Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 15 sty 2010, 23:40
Strusiek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 15 sty 2010, 23:59
Etus2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 16 sty 2010, 0:07
Z tego co wiem to klub wypiął się na niego 2 razy - nie wierząc w niego i sprzedając go do Getafe (inkasując jednocześnie coś koło 3 mln € - więc bajki o tym,że Real tylko 'poniósł koszty' opowiadaj komuś mniej zorientowanemu w temacie) i właśnie teraz.Klub dał mu więcej niż on klubowi.
W Polsce nie ma klasy średniej w rozumieniu zachodnim,ale chyba jeszcze na siebie nie zarabiasz,więc nie rozumiesz pewnych spraw.Na 6k brutto to w tym momencie możesz mieć problem z wzięciem kredytu hipotecznego (takiego na dom dla klasy średniej,czyli ze wszystkim (działka,stan surowy,podłączenie mediów etc.) minimum 0,5 mln zł jeśli mówimy o Warszawie czy Poznaniu) w banku jakbyś nie wiedział.A co dopiero na życie na poziomie piłkarza Realu Madryt (zupełnie inny świat).pozatym 1,5k euro w PL to mało dla klasy sredniej ??.
MazurXIII

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 sty 2010, 1:41
I co z tego, że sprzedał, jak potem odkupił drożej? Sprzedał po to, by się ograł w lidze i mogąc grać regularnie udowodnił swoją wartość, a nie dlatego, że w niego nie wierzono. Gdyby w niego nie wierzono, to nigdy by nie wrócił.MazurXIII pisze:Z tego co wiem to klub wypiął się na niego 2 razy - nie wierząc w niego i sprzedając go do Getafe (inkasując jednocześnie coś koło 3 mln € - więc bajki o tym,że Real tylko 'poniósł koszty' opowiadaj komuś mniej zorientowanemu w temacie) i właśnie teraz.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 16 sty 2010, 6:54
Pelart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Murek » 16 sty 2010, 9:51
Murek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 sty 2010, 10:18
Z tego co wiem, do De la Red sam chce jeszcze grać - więc rozwiązać z nim kontrakt za porozumieniem stron, myślę, że dla niego byłoby to lepsze niż jakaś tam renta inwalidzka na którą chce go Real zesłać. Jego sprawa, jego życie, jak udowodni, że może grać to niech gra w takim Getafe. Cała sytuacja jest o tyle dziwna, że Real strasznie chce obniżyć pensję Rubena, a płaci 10 mln za grajka którego w czerwcu miałby za darmo, a płaci ot tak, z przyzwoitości. A przyzwoicie nie potrafi zachować się w stosunku do własnego wychowanka.Czyli, że Real powinien płacić De la Redowi jeszcze po milionie przez kilka lat wiedząc, że ten nigdy już nie wróci do gry? Dziwnie postrzegasz pojęcie klasy klubu. Czy jak piłkarz kończy karierę przed końcem kontraktu, to kluby płacą mu jeszcze pieniądze? Zobowiązania kończą się dwustronnie. Zawodnik przestaje być czynnym piłkarzem, przestaje trenować i grać zawodowo, a klub przestaje mu płacić za to pieniądze i nie rozumiem dlaczego w tym wypadku miałoby być inaczej.
O tym nie wiedziałem, do czego zresztą się przyznałem pisząc że nie znam sprawy zbyt dobrze. Real postąpił by ok jeśli zatrudnił by go w sektorze młodzieżowym, pokazał wsparcie. A tak robią z niego inwalidę byleby mniej płacić...Real nie odwróci się całkiem od Rubena. De la Red już jakiś czas temu zaczął robić papiery trenerskie, a więc dobrze zdawał sobie sprawę z tego, że taka sytuacja, iż nie wróci już na boisko może wystąpić. Nigdy nie wiadomo, czy kiedyś nie zajmie miejsca w zarządzie, albo nie zostanie trenerem drużyn młodzieżowych (a może i wyżej).
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 16 sty 2010, 10:23
Z tego co wiem, do De la Red sam chce jeszcze grać - więc rozwiązać z nim kontrakt za porozumieniem stron, myślę, że dla niego byłoby to lepsze niż jakaś tam renta inwalidzka na którą chce go Real zesłać. Jego sprawa, jego życie, jak udowodni, że może grać to niech gra w takim Getafe. Cała sytuacja jest o tyle dziwna, że Real strasznie chce obniżyć pensję Rubena, a płaci 10 mln za grajka którego w czerwcu miałby za darmo, a płaci ot tak, z przyzwoitości. A przyzwoicie nie potrafi zachować się w stosunku do własnego wychowanka.
Etus2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 sty 2010, 10:27
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 sty 2010, 10:31
Chinyama też miał mieć wadę serca, jak się skończyło, każdy wie. Niech robi badania w innym klubie i niech Real mu to umożliwi.skąd ty się urwałeś ? nie może on wykonywać zawodu jeżeli nie dostanie papierów które pozwolą mu grać z wadą serca , nikt mu ich nie wystawi po śmierci Puerty i Jarque bo nikt nie bedzie nadstwiał głowy , więc jeżeli masz zerowe pojęcie o temacie to się nie wypowiadaj.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 16 sty 2010, 10:42
Chinyama też miał mieć wadę serca, jak się skończyło, każdy wie. Niech robi badania w innym klubie i niech Real mu to umożliwi.
nie wiem czy wrodzoną wade serca da się wyleczyć.Moratti wyleczył Kanu wade serca na swoje koszt, podobnie bylo z Fadiga (tuła sie gdzies chłopak po slabych klubach ale zyje i gra), Burdisso w czasie gdy jego córka była w stanie ciężkim miał praktycznie roczny płatny urlop i pomoc od Morattiego każdorazowo.
Etus2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 16 sty 2010, 10:43
Pelart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 sty 2010, 10:47
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 16 sty 2010, 11:04
Pelart

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 16 sty 2010, 11:27
rati
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio