nie takie znowu male finansowo male-3,2 mln (polowa jego rocznych poborow) za okolo 4 miesiace pozostale do konca sezonua ryzyko małe
jestem przekonany ,ze majac na uwadze swoja slabe aktualna forme, konkurencje ( co by nie mowic jakas na lewym ataku ona jest) wolal isc na pewniaka do brazylii,gdzie pierwszy sklad bedzie mial za nazwisko i zaslugi (czego w barcelonie by nie bylo)Nie wiem czy on sam by był az tak chetny
jednak i ta wydaje mi sie,ze jego temat ewentualnej gry u nas powroci latem (w przypadki braku szans na wyjecie riberego czy kosmicznych pieniedzy -50 mln, ktore atletico zazyczy sobie za aguero)
plusem bedzie tez to,ze bedzie mogl przepracowac caly okres przygotowawczy ,mniejsza bedzie konkurencja (odejscie henrego , mozliwe jeffrena ? )









