Maciek ma racje, ze to juz zabawne sie robi.
Druzyny z ktorymi przegrywamy nie stwarzaja wlasciwie zadnych sytuacji z gry a i tak wygrywaja.
Olbrzymia czesc winy lezy po stronie Ferrary, ktory kazdym kolejnym meczem udowadnia, ze nie nadaje sie do trenerki. Jak nie zwolnia go po tym meczu, to sezon calkowicie stracony.
Wlasciwie nie ma zadnego elementu rzemiosla trenerskiego, w ktorym Ciro moglby imponowac. Ba nie nie widze takowego, w ktorym prezentowalby sie chocby przecietnie. Nawet zmian nie potrafi odpowiednich przeprowadzic.
Zostawia najgorszego na boisku Amauriego, a zmienia jednego z lepszych Del Piero.
Amauri (*) - tak przecietnego napastnika nie bylo juz u nas od dawien dawna. O ile kiedys potrafil przynajmniej dobrze zastawic pilke i odegrac do kolegow o tyle teraz tragedia.
Mecz nie najgorszy w naszym wykonaniu. Bylismy zespolem niewatpliwie lepszym o Romy, ale kolejny mecz, w ktorym rywale mimo braku sytuacji zdobywaja bramki.
Ciro nie wyciaga wnioskow i czas najwyzszy aby jego epizod w Juve dobiegl konca.
btw. Jak to mozliwe, ze tak slaba Roma nie przegrala juz od 11 spotkan?
FORZA JUVE!!!






