Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1143

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 27 sty 2010, 19:15

Etus2 pisze:nic nie wiem o tym by wasz klub zrzeszał ateistów
Jeśli pisząc "wasz klub" masz na myśli Barcelonę, to muszę Cię rozczarować. Nie jestem jej kibicem, co zresztą poniekąd czyni mnie osobą postronną.
Etus2 pisze:akurat sobie powiedział o pieniadzach wydawanych na piłkarzy gdy Real kupił sobie CR9 , ale to czysty zbieg okoliczności i chodziło mu pewnie o Man.City nie ?
Albo po prostu chodzi o to, że City takiej kwoty nie wydało na jednego piłkarza. Zresztą żaden klub tego nie zrobił :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 sty 2010, 19:31

Etus2 pisze:a pisanie że to media rozdmuchały to jest odwracanie kota ogonem , akurat sobie powiedział o pieniadzach wydawanych na piłkarzy gdy Real kupił sobie CR9 , ale to czysty zbieg okoliczności i chodziło mu pewnie o Man.City nie ?
A skad masz pewność, ze własnie chodziło o Real, bo jest z Katalonii. OK taki masz punkt odniesienia, ale niech nikt nie pisze, ze mowił o Realu, bo nie mowil. Sami dochodzicie do takich wniosków to zachowajcie to do siebie.
Nie jest pierwsza osoba z Kościoła, ktora w historii odniosła się do pieniędzy w sporcie. Więc troche to spalone.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 27 sty 2010, 19:31

ten apel był skierowany przedewszystkim w strone Realu
Uwielbiam jak ktoś za wszelką cenę dorabia sobie ideologie. Ja prosty człowiek nie mam pojęcia co sobie myślał biskup, ale również zaryzykuje teorie. Może biskup zniesmaczony transferem Czyhryńskiego chciał przemówić do świadomości sterników Barcelony, żeby w dobie kryzysu nie kupowali zawodników przeciętnych za ogromne pieniądze ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 sty 2010, 19:40

Z tego co pisano, to ten zawodnik z Malagi takze powiedział takie słowa, pewnie to wychowanek Realu albo przyjacie rodziny Ronaldo. To wielka rzecz przyznac ze rywal nei chcial mu zrobić krzywdy.
Osobiscie nie rozumiem sytuacji, gdzie została wmieszana tak akcja Leo z MArciem. Co ona ma wspolnego z Ronaldo. Leo nie uderza w twarz reka, lokciem przeciwnika i za to ma dostać kare taka jak Ronaldo.
Ludzie bez jaj, za zamiary. Nie moge sobie przypomniec jaki to był mecz, ale być moze z Athletic czy własnie z Malaga gdzie była identyczna sytuacja gdzie zawodnik trzymał Leo, i ten mu sie starał wyrwać, ciekawe ze tego takze nie znaleziono. 2 razy Messi cos takiego smiał zrobić, wyszła jego miernota, Ronaldo zrobił to raz a porzadnie.
Tu oczywiscie nie mam pretensji o ta akcje do kibiców Realu, bo to madrycka prasa ostatnio przechodzi sama siebie, juz jak podliczali wychowankow mozna było sie sporo uśmiać, bo zalcizali kazdego, zeby podważyć szkołke Barcy. To nic noweg z ich strony.
Widać, że odebrałeś to jako atak na Barcelonę. Równie dobrze mógłby być wklejony zawodnik Valladolidu, ale akurat Messi machał łapkami, a nie zawodnik Valladolidu w sytuacji bardzo podobnej do tej z Ronaldo. To, że nie trafił w twarz (tylko w szyję) i to, że zawodnik Sevilli nie padł na murawę nie jest już zasługą Messiego. To, że nie zrobił przeciwnikowi krzywdy też nie, bo nie kontrolował swoich ruchów. Krótko mówiąc przypadek sprawił, że Ronaldo najprawdopodobniej będzie pauzował dwa mecze, a Messi za niemal identyczne zagranie nie poniósł żadnej kary. Tylko tyle. Cristiano miał pecha i będzie pauzował, ale dziwi mnie oburzenie kibiców Barcelony tym, że jest on broniony. Po poprzednim czerwie nikt go nie bronił, bo ewidentnie zasłużył z własnego ogromnego błędu. Teraz jest broniony i przez przedstawicieli klubu i przez kibiców i przez prasę, bo zrobienie przeciwnikowi krzywdy było całkowicie przypadkowe, a czerwoną kartkę dostał ze względu na konsekwencje, a nie sam czyn, co widać w protokole sędziowskim, z którego można wnioskować, iż gdyby Mtiliga oberwał, a nie miał złamanego nosa i nie musiałby zostać zmieniony, to Cris prawdopodobnie nie dostałby czerwa. Chodzi o to, że bezpośrednie czerwone kartki niemal zawsze są konsekwencją zachowań celowych.




Tak samo jak kościół nie lubi, gdy ktoś interesuje się ich sprawami i niepochlebnie komentuje ich działalność, tak samo kościół nie powinien wypowiadać się w pewnych sprawach. Proste. To, że biskup Barcelony pił do transferów Realu jest dość oczywiste, bo wynika to z okoliczności. To, że nie użył nazwy Real? Nie musiał, bo wiadomo o czym się wtedy mówiło i o czym było najgłośniej. Chodzi o to, że to nie jego sprawa i gówno powinno go to obchodzić. Rozumiem, kiedy na tego typu tematy wypowiadają się przedstawiciele innych klubów, bo ich to bezpośrednio dotyczy, ale krytyka ze strony jakiegoś biskupa jest dość zabawna i głupia.

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 27 sty 2010, 19:58

smudge_90 pisze: Toż to stary człowiek był, a nie jakiś fanatyk Barcelony. Na prawdę uważasz, że biskup prowadził jakąś osobistą krucjatę przeciwko Realowi? Poza tym tak jak pisał Jarzinho o Realu nie było tam słowa.
Jak stary to co nic nie potrafi? Nie wszyscy starzy ludzie są mili. Ja nic o krucjacie nie wspominałem.
A Jarzinho jest kibicem Barcy nie ufam mu :lol:
smudge_90 pisze: Jeśli pisząc "wasz klub" masz na myśli Barcelonę, to muszę Cię rozczarować. Nie jestem jej kibicem, co zresztą poniekąd czyni mnie osobą postronną.
Bo nie wszyscy jeszcze wiedzą o twojej niechęci do Realu.
Uwielbiam jak ktoś za wszelką cenę dorabia sobie ideologie.[...]Może biskup zniesmaczony transferem Czyhryńskiego chciał przemówić do świadomości sterników Barcelony, żeby w dobie kryzysu nie kupowali zawodników przeciętnych za ogromne pieniądze ?
Ile jeszcze będziemy udawać, że to nie było do Realu? Tak masz świetną teorie biskup chyba przed transferem Ukraińca się wypowiadał więc musi znać przyszłość :rotfl:

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 27 sty 2010, 20:18

Carlos_7 pisze:Bo nie wszyscy jeszcze wiedzą o twojej niechęci do Realu.
Pf, udowodnij :P
RealFan pisze:kościół nie powinien wypowiadać się w pewnych sprawach
Ale się wypowiedział. I nie po raz pierwszy, a pana biskupa poparł później cały Watykan. Pewnie są kibicami Barcelony :roll:
A kibice Realu samego Osservatore Romano (bo tam ta krytyka się ukazała) nie wyśmiewają i o tym wcale tak głośno nie było. O co wiec chodzi? Bo mam wrażenie, że cała sprawa rozchodzi się niektórym o to, że biskup był z Katalonii.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 sty 2010, 20:59

To, że biskup był z Barcelony tylko dorzuciło do pieca.
smudge_90 pisze:Ale się wypowiedział. I nie po raz pierwszy, a pana biskupa poparł później cały Watykan.
O to to to...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 sty 2010, 23:31

Marco_Van_Basten pisze:Może biskup zniesmaczony transferem Czyhryńskiego chciał przemówić do świadomości sterników Barcelony, żeby w dobie kryzysu nie kupowali zawodników przeciętnych za ogromne pieniądze ?
To jest niemożliwe, bo to fanatyk Barcelony,a Chygrynskiy został kupiony zdecydowanie pozniej(chyba).
RealFan pisze:Tak samo jak kościół nie lubi, gdy ktoś interesuje się ich sprawami i niepochlebnie komentuje ich działalność, tak samo kościół nie powinien wypowiadać się w pewnych sprawach. Proste. To, że biskup Barcelony pił do transferów Realu jest dość oczywiste, bo wynika to z okoliczności. To, że nie użył nazwy Real? Nie musiał, bo wiadomo o czym się wtedy mówiło i o czym było najgłośniej. Chodzi o to, że to nie jego sprawa i gówno powinno go to obchodzić. Rozumiem, kiedy na tego typu tematy wypowiadają się przedstawiciele innych klubów, bo ich to bezpośrednio dotyczy, ale krytyka ze strony jakiegoś biskupa jest dość zabawna i głupia.
Valdano i Perez powinni sie wziasc do roboty, ja im moge podsylac pomysły, jak ten dotyczacy gabarytów przeciwników Ronaldo na boisku, niech sie też wezma za klechów. Pierwszy pomysł pomoze Realowi i Ronadlo, drugi moze i Światu.

Co do Ronaldo ja nie robie z niego chama czy brutala, ani nie twierdze, ze uderzenie było celowe i ze taka sytuacja to jakis ewenement. Oceniam skutki. Skutki sa proste do oceny i tu nie wiem gdzie ktoś widzi jakies watpliwości czy okresla ta kartke jako przesadzona, czy złosliwość ze strony sedziego.
Nie wiem czy prawda jest, ze Real ponownie sie odwołał od 2 meczowego zawieszenia i czy dodał do tego... materiał z Messim. JEsli tak to zajebistych macie grafików, ludzi o montazu itd. bo zeby dojebać tam uderzenie Messiego w twarz, dalej złamany nos i krew i dopisać scenariusz do tej akcji to conajmniej Spielberg i bracia Wachowscy zaangazowani. A jesli okaza sie takimi samymi patałachami jak lekarze Realu to Ronaldo dostanie jeszcze ze 2 spotkania.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 29 sty 2010, 14:45

http://video.google.com/videoplay?docid ... 0235335770#
debiut messiego w kadrze-trafil w twarz i dostal czerwo

http://sport.es/default.asp?idpublicaci ... cio_PK=805
ronaldo machanie łapkami uskutecznial juz w meczu z almeria,gdzie (2-3 sekunda filmiku) w pape wyłapał crusat

i na koniec takie luzne porownanie-bez zadnej napinki (nie wiem czy inny cios messiego nie byl wyzej /bardziej na twarz)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 sty 2010, 14:57

Jarzinho pisze:
Valdano i Perez powinni sie wziasc do roboty, ja im moge podsylac pomysły, jak ten dotyczacy gabarytów przeciwników Ronaldo na boisku, niech sie też wezma za klechów. Pierwszy pomysł pomoze Realowi i Ronadlo, drugi moze i Światu.
:|
Jarzinho pisze:JEsli tak to zajebistych macie grafików, ludzi o montazu itd. bo zeby dojebać tam uderzenie Messiego w twarz, dalej złamany nos i krew i dopisać scenariusz do tej akcji to conajmniej Spielberg i bracia Wachowscy zaangazowani. A jesli okaza sie takimi samymi patałachami jak lekarze Realu to Ronaldo dostanie jeszcze ze 2 spotkania.
:| Jak ktoś czegoś nie chce zrozumieć, to już nie zrozumie.

Tymczasem powołani na Depor:

Kod: Zaznacz cały

Porteros: Casillas y Dudek.
Defensas: Ramos, Albiol, Arbeloa, Marcelo, Metzelder, Drenthe y Mateos.
Centrocampistas: Xabi Alonso, Guti, Granero, Kaká, Raúl Ruiz  y Mosquera.
Delanteros: Raúl, Benzema, Cristiano Ronaldo y Rodrigo.
Cristiano pewnie i tak nie będzie mógł zagrać i... :boje się:

Bardzo dużo nieobecnych. Na obronie będzie musiał zagrać albo Marcelo albo Metzelder. Jedna i druga opcja nie jest satysfakcjonująca, ale chyba lepiej by zagrał Marcelo, a Ramos powędrował na środek.

Xabi w destrukcji powinien dać radę, a strata Lassa nie jest aż tak duża, bo nie jest ostatnio w swojej najwyższej formie. Dużo gorzej może być z ofensywą i tego się obawiam najbardziej, a wiadomo jakie statystyki na Riazor ma Real. Nie będzie Higuaina i mało prawdopodobne by Pellegrini mógł liczyć na Ronaldo. Kaka wciąż nie błyszczy i bardzo łatwo traci piłki, Benzema nadal gra słabo i znacznie częściej irytuje niż zachwyca, nie wiadomo czego się spodziewać po Raulu. Wygląda na to, że albo Guti zagra znakomity mecz, na co liczę, bo Hiszpan w tym sezonie gra świetnie, albo stanie się cud i ktoś iny w ofensywie zacznie błyszczeć albo będzie standardowy połyk w A Corunii. Jedno jest pewne. Ławka nie będzie prezentować się okazale i chyba można się spodziewać, że ktoś z Castilli zadebiutuje.

Oczywiście, że liczę na zwycięstwo Realu, ale w tym roku na ten mecz kadra jest wyjątkowo uszczuplona i brak Filipe wśród rywali nie będzie aż taką stratą by to rekompensować. Krótko mówiąc niełatwo będzie przełamać złą passę na El Riazor, szczególnie że Deportivo w tym sezonie osiąga naprawdę dobre wyniki.

Awatar użytkownika
b-boy1995
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2009, 21:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: b-boy1995 » 29 sty 2010, 15:14

Crisitano jak się nie mylę dostał pauzę na 2 mecze co dla mnie jest troszkę dziwne....

Bosingwa za kopnięcie rywala w plecy nie dostał nic!!!!!!!
Ferdinannd za Agresywność 4 mecze
Ronaldo 2 mecze!
Ludzie co się dzieje!
Ronaldo walczył o piłkę przeszedł zawodnika lecz ten zaczął szarpać go za koszulkę więc sędzia powinien odgwizdać faul na Portugalczyku. Sędzia widział akcje z bliska! A mimo tego zagwizdał po ciosie który zadał Ronaldo.

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 29 sty 2010, 15:17

Nie jest aż tak źle jeszcze całą "11" możemy zlepić z pierwszego składu. Może Drenthe w końcu zagra, licze na dobry debiut któregoś canterano. Trzeba w końcu przełamać złą passe na el Riazor.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 29 sty 2010, 15:17

Deportivo pewnie rzuci się a nas jak wcześniej Baskowie. Jeżeli obrona da radę to Bóg jeden wie jak to się potoczy, nie jestem optymistą co do wyniku, skoro w wyjściowej 11 musi zagrać Raul to jest na prawdę słabo.

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 29 sty 2010, 15:35

Cristiano nie zagra podała Marca więc pewnie zobaczymy Benzema-Raul na Depor. Raul Ruiz zostanie przekwalifikowany na napastnika bo na ławie tylko Rodrigo w tej sytuacji zostaje.

Awatar użytkownika
b-boy1995
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2009, 21:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: b-boy1995 » 29 sty 2010, 15:38

uuuu....
To niedobrze się u was dzieje :/
Może warto by było wziąć jakiś młodych z Castilli?
Bo narazie to niefajnie to się zapowiada!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”