Oni się wcale nie murują na wyjazdach. Wyniki fatalne, ale grają to co u siebie, cały czas starają się atakować i to mi się podoba - przynajmniej bramki padają. Oczywiście zmienili trenera i nie wiadomo jak to na nich teraz podziała. Nie znam tego gościa co ich teraz bedzie trenował, wiec nie wiem co wymyśli. Może akurat postawi autobus w bramce.majer13 pisze:Co do Valencii - najpewniejszy nasz punkt w ofensywie i sadzanie go na łwace w obecnej dyspozycji naszej formacji pomocy i ataku byłoby samobójstwem szczególnie że Burnley się pewnie zamuruje



