Dla mnie szkoda, bo Ruud to dla mnie gość bezcenny, po prostu genialny napastnik. Szkoda tych długich kontuzji, bo gdyby nie one na pewno grałby teraz w Realu regularnie i nikt by nawet nie pomyślał o oddaniu go. A mieć na ławce kogoś takiego jak Holender to naprawdę ogromny atut. Oby w dalszej karierze dopisywało mu zdrowie, a Bundesliga jeszcze zmieni nazwę na Van Golliga.



