa pora aby pogodzić się z Nanim
No skoro oczekujesz ze Obertan po 3 miesiacach gry bedzie zajebiscie grac to nie mam pytan .
Myślicie, że od razu wskoczy do bramki ?
Watpie. Niezaleznie od tego czy jest juz zdrowy czy nie . Kuszczak 3 pilkarzem miesiaca wg kibicow . Gdyby Fergie od tak go teraz odsunal to byloby to z jego strony "nie fair".


Dwa tygodnie za nami , o nowych nabytkach ani widu ani slychu . Coraz powazniej zaczynam sie zastanawiac czy aby napewno zapewnienia SAF'a ze nikogo nie kupi w okienku sa wynikiem tego ze nikogo nie potrzebuje czy tez jest to efekt braku kapitalu...

Duzo sie mowi o Canalesie , roznej masci bramkarzy , nawet o tym ze Fergie teskniac za Ronaldo chce sprowadzic Rolando :lol: Osobiscie w ostatnim tygodniu troszke poogladalem kompilacji , troszke starszych skrotow Benfici i jestem pod ogromnym wrazeniem Di Marii . Bylbym rowniez rad gdyby na dniach pojawilo sie info o tym ze w lecie zobaczymy Cole'a i wcale bym nie plakal gdyby podobna informacja ujrzala swiatlo dzienne o Riberym :lol: A tak na serio - patrzac na to co sie ostatnio dzieje to mam nadzieje ze jeszcze w tym okienku ujrzymy nowego skrzydlowego, w tym momencie to absolutny priorytet , jezeli chcemy w tym roku o jakis puchar powalczyc.

A teraz troszke faktow - Douglas Costa łączony z United w lecie , oferowalismy podobno 12-15 mln FUNTOW , Gremio chcialo 20 , teraz trafia do Szachtara za 6,5mln EURO . Nadzieja serbskiej pilki - A.Ljajic , byly niedoszly pilkarz United ktory w pakiecie razem z Tosiciem mieli kosztowac 16 mln FUNTOW , przechodzi do Violi za 6-8 mln EURO . Pytanie - czy tylko mnie wkurwia ze zawsze z nas zdzieraja jak z burej suki ?

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 16 sty 2010, 10:04

SexyBitch pisze:czy tylko mnie wkurwia ze zawsze z nas zdzieraja jak z burej suki ?
Nie tylko nas ,ale także wszystkie inne bogate kluby. Po popatrz my oferujemy takie 12 milionów funtów ,a takie Gremio wie że możemy dać więcej i będzie stawiać takie cenny że nie są za danego zawodnika w żadnych normach. A powiedzmy z trudno jest żądać od Ukraińców 20 milinów bo nie są w stanie tego zapłacić i te 10 na pewno im starcza w takim przypadku, takie jest obecnie prawo rynku i nie da się go na chwilę obecną przeskoczyć ;)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 16 sty 2010, 12:09

- Wiem, że dla takiego młodego chłopaka jak Tomasz będzie to rozczarowanie, ponieważ przez ten czas spisywał się dobrze. Musi on jednak zrozumieć, że powrót Edwina pomoże także jemu. Obserwowanie van der Sara przynosi tylko same korzyści - powiedział Ferguson. - Oczywiście nie będzie on bronił wiecznie i dlatego te chwile powinny być dla Tomasza cenną nauką.
Czyli chyba jednak Edwin wyjdzie dziś w podstawowym składzie w meczu z Burnley ... Ale z drugiej strony można wywnioskować że sir Alex wiąże jednak z Tomkiem jakieś nadzieje :P

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 16 sty 2010, 12:36

majer13 pisze:Ale z drugiej strony można wywnioskować że sir Alex wiąże jednak z Tomkiem jakieś nadzieje
Boss mówił o tym niejednokrotnie więc zapewne tak jest.
Po tym co Polak pokazał podczas nieobecności Edwina uważam, że jeżeli Holender faktyczne po tym sezonie zakończy karierę to Tomek zasłużył na to, aby w przyszłym sezonie dostać prawdziwą szansę i być bramkarzem numer jeden. I decyzja o tym czy faktyczne potrzebujemy nowego bramkarza podjęta powinna zostać dopiero kiedy Polak rozegra pełny sezon.
Tym bardziej, że z finansami krucho, więc Fergie każdego funta będzie przeglądał parokrotnie zanim zdecyduje się go wydać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”