Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 17 sty 2010, 21:38
Tomusmc
Post Wyświetl pojedynczy post autor: PabloSJ » 18 sty 2010, 18:41
Kod: Zaznacz cały
Mijają już cztery lata od wybuchu wielkiego skandalu, fatalnego w skutkach dla Juventusu. Zdegradowana do Serie B, ukarana finansowo, obdarta z tytułów mistrzowskich i pozbawiona najlepszych zawodników Stara Dama musiała zacząć od początku. Ale w całej sprawie przez ten okres pojawiło się wiele informacji - takich, które rzucają zupełnie inne światło na Calciopoli.
Wszelakie teorie spiskowe rodziły się w głowach tifosich Bianconerich od momentu, gdy wyszło na jaw, że na całej aferze wyjątkowo skorzysta Inter, a wcześniej 'pomagał' prokuratorom w działaniach. Jednak ostatnie zwierzenia zdyskredytowanego Luciano Moggiego i byłego piłkarza Interu Christiana Vieriego, a także dyskusje Moggiego z ówczesnym trenerem Nerazzurrich Roberto Mancinim z początku 2006 roku wywołały wielkie zamieszanie.
Wszystko miał obmyślić właśnie Inter, sfrustrowany brakiem jakichkolwiek wyników mimo wielkich pieniędzy wydawanych co sezon na nowych piłkarzy, a dzięki współpracy z Telecom Italia zaczął nagrywać rozmowy telefoniczne, by rzucić podejrzenie ustawiania meczów. Co ciekawsze, fakty potwierzają taki obrót sprawy, a obecny prezydent Juve Jean-Claude Blanc wierzy, że prawda na temat tych wydarzeń niedługo ujrzy światło dzienne.
Kilka miesięcy jeszcze przed Calciopoli Moggi niezbyt pochlebnie wypowiadał się na temat Roberto Mancinego, a ten odpowiedział mu: "Nie będę polemizował z Moggim, ale on wie, że w swoim czasie będzie musiał się mocno tłumaczyć." Takie stwierdzenie, na długo przed wybuchem afery, jest wyjątkowo podejrzane i sugeruje, że coach Interu wiedział o planach swojego klubu.
Guido Rossi zasiadał wcześniej w zarządzie Interu, a w maju 2006 został w trybie pilnym wybrany szefem FIGC, by decydować o karach dla zamieszanych zespołów. Co ciekawsze, innym dyrektorem Nerazzurrich był Marco Tronchetti Provera, jednocześnie szef Telecom Italia, który - jak się okazało - był bardzo często podsłuchiwany. Czy udział wspomnianej dwójki, tak bardzo powiązanej z Interem, nie jest podejrzany?
Zarzuty w listopadze ubiegłego roku postawił również Christian Vieri. Jeśli jego teoria jest prawdziwa, to tylko potwierdza udział Interu. Popularny Bobo zarzucił Massimo Morattiemu to, że ten dogadał się z Telecom Italia, by wyeliminować całą konkurencję w Serie A. Do tego piłkarze podpisywali w wielkiej tajemnicy szczególne kontrakty, na mocy których 70% pensji miał wypłacać klub, pozostałe 30% Telecom Italia. Vieri potwierdził, że posiada odpowiednie dokumenty (sam też je podpisał), a jego prawnik już przygotowuje wniosek do prokuratury.
Jeśli to prawda, to włoskie calcio czeka kolejna rewolucja. Juventus będzie musiał otrzymać ogromne odszkodowanie za degradację do Serie B i konieczność sprzedaży najlepszych zawodników, zostanie również oczyszczony z wcześniejszych oskarżeń. Podobny los czeka Milan, Fiorentinę i inne mniejsze kluby. To będzie katastrofa dla Interu, tytuły mistrzowskie za sezon 2004/05 i 2005/06 wrócą do Turynu, możliwe że w tym samym kierunku powędrują Scudetti za sezon 2007/08 i 2008/09, bo to Juventus kończył je na drugim miejscu, natomiast mistrzem za sezon 2006/07 zostanie AS Roma.
Ciężko sobie również wyobrazić, jak inaczej wyglądałoby calcio, gdyby proces Calciopoli został dokładnie przeprowadzony od razu. Juventus miał wtedy wyjątkowo silny skład, a jego piłkarze reprezentowali wiele najlepszych państw (finał niemieckiego Mundialu Włochy - Francja). Na koniec warto przypomnieć, że w Interze grał niejaki Alvaro Recoba, który posługiwał się sfałszowanym paszportem, ale Nerazzurri nigdy nie zostali za to ukarani.
Pozostaje wierzyć, że prawda wyjdzie na jaw, a Juventus zostanie oczyszczony z wcześniejszych zarzutów. Rozdział Calciopoli zostanie zamknięty, raz na zawsze.
PabloSJ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 18 sty 2010, 18:52
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 18 sty 2010, 19:48
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 18 sty 2010, 20:48
BadBoy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Davson » 20 sty 2010, 9:43
Davson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 sty 2010, 10:54
Genialna inicjatywa, w pełni popieramaby w meczu z Romą oraz kolejnych piłkarze występowali w srebrnych koszulkach wyjazdowych.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 sty 2010, 13:38
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 sty 2010, 17:37
Prawie za darmo? Oferta niby opiewa na 0,5 miliona teraz plus 7,5 milionów za połówkę karty później. Dla mnie to nie jest prawie za darmo... No chyba że mówimy o tym półrocznym wypożyczeniu.(L)oczkerson pisze:podobno ściągniemy jutro Candrevę i sam nie wiem co o tym myśleć. Niby prawie za darmo ściągamy młodego zawodnika, który nawet zaliczył debiut w reprezentacji. Udany trzeba przyznać. Gracza raczej ofensywnego i na tyle wszechstronnego, że z powodzeniem może się sprawdzić w 3 za plecami Diego. Więc niby pozytywnie. Wolę zresztą jego niż Hasana czy De Ceglie.
Z tego co pamiętam to pisałeś, że to jest bardziej ofensywny pomocnik więc jego przyjście byłoby trafione gdybyśmy mieli grac 4-2-3-1, na co w tym momencie nie mamy zawodników. Ale taki transfer na pewno może pomóc w przejściu właśnie na taką formację.(L)oczkerson pisze:Z drugiej strony wygląda na to, że znów ściągamy nie takiego gracza jakiego powinniśmy, a przecież przejechaliśmy się na tym już nie raz (Melo, Poulsen, Tiago). Liczyłem, że ściągniemy tego nieszczęsnego cofniętego rozgrywającego., dzięki czemu bym mógł zobaczyć ile Melo potrafi na swojej optymalnej pozycji, tymczasem ściągając Candrevę możemy być wręcz pewni, że Melo dalej będzie grał na pozycji na której ja w niego nie wierzę...
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 sty 2010, 18:30


maciek_88
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 sty 2010, 18:36
w to kompletnie nie chce mi się wierzyć. Nie ma możliwości, by Candreva był wart 16 mln euro. Nie za kolesia, który zagrał pół sezonu w Serie a. I nie zmienia tego nawet jeden mecz w reprezentacji. Antonio to dalej mimo wszystko raczej anonimowy zawodnik. 8 mln pewnie i wart jest. 16? Nie ma takiej opcji.plus 7,5 milionów za połówkę karty później.
Tak to ofensywny pomocnik, ale raczej środkowy, do 4:2:3:1 potrzebujemy tymczasem skrzydłowych, a na flankach, które mają grać nieomal w ataku go nie widzę. U Lippiego w debiucie zagrał jako jeden z 3 środkowych pomocników i to też nie jakiś ofensywny i wyglądał dobrze. W młodzieżówce często zmieniał Giovinco, gdy Casiraghi bronił wyniku. Bliżej mu do środkowego pomocnika niż do trequartisty czy tym bardziej skrzydłowego.Z tego co pamiętam to pisałeś, że to jest bardziej ofensywny pomocnik więc jego przyjście byłoby trafione gdybyśmy mieli grac 4-2-3-1, na co w tym momencie nie mamy zawodników
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 sty 2010, 21:10
Chodziło mi raczej że może być zmiennikiem Diego. No zobaczymy, może sprawdzi się w roli łącznika defensywnej pomocy z Diego i atakiem. Myślicie, że zagra z Romą?Tak to ofensywny pomocnik, ale raczej środkowy, do 4:2:3:1 potrzebujemy tymczasem skrzydłowych, a na flankach, które mają grać nieomal w ataku go nie widzę. U Lippiego w debiucie zagrał jako jeden z 3 środkowych pomocników i to też nie jakiś ofensywny i wyglądał dobrze. W młodzieżówce często zmieniał Giovinco, gdy Casiraghi bronił wyniku. Bliżej mu do środkowego pomocnika niż do trequartisty czy tym bardziej skrzydłowego.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 22 sty 2010, 0:13
maciek_88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 22 sty 2010, 10:08
To że Tobie nie podchodzi nie znaczy, że dm-em nie jest. To jednak dla niego optymalna pozycja.Boromir pisze:a Marchisio na DM jakoś mi nie podchodzi. Zresztą moje wyobrażenie o grze DM-a troszeczkę różni się od wyobraźni Ciro...
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 22 sty 2010, 11:29
Jak dla mnie jest zbyt dynamiczny jak na klasycznego DMa i szkoda by było tracić coś, co często było naszą największą bronią (a w zasadzie jedyną). Zwłaszcza, że mamy w składzie (teoretycznie) Melo i Poulsena którzy nie wniosą aż tyle do ataku co Claudio. Mecz z Romą to szlagier, a Marchisio takie mecze uwielbia. Dlatego właśnie pytałem o Sissoko, który po kontuzji może nie być w pełni sił (PNA zresztą to pokazał) i nie będzie mógł hasać od bramki do bramki.10 pisze:To że Tobie nie podchodzi nie znaczy, że dm-em nie jest. To jednak dla niego optymalna pozycja.Boromir pisze:a Marchisio na DM jakoś mi nie podchodzi. Zresztą moje wyobrażenie o grze DM-a troszeczkę różni się od wyobraźni Ciro...
Boromir
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio